psy
#it
hit
fut
syn
emu

Ewa w raju nie us艂ucha艂a...

Ewa w raju nie us艂ucha艂a zakazu Stw贸rcy i za namow膮 w臋偶a zerwa艂a jab艂ko z drzewa. Za ten czyn zosta艂a wraz z Adamem wyrzucona za bram臋 raju. Na odchodne Ewa us艂ysza艂a g艂os z g贸ry:
- Za ten czyn zap艂acisz krwi膮!
Po kilku dniach Ewa natkn臋艂a si臋 na tego samego w臋偶a, kt贸ry j膮 nam贸wi艂 do zerwania jab艂ka i m贸wi:
- Przez Ciebie teraz b臋d臋 musia艂a p艂aci膰 krwi膮!
- Oj, nie marud藕! - m贸wi w膮偶. - Wynegocjowa艂em Ci to w dogodnych miesi臋cznych ratach.

Przychodzi facet do spowiedzi...

Przychodzi facet do spowiedzi i m贸wi, 偶e zgwa艂ci艂 nieletni膮.
Ksi膮dz wyrozumiale:
- Pewnie ona Ciebie, m贸j synu, sprowokowa艂a...
- Tak, prosz臋 ksi臋dza.
- Odm贸w dziesi臋膰 zdrowasiek i masz rozgrzeszenie.
Przychodzi drugi facet i m贸wi, 偶e zgwa艂ci艂 staruszk臋.
Ksi膮dz wyrozumiale:
- Pewnie to by艂 jej ostatni raz w 偶yciu, wi臋c zrobi艂e艣 dobry uczynek, synu.
- Tak, prosz臋 ksi臋dza.
- Odm贸w dziesi臋膰 zdrowasiek i masz rozgrzeszenie.
Przychodzi trzeci facet:
- Zgwa艂ci艂em ksi臋dza z s膮siedniej parafii !
Ksi膮dz - wal膮c pi臋艣ci膮 w konfesjona艂: Pami臋taj, tu jest twoja parafia! Tu jest tw贸j ksi膮dz!

GDY BRAK GRABARZA...

GDY BRAK GRABARZA

Na wichurze niedaleczko poza stolic膮, zmar艂o si臋 jednemu ch艂opinie. W parafii rejwach si臋 zrobi艂, bo stanowisko grabarza nieobsadzone i komu teraz pogrzeba膰 denata? Ksi臋偶ulo uradzi艂 pospo艂u z op艂akuj膮c膮 famili膮, 偶e trzeba si臋 spieszy膰, bo spiekota sprawi, 偶e procesy naturalne towarzysz膮ce zew艂okowi mog膮 uprzykrzy膰 偶ycie ca艂ej wsi. Stan臋艂o na tym, 偶e najmie si臋 miejscowe malinowe nosy, co by dolink臋 zrobili, trumn臋 przenie艣li i j膮 potem zasypali... Wzi臋艂y si臋 by艂y chopy do roboty...
Uroczysto艣膰 pogrzebowa. Zewsz膮d chlipanie zrozpaczonych i ksi臋dzowe mod艂y. Raz po raz nabo偶ny nastr贸j psuje owocowy fetor p艂yn膮cy z paszcz 偶ulowych - w ko艅cu trzeba si臋 uodparnia膰, by ludzkie nieszcz臋艣cie nie bola艂o - i 艣miech czterech raczkuj膮cych "grabarzy" (uodpornienie dzia艂a jak si臋 masz). 艢miech to du偶o powiedziane? Czterog艂os starych emaliowanych gar贸w lec膮cych po schodach. Ksi膮dz nie wytrzyma艂 i kiedy s膮czony przez 偶ul贸w ekstrakt owocowy zacz膮艂 zabija膰 ich w艂a艣ciwo艣ci motoryczne, a wzmaga艂 rubaszny rechot przetykany nast膮 ku**膮 maci膮, podszed艂 do pijackich hien i rzek艂:
- Panowie, tak nie mo偶na, tu ludzie p艂acz膮, cierpi膮, szanujcie偶 to...
Na to grabarzowy MCR z cwaniackim wyj臋ciem dymi膮cego peta, z bezz臋bnej paszcz臋ki:
- Jak ksi膮dz... hyyyp... da po dychu... hyyyp, to jeszcze p艂aka膰 b臋dziem...

Na msze wpada napruty...

