#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

Idzie dwóch policjantów...

Idzie dwóch policjantów przez park, a tam leży coś pod drzewem. Podchodzą, oglądają i jeden mówi do drugiego:
- Wiesz co, awans mamy w kieszeni, to są pociski nuklearne.
- To musimy jeden zabrać na komendę jako dowód, bo nam nie uwierzą - mówi drugi.
- Głupi, przecież może nam wybuchnąć. Lepiej nie ruszaj!
- Co się przejmujesz? Przecież mamy jeszcze jeden!

Rozmawiają dwaj koledzy...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Na lekcji religii pani...

Na lekcji religii pani opowiada dzieciom, jak Pan Jezus był na pustyni i pyta Jasia:
- Jasiu, kto oprócz Pana Jezusa był na pustyni?
- Staś i Nel - odpowiada Jasio.

Wchodzi mąż do domu i...

Wchodzi mąż do domu i w progu krzyczy:
- Kochanie pakuj się, wygrałem w lotka
- Wyjeżdżamy? - dopytuje się żona
- Nie.wypier**laj!

Mąż obserwuje żonę krzątającą...

Mąż obserwuje żonę krzątającą się po pokoju i filozoficznie do siebie mamrocze popijając z kieliszka: "Kobieta jak wino. Im starsza tym więcej czasu powinna spędzać w piwnicy".

Zwiedzający galerię malarz...

Zwiedzający galerię malarz zainteresował się obrazem przedstawiającym wielki bank.
- Chciałby pan kupić ten obraz? - pyta właściciel galerii.
- Nie, ale chętnie bym go obrobił!

Rozprawa rozwodowa....

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Małe misteczko, jakiś...

Małe misteczko, jakiś wieśniak zaczepia małego chłopca:
- Ty, Moszek gdzie tu jest magistrat?
- Skąd pan wie że ja sie nazywam Moszek?
- Zgadłem.
- To niech pan zgadnie gdzie jest magistrat.

Wybrałem się do klubu...

Wybrałem się do klubu go-go. Wsparłem finansowo studentkę, samotną matkę i jakąś młodą dziewczyną z małej miejscowości zbierającą kapitał na własny biznes. Drugiego dnia jako wzorowy obywatel odwiedziłem urząd skarbowy. Wpłacone tam pieniądze wesprą k...wy, złodziei, nierobów i nieudaczników. Mam wrażenie, że moje sumienie wymaga refaktoringu.

W samochodzie zostawiono...

W samochodzie zostawiono psa, by przez noc pilnował auta przed kradzieżą.
Rano w samochodzie nie ma kół, a za wycieraczką karteczka: "Nie krzyczcie
na psa, szczekał cały czas".