emu
psy
syn

Cerkiew. Ślub. Pop pyta...

Cerkiew. Ślub. Pop pyta pana młodego:
- Czy bierzesz t─Ö kobiet─Ö za ┼╝on─Ö?
- A co, ma pan inn─ů do wyboru?

Przychodzi Facet po pracy...

Przychodzi Facet po pracy do domu zagl─ůda do lod├│wki, patrzy flacha stoi.
Wola do swojej starej:
- Staaaraaa tu jeszcze flacha stoi
- Nieeeech stoi - przyjdzie s─ůsiad to si─Ö przyda
Wieczorem le┼╝─ů oboje w ┼é├│┼╝ku, ┼╝ona chwyta faceta za ma┼éego i m├│wi:
- Teeee J├│zik on stoi
A J├│zik na to:
- eee niech stoi, przyjdzie s─ůsiadka to si─Ö przyda.

- A jutro... - m├│wi psycholog...

- A jutro... - m├│wi psycholog z Poradni Ma┼é┼╝e┼äskiej - ...prosz─Ö przyprowadzi─ç ze sob─ů ┼╝on─Ö i wtedy przedyskutujemy spokojnie wasz problem.
- To musi si─Ö Pan zdecydowa─ç... - powiedzia┼é m─ů┼╝ - ... albo mam przyprowadzi─ç ┼╝on─Ö albo mamy spokojnie co┼Ť przedyskutowa─ç...

M─ů┼╝ i ┼╝ona ┼Ťwi─Ötuj─ů swoj─ů...

M─ů┼╝ i ┼╝ona ┼Ťwi─Ötuj─ů swoj─ů 50 rocznic─Ö ┼Ťlubu. W pewnym momencie m─ů┼╝ pyta ┼╝on─Ö:
- Powiedz mi kochanie, czy kiedykolwiek mnie zdradzi┼éa┼Ť?
- Prosz─Ö, nie pytaj mnie o takie rzeczy...
- Ale nalegam, powiedz mi prosz─Ö!
- No dobrze, zdradziłam Cię trzy razy.
- Trzy razy, jak to się stało?
- M─Ö┼╝u, czy pami─Ötasz jak 35 lat temu chcia┼ée┼Ť rozkr─Öci─ç sw├│j w┼éasny biznes i ┼╝aden bank nie chcia┼é udzieli─ç Ci kredytu? A pami─Ötasz jak sam prezes banku przyszed┼é do nas do domu pod Twoj─ů nieobecno┼Ť─ç i zatwierdzi┼é kredyt bez ┼╝adnych dodatkowych pyta┼ä?
- Och kochanie, zrobi┼éa┼Ť to dla mnie. Szanuj─Ö Ci─Ö jeszcze bardziej za to co zrobi┼éa┼Ť. Ale kiedy by┼é ten drugi raz?
- Pami─Ötasz dziesi─Ö─ç lat temu sytuacj─Ö kiedy mia┼ée┼Ť ten straszliwy atak serca i ┼╝aden z lekarzy nie chcia┼é si─Ö podj─ů─ç ryzykownej i skomplikowanej operacji? I wtedy ten jeden doktor zgodzi┼é si─Ö Ciebie operowa─ç i dzi─Öki temu do dzisiaj jeste┼Ť w tak dobrej kondycji.
- Moja najdro┼╝sza, nie mog─Ö wprost w to uwierzy─ç, ┼╝e zrobi┼éa┼Ť to dla mnie. Jestem Ci wdzi─Öczny. Ale powiedz mi jak to by┼éo tym trzecim razem.
- Czy pami─Ötasz t─Ö sytuacj─Ö kiedy kilka lat temu chcia┼ée┼Ť zosta─ç prezesem klubu golfowego i brakowa┼éo Ci 17 g┼éos├│w...

W biurze pyta kolega kolegi:...

W biurze pyta kolega kolegi:
- Co wycinasz z gazety?
- Notatk─Ö o tym, jak m─ů┼╝ zamordowa┼é ┼╝on─Ö, bo
mu stale przeszukiwała kieszenie...
- I co masz zamiar zrobi─ç z tym wycinkiem?
- Schowam do kieszeni

Po nocy po┼Ťlubnej m┼éoda...

Po nocy po┼Ťlubnej m┼éoda ┼╝ona chwali si─Ö matce:
- Mamo! Zrobili┼Ťmy to 2 razy!
Ta to ma szcz─Ö┼Ťcie - pomy┼Ťla┼éa matka. Po tygodniu c├│rka chwali si─Ö matce:
- Mamo! ostatnio było 8 razy!
- Matka z niedowierzaniem kr─Öci g┼éow─ů. Ale gdy po dw├│ch tygodniach matka dowiedzia┼éa si─Ö, ┼╝e ostatnio by┼éo 20 razy kaza┼éa m─Ö┼╝owi pogada─ç z zi─Öciem.
- Słuchaj - mówi - musisz się trochę opanować bo mi córkę zmarnujesz!
- Niech si─Ö tata nie boi - ona liczy tam i z powrotem...

- Kochanie, b─ůd┼║ mi┼éy,...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

-Mamusiu czemu krzyczysz...

-Mamusiu czemu krzyczysz na tat─Ö?
-Bo idzie trzepa─ç dywan.
-Ale sama mu kaza┼éa┼Ť, wi─Öc czemu krzyczysz?
-Bo jak si─Ö w┼Ťcieknie to lepiej trzepie.

┼╗ona spotyka 8 marca...

┼╗ona spotyka 8 marca m─Ö┼╝a z kwiatami na ulicy:
- To dla mnie?
- Nie...
- To dla kogo?!
- Dla sekretarki.
- Co?! Dla niej masz kwiaty, a dla mnie ch**a!
- Chcesz si─Ö zamieni─ç?

Kłótnia w domu: ...

Kłótnia w domu:
- Jeste┼Ťmy ze sob─ů 14 lat, a ty ci─ůgle mnie poprawiasz! - m├│wi zirytowana ┼╝ona
- 15 kochanie, 15