psy
fut
emu
hit
#it
lek
syn

Id膮 dwaj wariaci przez...

Id膮 dwaj wariaci przez pustyni臋 i nios膮 budk臋 telefoniczn膮. Nagle zaczyna ich goni膰 lew. Wariaci stawiaj膮 budk臋 na piasku - jeden z nich wskakuje do 艣rodka, a drugi ucieka przed lwem naoko艂o budki.
Wariat z budki odzywa si臋:
- Co ty si臋 m臋czysz? Wskakuj do budki! Zaraz lew Ci臋 z艂apie!
- Nie martw si臋! Mam nad nim trzy okr膮偶enia przewagi...

Troje dzieci zdaje egzamin,...

Troje dzieci zdaje egzamin, kt贸ry ma zdecydowa膰 czy zostan膮 przepuszczone z pierwszej klasy do drugiej. Nauczyciel zaczyna je przepytywa膰:
- Jasiu, przeliteruj s艂owo: TATA.
- T-A-T-A.
- 艢wietnie Jasiu, zda艂e艣. A teraz ty Moniko, przeliteruj s艂owo MAMA.
- M-A-M-A.
- 艢wietnie Moniko, zda艂a艣. A teraz ty Ahmed. Przeliteruj: DYSKRYMINACJA OBCOKRAJOWC脫W W 艢WIETLE POLSKICH PRZEPIS脫W KONSTYTUCYJNYCH.

W艂a艣ciciel idzie si臋...

W艂a艣ciciel idzie si臋 przespacerowa膰 po swojej fabryce. Zauwa偶a faceta
stoj膮cego bezczynnie pod 艣cian膮. Pyta si臋 go zatem ile ten zarabia
dziennie. Facet odpowiada, 偶e jakie艣 150 z艂ociszy. W艂a艣ciciel wyjmuje
portfel, daje mu ekwiwalent dni贸wki i ka偶e mu i艣膰 i nigdy nie wraca膰.
Ch艂opak m贸wi, 偶e nie ma sprawy i znika. Po chwili pojawia si臋 zak艂opotany
szef transportu i pyta si臋 w艂a艣ciciela:
- Nie widzia艂 pan tu mo偶e ch艂opaka z firmy kurierskiej?

W 艣rodku nocy szefa remizy...

W 艣rodku nocy szefa remizy stra偶ackiej budzi dzwonienie telefonu.
- Kapitanie, pali si臋 cha艂upa Ma艣luszczakowej!
- Eee, no... Kt贸ra teraz godzina?
- Pi臋tna艣cie po drugiej.
- A od dawna si臋 pali?
- Od pi臋ciu minut.
- Dobra, to obud藕cie mnie, jak si臋 porz膮dnie b臋dzie hajcowa膰!

Na oddziale dla anemik贸w...

Na oddziale dla anemik贸w jeden z pacjent贸w krzyczy:
-Siostro mr贸wka!
-No i co z tego?!
-To bydle gdzie艣 mnie ci膮gnie!

Facet na rowerze objuczony...

Facet na rowerze objuczony workami staje przed celnikiem. Celnik pyta:
- Co pan przewozi?
- Piasek 鈥 odpowiada facet.
Po sprawdzeniu okaza艂o si臋, 偶e rzeczywi艣cie facet przewozi piasek. I tak by艂o wielokrotnie. Za dwudziestym razem celnik zwraca si臋 do faceta:
- Wiem, 偶e pan co艣 przemyca. Przepu艣cimy pana, ale niech pan powie, co to jest?
Na to facet:
- Rowery.

艢rodek zimy. F膮fara m贸wi...

艢rodek zimy. F膮fara m贸wi do kumpla:
- Wczoraj widzia艂em, jak dwie kobitki k膮pa艂y si臋 w morzu.
- O kurcze, w taki zi膮b? Pewnie to morsy.
- Jedna rzeczywi艣cie, mors. Ale ta druga ca艂kiem, ca艂kiem!

Po ca艂onocnym locie ze...

Po ca艂onocnym locie ze Stan贸w, kobieta z o艣miorgiem dzieci (wszystkie poni偶ej 11 roku 偶ycia) wysiad艂a z samolotu na lotnisku we Frankfurcie - jej celem by艂a ameryka艅ska baza wojskowa, w kt贸rej s艂u偶y艂 jej m膮偶. Ci膮gn膮c ze sob膮 ogromn膮 ilo艣膰 baga偶y ca艂a 9-ka znalaz艂a si臋 przed celnikiem. M艂ody celnik spojrza艂 z niedowierzaniem w oczach na "wycieczk臋" i spyta艂:
- Czy te wszystkie dzieci i ca艂y ten baga偶 nale偶y do Pani?
- Tak - odpar艂a kobieta, z g艂o艣nym westchni臋ciem - to wszystko moje...
Celnik przyst膮pi艂 zatem do rutynowej kontroli:
- Czy ma pani ze sob膮 jaki艣 alkohol, narkotyki lub bro艅 ?
- Prosz臋 pana - odpar艂a spokojnie kobieta - gdybym mia艂a kt贸r膮kolwiek z tych rzeczy, ju偶 dawno bym jej u偶y艂a.

Do przedzia艂u wagonu...

Do przedzia艂u wagonu sypialnego przez pomy艂k臋 sprzedano bilet m臋偶czy藕nie i kobiecie. Lekko za偶enowani k艂ad膮 si臋 spa膰, m臋偶czyzna na g贸rnej koi. Zanim zasn臋li, kobieta widzi spuszczon膮 na sznureczku kartk臋, a tam napisane:
- Je艣li chce pani sp臋dzi膰 ze mn膮 t臋 noc, prosz臋 delikatnie poci膮gn膮膰 za sznurek. Je艣li nie, prosz臋 poci膮gn膮膰 100 razy, z tym 偶e ostatnie 20 bardzo szybko.

Rozmawiaj膮 dwie przyjaci贸艂ki:...

Rozmawiaj膮 dwie przyjaci贸艂ki:
- S艂ysza艂am, 偶e masz problemy z m臋偶em. Co si臋 sta艂o?
- Tycie.
- Co, w za du偶o piwska pije i w brzuch mu posz艂o?
- Nie, przyrodzenie ma tycie.