#it
emu
psy
syn

Dzisiaj rano jechałem...

Dzisiaj rano jecha┼éem jak zwykle do pracy Tras─ů ┼üazienkowsk─ů. Przede mn─ů lewym pasem nowiu┼Ťkim BMW jecha┼éa m┼éoda, atrakcyjna kobieta. Przy pr─Ödko┼Ťci 130 km na godz. siedzia┼éa z twarz─ů tu┼╝ przy lusterku i malowa┼éa sobie rz─Ösy. Dos┼éownie na moment odwr├│ci┼éem g┼éow─Ö, aby zaraz okaza┼éo si─Ö, ┼╝e wci─ů┼╝ zaj─Öta makija┼╝em dziewczyna jest na po┼éowie mojego pasa drogowego. I, chocia┼╝ jestem naprawd─Ö twardym facetem, tak si─Ö przestraszy┼éem, ┼╝e golarka i kanapka wypad┼éy mi z r─Öki.

Gdy pr├│bowa┼éem kolanami opanowa─ç kierownic─Ö, aby wr├│ci─ç na sw├│j pas ruchu, moja kom├│rka wpad┼éa do trzymanego mi─Ödzy nogami kubka z gor─ůc─ů kaw─ů. Kawa si─Ö wyla┼éa. Poparzy┼éa moj─ů m─Ösko┼Ť─ç. Zniszczy┼éa telefon po przerwaniu bardzo wa┼╝nej rozmowy...

Jak ja nienawidz─Ö kobiet za kierownic─ů!

Jakie s─ů ulubione chipsy...

Jakie s─ů ulubione chipsy hydraulik├│w ?

-cranchips Wink

Jak sie nazywa pies kt├│rego co┼Ť boli ?

-buldog

A jak się nazywa gostek który mierzy w łodzi ?

-Włodzimierz

A jak si─Ö nazywa klej kt├│ry nie klei ?>

-Klejnot

Grupa handlowców przyjechała...

Grupa handlowc├│w przyjecha┼éa do fabryki ┼Ťrodk├│w antykoncepcyjnych. Zwiedzaj─ůcych oprowadza dyrektor fabryki, kt├│rego otacza spora grupka dzieci.
Kto?? pyta:
- Czy to pańskie dzieci? To nie najlepsza reklama pańskiego zakładu.
- To nie reklama, ani antyreklama. To reklamacje!

Rozmawia dw├│ch m─Ö┼╝czyzn....

Rozmawia dw├│ch m─Ö┼╝czyzn. Pierwszy pyta:

- lubisz kawały o Warszawiakach?
- uwa┼╝aj, odpowiada drugi, ja jestem Warszawiakiem!
- nie szkodzi, ripostuje pierwszy, będę mówił wolniej.

Poniedziałek, siódma...

Poniedzia┼éek, si├│dma rano. W tramwaju ┼Ťcisk. Nagle w┼Ťr├│d st┼éoczonych ludzi kto┼Ť wo┼éa:
- Czy jest tu lekarz?!
- Jestem! -krzyczy pasa┼╝er z daleka i przyciska si─Ö przez t┼éum. Gdy lekarz dochodzi do wo┼éaj─ůcego, ten pyta:
- Choroba gardła na 6 liter?

Spotykaj─ů si─Ö Clinton,...

Spotykaj─ů si─Ö Clinton, Jelcyn i Pawlak.
Pierwszy m├│wi:
- S┼éuchajcie, co by┼Ťcie mi poradzili, jeden z moich ministr├│w jest narkomanem, ale nie wiem kt├│ry!
Na to Jelcyn:
- I co to za problem? Jeden z moich jest w mafii, te┼╝ nie wiem
kt├│ry, to chyba gorzej, nie?
Wtedy Pawlak:
- No kochani, to jeszcze nic, u mnie kt├│ry┼Ť jest fachowcem i te┼╝
nie mam poj─Öcia, kto...

Kowalski skar┼╝y si─Ö koledze:...

Kowalski skar┼╝y si─Ö koledze:
- Wiesz, moja żona zupełnie mnie nie rozumie. A Twoja?
- Nie wiem. Nie rozmawiam z ni─ů o tobie.

Młoda kobieta prowadzi...

M┼éoda kobieta prowadzi w├│zek z niemowlakiem. Spotyka dawno nie widzian─ů znajom─ů. Ta od razu zachwyca si─Ö dzidziusiem:
-Jaki ┼Ťliczny bobas, podobny do twojego m─Ö┼╝a jak dwie krople wody!
Na to kole┼╝anka:
-Hmm...ale to chora s─ůsiadka poprosi┼éa mnie, ┼╝ebym wysz┼éa z jej dzieckiem na spacer...