psy
emu
#it
hit
syn
fut
lek

Poderwałem dwie zajefajne...

Poderwałem dwie zajefajne bliźniaczki. Cholera, czemu obie naraz mają okres?!

Wraca żołnierz z wojska....

Wraca żołnierz z wojska. Zachodzi do domu a tam na łóżku pod ścianą siedzi trójka dzieci.
- Czyje to dzieci? - pyta żonę.
- Wszystkie nasze. Pamiętasz jak cię brali do wojska? Ja wtedy brzemienna byłam, tak i Kola się urodził. A potem pamiętasz, jak Cię odwiedzałam?
- Tak
- I Wania przyszedł na świat....
- A trzeci?! - pyta zdenerwowany mąż.
- A coś Ty się tak tego trzeciego uczepił? Siedzi sobie, to niech siedzi...

Gorol przyjechał na śląsk...

Gorol przyjechał na śląsk odwiedzić rodzina !
zachciało mu sie pić i szwagier godo do niego !
Sz- Te tam w garażu stoi rower, bier i jedz do sklepu
bez zastanowienia gorol zicnył na koło i pojechoł !!
Pod sklepem spotkał grupke Hanysów konsumujących piwo !
jeden z Hanysów godo do gorola :
H-Co do sklepu na kole ?
G- Nie na piwo
i wszedł do sklepu !
Hanysy między sobą (o tyn h*j gorol zaj***ny przebijymy mu opona)
Gorol wychodzi ze sklepu patrzy na rower i wzdycha !!
Hanysy do niego :
H- Co pana ?
G- Nie szwagra !

1 stycznia. Nowy Rok....

1 stycznia. Nowy Rok. Policjant zatrzymuje auto z młodym człowiekiem za kierownicą.
Wygląda na pijanego... - myśli glina. - Ale, karwa, nie mam już alkoholomierzy.
- Dmuchaj pan w balon - policjant wyciąga zwykły balonik z sylwestrowej impry.
Gościu dmucha.
Glina bierze balonik, popuszcza powietrze i wącha. Nie czuć alkoholu! Wącha dalej, wypuszczając powietrze na twarz.
- Ciężka ta służba mundurowa - zagaja kierowca.
- No... - mruczy policjant, wciąż wdychając powietrze z balonu.
- Ja chciałem pójść do wojska, ale nie wzięli.
- Czemu?
- Wykryli gruźlicę, płonicę i drożdżaki.

Kapral wchodzi wieczorem...

Kapral wchodzi wieczorem do sypialni rekrutów i pyta:
- Który z was był w cywilu elektrykiem?
- Ja! - zgłasza się jeden z żołnierzy.
- W porządku. Jesteś odpowiedzialny za to, żeby co wieczór o dziesiątej światło w sali było zgaszone.

-Jasiu, chodźmy do domu,...

-Jasiu, chodźmy do domu, bo już późno. Dziesiąta!
-E, głupi jesteś. Jak wrócę do domu o dziesiątej dostanę lanie, że przyszedłem tak późno, a jak wrócę o dwunastej, to rodzice będą się cieszyć, że nie zginąłem.

Który ptak wzbił się...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Ogłoszenie:...

Ogłoszenie:

Namiot turystyczny raz używany sprzedam lub zamienię na kołyskę dziecięcą

Co jest bardziej pracowite...

Co jest bardziej pracowite - mrówka czy pszczoła? Oczywiście, że mrówka bo ona nie marnuje czasu na bzykanie!

Kowalski umiera i trafia...

Kowalski umiera i trafia do piekła.
Tam diabeł witając go oświadcza, iż każda z tortur trwa 1000 lat ale (ponieważ
piekło jest demokratyczne) może wybrać sobie od jakiej tortury chce zacząć.
No to idzie Kowalski z diabłem i patrzy, a tam w jednej sali wisi facet głową
do dołu i jest biczowany łańcuchami - to się Kowalskiemu nie podoba. W drugiej
sali też wisi facet ale jest biczowany batem z kocich ogonów - też sie nie
podoba. Wchodą do trzeciej sali a tam przywiązany facet oczywiście głową do
dołu, a wspaniała kobieta raczy go seksem oralnym. To się Kowalskiemu podoba i
od tego chce zacząć. Jesteś pewien pyta diabeł to trwa 1000 lat. Tak jestem
pewien mówi Kowalski. W porządku diabeł podchodi do kobiety i mówi - zmykaj
jest już twój zmiennik... Lol