#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

WESOŁE WYMIOTY...

WESOŁE WYMIOTY

Siedzieliśmy ostatnio ze znajomymi na małym piwku. Rozmowa zeszła na temat wspominkowo - imprezowo - alkoholowy. W pewnej chwili znajomy wypalił:
- A mieliście kiedyś tak, że wymiotowaliście i jednocześnie śmialiście się "do rozpuku"?
Nam oczy zrobiły się jak dwa plastry ananasa... Mówimy nie... I prosimy, aby rozwinął swą wypowiedź. Cytuję:
- Ano to było tak. Wracałem kiedyś z mocno alkoholowej imprezki i wstąpiłem na małego hamburgera do MacDonalda. Konsumpcja szybka i po kilkunastu minutach byłem już u siebie w domu. Kładąc się do łóżka, poczułem jednak duży niepokój w żołądku, więc udałem się na rozmowę "z sedesem". I w tak czasie oddawania treści żołądkowej, uświadomiłem sobie, że ten hamburger w obie strony smakuje tak samo...

W ZSRR ogłoszono konkurs...

W ZSRR ogłoszono konkurs na najbardziej pomysłowy zegar, koniecznie z kukułką. Oto bilans zwycięstw:
3 miejsce - zegar, z którego co godzina wyskakuje kukułka i woła Lenin!
2 miejsce - zegar, z którego co 30 minut wyskakuje kukułka i woła Lenin!Lenin!
1 miejsce - zegar, z którego co 15 minut wyskakuje Lenin i woła Kuku! Kuku! Kuku!

W MOIM ŚNIE......

W MOIM ŚNIE...

Mój najgłupszy sen był taki:
Mój pies - jamnik (przebywający już w krainie wiecznych łowów) biegał sobie po trawniku, a tu nagle uliczka nadjeżdża nowiutki, czarny mercedes i mój jamnik wybiega na tą uliczkę i usiłuje włożyć łapę pod koło. Ja do niego krzyczę:
- Max! Nie!
A on odwraca do mnie głowę i ludzkim głosem odpowiada:
- Będzie skur... płacił odszkodowanie.

Przychodzi gospodarz...

Przychodzi gospodarz do domu i mówi:
- Słuchaj matka!!! Dokupiłem dzisiaj 10 hektarów ziemi.
- Wiem.
- A skąd wiesz?
- Nasz koń się za stodołą powiesił.

POKER...

POKER

Przeczytawszy wczoraj opowieść o żonie przegranej w pokera, Jakub mi się rozmarzył:
- Ja też zagram, pójdę i zagram, i ciebie wrzucę do puli!
Zaraz jednak zachmurzyło mu się oblicze
- Tylko znając mojego pecha, pewnie wygrałbym milion dolarów...

Matka poucza córkę: -...

Matka poucza córkę: - Jak przyjdą goście, podaj im tylko drinki, bez niczego. - To może chociaż włożę fartuszek.

W wojsku:...

W wojsku:
- Kowalski, nie widziałem cię na ostatnich zajęciach z kamuflażu!
- Dziękuję, sierżancie.

Rodzice Jasia uprawiali...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Jak szczęśliwie żyliby...

Jak szczęśliwie żyliby niektórzy, gdyby o sprawy innych ludzi tak samo mało troszczyli się, jak o swoje własne.

Oscar Wilde

Po zakupach w osiedlowym...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.