#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

Dentysta spostrzeg艂,...

Dentysta spostrzeg艂, 偶e jego nast臋pna pacjentka, staruszka, bardzo si臋 denerwuje i postanowi艂 j膮 czym艣 rozbawi膰, kiedy zak艂ada艂 r臋kawiczki.
- Czy pani wie, jak si臋 robi r臋kawiczki? - spyta艂.
- Nie - odpowiedzia艂a.
- C贸偶 - powiedzia艂 - w Meksyku jest budynek z wielkim zbiornikiem lateksu, a pracownicy o r贸偶nych rozmiarach r膮k podchodz膮 do niego, zanurzaj膮 w nim r臋ce, susz膮 je i zdejmuj膮 gotowe r臋kawiczki odk艂adaj膮c je w odpowiednie pude艂ka.
Nie u艣miechn臋艂a si臋 ani troch臋.
- No c贸偶, pr贸bowa艂em - pomy艣la艂 sobie.
Pi臋膰 minut p贸藕niej, na pocz膮tku delikatnego borowania, staruszka wybucha 艣miechem.
- Co pani膮 tak 艣mieszy?
- W艂a艣nie sobie pomy艣la艂am, jak s膮 robione kondomy!

- Panie doktorze, podczas...

- Panie doktorze, podczas stosunku moje oczy 艣wiec膮 si臋 na czerwono.
- A ile ma pan lat?
- 60.
- O, to jedzie pan ju偶 na rezerwie.

Spotykaj膮 si臋 dwaj znajomi. ...

Spotykaj膮 si臋 dwaj znajomi.
- Gdzie by艂e艣? - pyta jeden.
- U dentysty.
- Ile ci wyrwa艂?
- Sto dwadzie艣cia z艂otych!

Do ginekologa trafi艂a...

Do ginekologa trafi艂a kobieta z prosb膮 o rad臋 :
- panie doktorze, jeste艣my ubog膮 rodzin膮, do pierwszego nie starcza, a tu co rok prorok. Ledwo urodz臋 , to znowu ci膮偶a - mamy ju偶 siedmoro dzieci. Co tu robi膰 ?
- antykoncepcja. Prosze stosowa膰 ....i tu proponuje kolejno przr贸偶ne metody antykoncepcji
- ale panie doktorze, to wszystko kosztuje, nas nie sta膰
- pozostaje wi臋c prezerwatywa
- a co to jest ? pyta pacjentka- lekarz dok艂adnie opisa艂, wyja艣ni艂, 偶e to niewielki wydatek a spos贸b skuteczny
Wraca pacjentka do doktora po 3 miesi膮cach i okazuje si臋, 偶e znowu jest w ci膮偶y. Lekarz dopytuje, czy u偶ywali prezerwatywy.
- oczywi艣cie, tak jak pan doktor prykaza艂
- takiej z apteki ? pyta lekarz
- no nie, panie doktorze m贸wi艂am, 偶e nas nie sta膰 - na szyde艂ku m臋偶owi zrobi艂am

Przysz艂a baba do lekarza...

Przysz艂a baba do lekarza i m贸wi:
- Panie doktorze, mam cukrzyc臋, kamic臋 nerkow膮, nadci艣nienie, powi臋kszon膮 tarczyc臋, jaskr臋, kamienie w p臋cherzyku 偶贸艂ciowym, nadkwasot臋, niedow艂ad prawej r臋ki, grzybic臋, mia偶d偶yc臋, 艂uszczyc臋, niedos艂uch, reumatyzm, skolioz臋...
- M贸j Bo偶e! - za艂amuje r臋ce lekarz.
- A czego pani nie ma? - pyta.
- Nie mam z臋b贸w, panie doktorze.

Do apteki wszed艂 m臋偶czyzna...

Do apteki wszed艂 m臋偶czyzna i poprosi艂 o mo偶liwo艣膰 rozmowy z aptekarzem-m臋偶czyzn膮. Kobieta w okienku:
- Prosz臋 pana, nie zatrudniamy tu ani jednego m臋偶czyzny. W艂a艣cicielk膮 apteki jest moja siostra, ja natomiast jestem farmaceutk膮, w czym mog艂abym pom贸c?
- Prosz臋 pani, mam jednak tak膮 spraw臋, 偶e wola艂bym porozmawia膰 z m臋偶czyzn膮...
- Prosz臋 pana, jestem dyplomowan膮 farmaceutk膮 i zapewniam pana, 偶e podejd臋 do sprawy absolutnie profesjonalnie, dyskretnie i bezosobowo...
- Prosz臋 pani, bardzo ci臋偶ko mi o tym mowi膰, naprawd臋 wola艂bym z m臋偶czyzn膮... Mam wielki k艂opot, poniewa偶 mam permanentn膮 erekcj臋. Co pani mog艂aby mi na to da膰...?
- Mmm... prosz臋 poczeka膰 chwilk臋, musz臋 zapyta膰 mojej siostry.
Po kilku minutach wr贸ci艂a:
- Prosz臋 pana, naradzi艂y艣my si臋 z siostr膮 i wszystko, co mo偶emy panu da膰 to 1/3 udzia艂贸w w aptece, s艂u偶bowy samoch贸d i 5000 miesi臋cznej pensji...

Zdziwiony lekarz pyta...

Zdziwiony lekarz pyta 偶on臋 pacjenta:
- Naprawd臋 nie zorientowa艂a si臋 pani, 偶e m膮偶 mia艂 zawa艂?
- Nie. Zaskoczy艂o mnie jedynie, 偶e przesz艂o po 20 latach ma艂偶e艅stwa m膮偶 wyszepta艂: "Jadzia, moje serce..."

Do szpitala psychiatrycznego...

Do szpitala psychiatrycznego przywieziono 3 pacjent贸w.
Doktor podchodzi do pierwszego i pyta. :
-Ile jest 2x2?
-1782-odpowiedzia艂 pacjent.
Podchodzi doktor do 2 i pyta.:
-Ile jest 2x2?
-艢roda- odpowiada pacjent.
Podchodzi do 3 i zadaje to pytanie.
-Ile jest 2x2?
-4- odpowiada pacjent.
-Ooo, widz臋 偶e jeste艣 najm膮drzejszy. Jak to obliczy艂e艣 . - m贸wi doktor

-Podzieli艂em 1782 przez 艣rod臋.

:D:D

Przychodzi baba do lekarza...

Przychodzi baba do lekarza z r臋k膮 i nog膮 w gipsie.
- Co si臋 pani sta艂o? - pyta j膮 lekarz.
- Pr膮d mnie w r臋k臋 kopn膮艂.
- A ta noga?.
- Odda艂am mu...

W zat艂oczonym autobusie...

W zat艂oczonym autobusie stoi blondynka.
Obok niej stoi starsza kobieta trzymaj膮ca si臋 por臋czy u g贸ry.
Pod pachami ma w艂osy niegolone od dziecka.
Nagle blondynka do niej m贸wi:
- O, co za baletnica! Nie mo偶e pani tej nogi wy偶ej za艂o偶y膰?