- Marcel, a może wezmę do buzi? - Lucyna, to Polska, a nie zgniły Zachód. Wkładaj termometr pod pachę!
Żona do męża: - Nie sadzisz, że ten kapelusz mnie odmładza? - No cóż... robi co może.
Jasiu mówi do Małgosi: -Małgosia rozkracz się! -Kra!
Przychodzi Jasio do domu, a ubranie ma całe podziurawione. - Co się stało? - pyta mama. - Nic, bawilismy się w sklep i ja byłem serem szwajcarskim.
Rozmawia dwóch kumpli: - Chodź, zamienimy się żonami! - No nie wiem, przy mojej będziesz musiał przestać pić. - A ty przy mojej - zacząć.