Na msze wpada napruty kole艣.Wychodzi
przed o艂tarz i krzyczy:
-Zapraszam wszystkich po mszy do mnie
na imprez臋!
W ko艣ciele zapanowa艂a cisza.Nagle
wychyla si臋 ksi膮dz z kofesiona艂u,
a pijany do niego:
-Ty Zorro jak si臋 wysrasz to te偶 wpadnij!

F膮fara wybra艂 si臋 w delegacj臋....

F膮fara wybra艂 si臋 w delegacj臋. Gdy tylko wyszed艂 z mieszkania, zaraz do 偶ony przyszed艂 kochanek. Nagle m膮偶 wraca. F膮farowa chowa amanta i modli si臋, 偶eby zdrada si臋 nie wyda艂a. Wtem rozlega si臋 g艂os z nieba:
- Twoja zdrada si臋 nie wyda, ale za par臋 lat si臋 utopisz.
M膮偶 wr贸ci艂 tylko po portefl, niczego nie zauwa偶y艂 i pojecha艂 w delegacj臋.
Min臋艂o pi臋膰 lat. F膮farowa w jakim艣 konkursie wygra艂a rejs po morzu. Zapomnia艂a o przestrodze i wybra艂a si臋 w podr贸偶 wielkim statkiem pasa偶erskim. Nagle zerwa艂 si臋 straszny sztorm. F膮farowa przypomnia艂a sobie o przestrodze i modli si臋:
- Bo偶e, przecie偶 z mojego powodu nie utopisz tysi膮ca ludzi!
Na to B贸g:
- Pi臋膰 lat trwa艂o, zanim was, grzesznice, zebra艂em w jedno miejsce!

By艂o sobie trzech pastor贸w,...

By艂o sobie trzech pastor贸w, kt贸rzy postanowili si臋 spotka膰 towarzysko i sobie porozmawia膰. Pierwszy powiedzia艂:
- S艂uchajcie, musz臋 wam si臋 do czego艣 przyzna膰. Mam problem z alkoholem. Nie mog臋 sobie z tym poradzi膰. Czasem skrycie pij臋 w domu, gdy nikogo nie ma.
Na to drugi:
- Ja te偶 musz臋 wam si臋 do czego艣 przyzna膰. Jestem strasznym kobieciarzem. Mam problemy z t膮 dziedzin膮.
Gdy sko艅czy艂, obaj patrz膮 na trzeciego, kt贸ry wierci艂 si臋 w miejscu czekaj膮c, czy te偶 ma co艣 do wyznania. W ko艅cu nie wytrzyma艂 i powiedzia艂:
- Ja z kolei mam straszny problem z plotkarstwem i nie mog臋 si臋 doczeka膰, kiedy wreszcie sko艅czy si臋 to spotkanie.

Spowiada ksi膮dz w konfesjonale...

Spowiada ksi膮dz w konfesjonale i tak wysz艂o, 偶e w kolejce ustawi艂y si臋 same kobiety. Pierwsza m贸wi:
- By艂am na pielgrzymce i straci艂am cnot臋.
- 3 zdrowa艣ki.
- By艂am na pielgrzymce i uprawia艂am seks.
- 3 zdrowa艣ki.
- By艂am na pielgrzymce i uprawia艂am seks oralny.
Przy dziesi膮tej ksi膮dz nie wytrzyma艂 i wybieg艂 z konfesjona艂u krzycz膮c:
- Jak dobra pielgrzymka to mnie nigdy nie bior膮.

Spotykaj膮 si臋 dwie kole偶anki,...

Spotykaj膮 si臋 dwie kole偶anki, jedna do drugiej m贸wi:
- Wiesz co, jestem za艂amana moja przyjaci贸艂ka nie chce si臋 ze mn膮 przyja藕ni膰.
- Dlaczego?
- Bo powiedzia艂a, 偶e jestem idiotk膮 i robi臋 wstyd.
- Dlaczego?
- Bo by艂y艣my w ko艣ciele i ksi膮dz kaza艂 przekaza膰 znak pokoju
- No i?
- I do ka偶dego kto poda艂 mi r臋k臋 m贸wi艂am mi艂o ci臋 pozna膰.

Ksi膮dz do ksi臋dza:...

Ksi膮dz do ksi臋dza:
-Czy my doczekamy jeszcze zniesienia celibatu?
-My chyba nie ale nasze wnuki na pewno

S艂yszeli艣cie, 偶e ministrant...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.