Spotyka się dwóch facetów: - Ten twój kolega to ma szczęście! Dwie żony już pochował, bo struły się grzybami, a teraz trzeci raz owdowiał. - No, ale tym razem to był uraz czaszki. - Tak słyszałem. Ponoć nie chciała jeść grzybów.
Wilk spotkał czerwonego kapturka i mówi -dokąd idziesz głupia? -ja nie jestem głupia! -tak? a gdzie masz koszyczek? -o ja głupia .... zapomniałam....