psy
emu
#it
hit
syn
fut
lek

Biegnie króliczek przez...

Biegnie króliczek przez las z DVD i spotyka misia:
-ej królik skąd masz DVD??
-no wiesz...lisica zaprosiła mnie na obiad. no i siedzimy przy stole a ona rozbiera sie, zgasza światło i mówi bierz co mam najlepsze...no to biore DVD i spieprzam.
miś na to: - ale jesteś głupi. mogłeś mnie zawołać to byśmy wzięli lodówkę

no i co z tego, i tak...

no i co z tego, i tak spodnie są ważniejsze od żony. Istnieje wiele miejsc, do których można iść bez żony, a niewiele, dokąd można iść bez spodni...

Początkujący narciarz...

Początkujący narciarz pyta bacę:
- Czy ten zjazd jest niebezpieczny?
- A gdzie tam, panocku, wszyscy zabijają się dopiero na dole!

Położył się Smok Wawelski...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

- Mamusiu co byś zrobiła...

- Mamusiu co byś zrobiła jak by tak tatuś nagle umarł?
- Cycki.

Paryż. Lata 20. ubiegłego...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Policjant zatrzymuje...

Policjant zatrzymuje podejrzane auto.
- Dokumenty proszę!
Kierowca podaje dokumenty, policjant je przegląda i pyta:
- Broń jest?
- Jest. Oto automat Kałasznikowa i dwie paczki nabojów – odpowiada spokojnie kierowca.
Policjant trochę się zdziwił, ale pyta dalej:
- A narkotyki?
- Tak, Tu jest 10 kg heroiny na sprzedaż, a ta amfa to dla mnie…
Jeszcze bardziej zdziwiony policjant pyta dalej:
- A w bagażniku co jest?
- W bagażniku jest trup. Trup policjanta. Jest tam miejsce jeszcze na jednego.
- No… no… to szerokiej drogi, kierowco!

Dwie zakonnice przy ruchliwej...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Jak długo żyje każdy z nas?...

Jak długo żyje każdy z nas?

(Od urodzenia do śmierci)

Młoda, atrakcyjna kobieta...

Młoda, atrakcyjna kobieta pojechała do sanatorium. Spotkała tam Murzyna, no i zaszła w ciążę. Teraz, kilka miesięcy później, zastanawia się jak przygotować męża na narodziny Murzyniątka. Mówi do męża:
- Kochanie, śnił mi się dzisiaj w nocy koszmar!
- Jaki koszmar? - pyta z zainteresowaniem mąż.
- Śniło mi się, że urodziłam malutkiego Murzynka, z uszami większymi niż ma Jerzy Urban!
- Uspokój się, moja droga. To tylko zły sen.
Gdy nadszedł termin porodu, mąż zawiózł żonę do kliniki. Nazajutrz rano oczekuje na wieści pod oknami kliniki. Wreszcie w oknie pojawia się jego żona.
- No i co, moja droga? Co urodziłaś?
- Murzynka - mówi zmartwiona żona.
- A uszy ma chociaż normalne?
- Tak.
- No to chwała Bogu!