psy
emu
#it
hit
fut
lek
syn

Nauczycielka pyta dzieci,...

Nauczycielka pyta dzieci, kim chcą zostać, gdy dorosną. Dzieci mówią, że chcą zostać piosenkarzami, kosmonautami, aktorami, strażakami...
- A ty - nauczycielka zwraca się do Jasia - kim chciałbyś
zostać?
- Świętym Mikołajem.
- Czy dlatego, że święty Mikołaj rozdaje prezenty?
- Nie. Dlatego, że pracuje tylko jeden dzień w roku!

Jaka jest różnica między...

Jaka jest różnica między punktem G a pubem?
- Wielu facetów wie jak znaleźć pub.

1....

1.
Dobrze: Twoja żona jest w ciąży.
Źle: Ma w brzuchu trojaczki.
Bardzo źle: Ty jesteś bezpłodny.

2.
Dobrze: Twoja żona z tobą nie rozmawia.
Źle: Ona chce rozwodu.
Bardzo źle: Ona jest adwokatem.

3.
Dobrze: Twój syn staje się dorosły.
Źle: Zaczął romansować z 40-letnią sąsiadką.
Bardzo źle: Ty też.

4.
Dobrze: Twój syn dużo czasu spędza w swoim pokoju.
Źle: W jego pokoju znalazłeś filmy porno.
Bardzo źle: W niektórych filmach grasz główną rolę.

5.
Dobrze: Twój mąż stwierdził: "Dość dzieci!"
Źle: Nie możesz znaleźć tabletek antykoncepcyjnych.
Bardzo źle: Ma je twoja córka.

6.
Dobrze: Twój mąż zna się na modzie.
Źle: Odkrywasz, że on potajemnie nakłada twoje rzeczy.
Bardzo źle: On lepiej wygląda w nich niż ty.

7.
Dobrze: Opowiadasz swojej córce o tym jak "to" robią pszczółki.
Źle: Ona ciągle ci przerywa....
Bardzo źle: ...i cię co chwilę poprawia.

8.
Dobrze: Twój syn ma pierwszą randkę.
Źle: Z mężczyzną...
Bardzo źle: ...który jest twoim najlepszym przyjacielem.

9.
Dobrze: Twoja córka od razu po studiach znalazła pracę...
Źle: ... jako prostytutka.
Bardzo źle: Twoi koledzy to jej klienci.
Tragicznie: Ona zarabia więcej od ciebie.

10.
Dobrze: Czytając powyższy tekst się śmiałeś/aś.
Źle: Znasz ludzi z podobnymi problemami.
Bardzo źle: Jesteś jedną z tych osób.

Opowieść jakiejś Małżonki...

Opowieść jakiejś Małżonki - koleżance ...

zaledwie po 10 latach małżeństwa:

Dzień 1.
Dzisiaj była 10 rocznica naszego ślubu.
Kiedy nadszedł czas, by powtórzyć naszą noc poślubną.
Zdzisław zamknął się w łazience i płakał.

Dzień 2.
Zdzisław wyznał mi swój największy sekret. Powiedział, że jest impotentem.
Dodatkowo przyznał się, że od paru miesięcy bierze Prozac.

Dzień 3.
Chyba mamy małżeński kryzys. Przecież kobieta też ma swoje potrzeby!
Co mam robić?!

Dzień 4.
Podmieniłam Prozac na Viagrę,
nie zauważył... połknął...

Dzień 5, 6, 7
BŁOGOŚĆ! Absolutna błogość!
Wszystko mu się kojarzy z jednym!
Ale muszę przyznać, że to jest bardzo zabawne - wydaje mi się, że nigdy przedtem nie byłam taka szczęśliwa.

Dzień 8.
Chyba wziął zbyt dużo pastylek przez weekend.
Jestem cała obolała.

Dzień 9, 10
Zaczynam się przed nim ukrywać. Najgorsze jest to, że popija
Viagrę whisky! .. żyję z kimś kto jest mieszanką Murzyna*** z wiertarką udarową..

Dzień 11.
Żałuję, że nie jest homoseksualistą!
Nie czuję się bezpieczna nawet kiedy ziewam... Zdzisław atakuje podstępnie!

Dzień 12.
Myślę, że będę musiała go zabić. Zaczynam trzymać się wszystkiego, na czym usiądę.

Dzień 13.
Podmieniłam Viagrę na Prozac, ale nie zauważyłam specjalnej różnicy...
Matko! Znów tu idzie!

Dzień 14.
Prozac skutkuje! Przez cały dzień siedzi przed telewizorem z pilotem w ręce, zauważa mnie tylko kiedy podaje jedzenie lub piwo...

BŁOGOŚĆ!! Absolutna błogość!

Sklep w USA, wchodzi Polak:...

Sklep w USA, wchodzi Polak:
pokazując odbijanie piłki koszykowej
- ja, need, potrzebować, piłka, ball, piłka
- ok, you need ball, I understand...
- tak, ball, piłka .... ok, a teraz skup się...
pokazując efekt ciecia piłka, mówi
- do meeeetaaaluuuu

“Śmiać się często i serdecznie...

“Śmiać się często i serdecznie, zdobyć szacunek ludzi inteligentnych i sympatię dzieci – to znaczy odnieść sukces.”
Ralph Waldo Emerson

Miś pyta zająca:...

Miś pyta zająca:
- Ile ważysz?
- 50 kg
- Bez jaj
- A to 5 kg

Patrz jak deszcz leje,...

Patrz jak deszcz leje, a matka wyszła bez parasola.
- Spoko tato pewnie się schowała w jakimś sklepie...
- I tego się właśnie obawiam!

Przychodzi baba do spowiedzi...

Przychodzi baba do spowiedzi i mówi te grzechy i mówi, a ksiądz patrzy za nią wielka kolejka i mówi:
to niech pani jutro przyniesie tyle ziemniaków ile pani ma grzechów.
Na 2 dzień baba przyniosła worek ziemniaków.
Ksiądz mówi: aż tyle?
A baba mówi: mój syn stoi jeszcze ciągnikiem z dwoma wozami.

Jedzie brunetka i blondynka....

Jedzie brunetka i blondynka. W pewnym momencie brunetka pyta sie blondynki:
- Patrz, jaki piekny las!
- Nie widze, zaslaniaja mi drzewa...