#it
emu
hit
psy
syn

Ch艂opak m贸wi do swej...

Ch艂opak m贸wi do swej dziewczyny
- Ale b臋dziemy mieli super sobotni wiecz贸r. Mam trzy bilety do kina.
- Po co nam trzy bilety? - pyta dziewczyna.
- No, dla twojego taty, mamy i m艂odszej siostry!

Trener W艂och pyta si臋 boga....

Trener W艂och pyta si臋 boga.
- Za ile lat W艂ochy zostan膮 mistrzem 艣wiata.
- Za 4 lata.
- To niestety nie za mojej kadencji.
Trener Francji pyta si臋 boga.
- Za ile lat Francja zostanie mistrzem 艣wiata.
- Za 6 lat.
- O nie! To nie za mojej kadencji.
Trener Polski pyta si臋 boga.
- Za ile lat Polska zostanie mistrzem 艣wiata.
- Nie za mojej kadencji

Kowalski wraca z wycieczki...

Kowalski wraca z wycieczki i opowiada F膮farze:
- Ale by艂o super! Te emocje, te wra偶enia! Jad臋 na s艂oniu, obok mnie lew, a za mn膮 2 tygrysy...
- No i co wtedy zrobi艂e艣?
- Nic, karuzela si臋 zatrzyma艂a.

M艂odemu ma艂偶e艅stwu urodzi艂o...

M艂odemu ma艂偶e艅stwu urodzi艂o si臋 dziecko.
S膮siadka przychodzi je zobaczy膰.
- Jakie s艂odkie male艅stwo! Jak je nazywacie?
- W dzie艅 czy w nocy?

Id膮 pieni膮dze do nieba. ...

Id膮 pieni膮dze do nieba.
Najpierw idzie 10 z艂. Gdy jest przy bramie s艂yszy:
-ty 10 z艂 nie p贸jdziesz do nieba! Do piek艂a z nim!
Idzie 50 z艂 i s艂yszy to samo.
Idzie 100 z艂 i te偶 zostaje zes艂ane do piek艂a..
W ko艅cu idzie 50 gr. :
-Ty 50 gr.. Zas艂ugujesz na niebo鈥
Inne pieni膮dze si臋 buntuj膮鈥
-Jak to!! My mamy wi臋ksz膮 warto艣膰 a takie 50 gr. idzie do nieba????!
Nagle s艂ysz膮 g艂os鈥.
A kiedy was ostatnio w ko艣ciele widzia艂em?????

W swoje czwarte urodziny...

W swoje czwarte urodziny dziewczynka pyta:
- Mamuniu, a sk膮d ja si臋 wzi臋艂am na 艣wiecie?
- Znale藕li艣my ci臋 w kapu艣cie, male艅ka.
- W kapu艣cie? W STYCZNIU?!
W贸wczas wtr膮ca si臋 tata:
- W kiszonej, c贸reczko, w kiszonej...

- Jasiu cho膰 napijesz...

- Jasiu cho膰 napijesz si臋 ze mn膮 w贸deczki.
- Ale偶 tato!
- No co, ja ci pomog艂em odrobi膰 lekcje.

Rozmawiaj膮 ch艂opcy na...

Rozmawiaj膮 ch艂opcy na kolonii.
- Sk膮d masz tyle kasiory?
- Z pisania.
- Ojej a co piszesz?
- Listy do rodzic贸w z pro艣b膮 o pieni膮dze.

W przedziale siedzi dw贸ch...

W przedziale siedzi dw贸ch pasa偶er贸w. Wchodzi konduktor i m贸wi: bilety do kontroli prosz臋. Pasa偶erowie daj膮 bilety, konduktor sprawdza i oddaje. Wychodz膮c s艂yszy, jak jeden m贸wi do drugiego: ha, ha, ha, nie zorientowa艂 si臋. Wraca si臋 z powrotem i ponownie sprawdza bilety. Wszystko gra, wi臋c oddaje bilety i odchodzi. W przedziale s艂ycha膰: widzisz, m贸wi艂em ci, 偶e si臋 nie skapnie, jak si臋 zamienimy biletami!

Pewien w艂amywacz planuje...

Pewien w艂amywacz planuje skok swojego 偶ycia.
Realizuj膮c sw贸j perfekcyjny plan dostaje si臋 noc膮 bez problemu na teren okaza艂ego banku.
Po chwili stoi przed pokaY藕nym sejfem. Z dziecinn膮 艂atwoo艣ci膮 otwiera go i znajduje w o艣rodku... - 2 jogurty. Szok jest wielki, wi臋c dla poprawy nastroju wtran偶ala je bez wahania. Bezzw艂ocznie udaje si臋 do ... kolejnego sejfu licz膮c, 偶e tam si臋 ob艂owi. Po jego otwarciu zaskoczenie jest spore ale wt贸rne - w 艣orodku znajduje 12 jogurt贸w... Wch艂ania je i zastanawia si臋 gdzie mo偶e podziewa膰 si臋 ta ca艂a kasa...
Musi by膰 w trzecim sejfie, kt贸ry stoi ju偶 po chwili otworem. Zawartoo膰: 30 jogurt贸w. Ju偶 nie g艂odny, ale z czystej ch臋ci podreperowania w艂asnego ego poch艂ania je wszystkie co do ostatniego. "Te cholerne banki te偶 ju偶 nie s膮 tym czym by艂y kiedy艣o" myoli sobie wkurzony w艂amywacz opuszczaj膮c z pe艂nym brzuchem budynek banku. Na drugi dzie艅 rano kupuje gazet臋 i czyta jej nag艂贸wek:
"Niecodzienne w艂amanie do Banku Spermy SA...