Dw贸ch narkoman贸w gotuje...

Dw贸ch narkoman贸w gotuje kompot w wielkim garze. To jeden zamiesza chochl膮, to drugi... Nagle jeden pyta:
- Ty, a co by by艂o, jakbym ja sobie ten ca艂y gar naraz zapoda艂?
- We藕 przesta艅. Posz艂aby ci krew z uszu, z oczu, a na twarzy pojawi艂yby ci si臋 krwawe 艣lady.
- Taki mocny towar?
- Nie, tak bym ci t膮 chochl膮 w****doli艂...

- Kochany, pami臋tasz...

- Kochany, pami臋tasz jak rano biega艂am po mieszkaniu i rado艣nie krzycza艂am: "HURRRA, ZNALAZ艁AM WRESZCIE TE j***nE KLUCZE!"?
- Tak...
- Nie wiesz, gdzie je po艂o偶y艂am?

Facet jedzie na spotkanie,...

Facet jedzie na spotkanie, sp贸藕nia si臋, nie mo偶e znale藕膰 miejsca do zaparkowania. Podnosi g艂ow臋 do nieba:
- Bo偶e, pom贸偶 mi znale藕膰 miejsce, a rzuc臋 picie i co niedziela b臋d臋 chodzi艂 do ko艣cio艂a.
Nagle w cudowny spos贸b pojawia si臋 miejsce.
Facet zn贸w zwraca si臋 do nieba:
- A, nie fatyguj si臋, ju偶 znalaz艂em.

Po ca艂onocnym locie ze...

Po ca艂onocnym locie ze Stan贸w, kobieta z o艣miorgiem dzieci (wszystkie poni偶ej 11 roku 偶ycia) wysiad艂a z samolotu na lotnisku we Frankfurcie - jej celem by艂a ameryka艅ska baza wojskowa, w kt贸rej s艂u偶y艂 jej m膮偶. Ci膮gn膮c ze sob膮 ogromn膮 ilo艣膰 baga偶y ca艂a 9-ka znalaz艂a si臋 przed celnikiem. M艂ody celnik spojrza艂 z niedowierzaniem w oczach na "wycieczk臋" i spyta艂:
- Czy te wszystkie dzieci i ca艂y ten baga偶 nale偶y do Pani?
- Tak - odpar艂a kobieta, z g艂o艣nym westchni臋ciem - to wszystko moje...
Celnik przyst膮pi艂 zatem do rutynowej kontroli:
- Czy ma pani ze sob膮 jaki艣 alkohol, narkotyki lub bro艅 ?
- Prosz臋 pana - odpar艂a spokojnie kobieta - gdybym mia艂a kt贸r膮kolwiek z tych rzeczy, ju偶 dawno bym jej u偶y艂a.

- Mamo, mamo!...

- Mamo, mamo!
- Co synku?
- W moim 艂贸偶ku jest potw贸r!
- Co 偶e艣 sobie z dyskoteki przyprowadzi艂, to masz...

Pewien przewodnik w G贸rach...

Pewien przewodnik w G贸rach Skalistych w USA mia艂 bardzo z艂膮 s艂aw臋. Co zabiera艂 jak膮艣 grup臋 turyst贸w na wypraw臋, zawsze kto艣 gin膮艂. W ko艅cu zainteresowa艂a si臋 tym policja. W 艣ledztwie wysz艂o na jaw, 偶e z艂y przewodnik jest patologicznym morderc膮. S膮d orzek艂 kar臋 艣mierci. W dniu wykonania wyroku posadzono go na krze艣le elektrycznym. W艂膮czono pr膮d, ale po dziesi臋ciu minutach okaza艂o si臋, 偶e delikwent wci膮偶 偶yje i z tajemniczym u艣miechem stwierdza:
- Przecie偶 wszyscy wiedz膮, 偶e jestem z艂ym przewodnikiem.

Transmisje z mecz贸w EURO...

Transmisje z mecz贸w EURO 2012 transmitowane b臋d膮 codziennie po modlitwie wieczornej w telewizji "Trwam".

Uwaga! Polecamy w promocji!...

Uwaga! Polecamy w promocji! Nowy, dziurkowany papier toaletowy! Wszystko w twoich r臋kach!

Przychodzi facet do baru...

Przychodzi facet do baru i zamawia setk臋, p艂ucze gard艂o, wypluwa i m贸wi:
- Kur... pier... Matiz.
Sytuacja powtarza si臋 kilka razy, a偶 w ko艅cu barman pyta:
- Dlaczego pan p艂ucze gard艂o, wypluwa i m贸wi "Kur... pier... Matiz"
Niech pan pos艂ucha:
- Jad臋 sobie moj膮 odstawion膮 Scani膮, wje偶d偶am do rowu i nie mog臋 wyjecha膰. Jestem z艂y. Podje偶dza facet malutkim Matizem i m贸wi, 偶e mnie wyci膮gnie. Ja na to, 偶e jak mu si臋 uda, to mu zrobi臋 loda.
I na to pije kolejn膮 setk臋, p艂ucze, wypluwa i m贸wi:
- Kur... pier... Matiz.

Pocz膮tkuj膮cy policjant...

Pocz膮tkuj膮cy policjant i ju偶 z wy偶szej p贸艂ki genera艂 wchodz膮 do sklepu.
-Co poda膰? Pyta si臋 sprzedawca.
Pocz膮tkuj膮cy policjant:- Ja poprosz臋 zeszyt w kropki.
Sprzedawca: Ale takich nie posiadam.
Pocz膮tkuj膮cy:No to w k贸艂ka.
Sprzedawca;Nie ma takich. Po tym policjant przesuwa sie na bok.
Genera艂: Widzi pan jaki z niego g艂upek. To ja poprosz臋 globus Katowic i p贸艂 ziarenka ry偶u.