#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

Inspekcja Sanepidu kontroluje...

Inspekcja Sanepidu kontroluje wytw贸rnie wielkanocnych pasztet贸w. Inspektor pyta jednego z pracownik贸w:
- Czy te wasze zaj臋cze pasztety rzeczywi艣cie s膮 robione z zaj臋cy?
- O tak !
I tylko z zaj臋cy?
- No, szczerze m贸wi膮c, to dodajemy troch臋 koniny.....
- Troch臋, to znaczy ile ?
- P贸艂 na p贸艂: jeden zaj膮c, jeden ko艅...

- Panie kelner, jakie...

- Panie kelner, jakie wino poleci艂by pan do tego dania - wytrawne, czy p贸艂wytrawne?
- Pan jest z t膮 dam膮, kt贸ra w艂a艣nie wychodzi艂a do toalety?
- Owszem.
- To polecam w贸dk臋..

Hipnotyzer w cyrku wskazuje...

Hipnotyzer w cyrku wskazuje na jednego z widz贸w i m贸wi do publiczno艣ci:
- A teraz zahipnotyzuj臋 tego pana i ka偶臋 mu zapomnie膰 wszystkie niemi艂e sprawy.
- Nie! - krzyczy m臋偶czyzna z trzeciego rz臋du. - On jest mi winien 500 z艂otych.

Wchodzi go艣ciu do autobusu...

Wchodzi go艣ciu do autobusu i m贸wi:
- Przesun膮膰 si臋 ja z broni膮.
Wszyscy przesuwaj膮 si臋 pod szyby.
A go艣膰 m贸wi:
- Bronia wchod藕!

- Tato ja ju偶 nie chc臋...

- Tato ja ju偶 nie chc臋 chodzi膰 z Tob膮 na sanki.
- Zamknij si臋 g贸wniarzu i ci膮gnij!

Siedzi wrona na ga艂臋zi...

Siedzi wrona na ga艂臋zi i m贸wi:
-lewe skrzyd艂o czarne, prawe skrzyd艂o czarne. Kurcze wygl膮dam jak Batman!

Niedaleko otwarto nowy...

Niedaleko otwarto nowy supermarket. Jest w nim automatyczny zraszacz, kt贸ry pomaga utrzyma膰 produkty w 艣wie偶o艣ci. Jak tylko zacznie pracowa膰, s艂yszysz odg艂os oddalaj膮cej si臋 burzy i szmer wiosennego deszczu...
Kiedy przechodzisz obok nabia艂u, s艂ycha膰 ciche muczenie kr贸w...
Gdy mijasz dzia艂 mi臋sny, roznosi si臋 zapach grillowanych kie艂basek z boczkiem i cebulk膮...
Kiedy jeste艣 przy stoisku z jajkami, s艂ycha膰 gdakanie kur i czu膰 w powietrzu zapach sma偶onych jajek...
Z miejscowej piekarni powala zapach 艣wie偶o wypieczonego chleba i ciasteczek...
Ale nigdy wi臋cej nie kupi臋 tam papieru toaletowego...

Tony Blair i Jr. Bush...

Tony Blair i Jr. Bush omawiaj膮 plany III wojny 艣wiatowej. Podchodzi dziennikarz i pyta ich co ustalili.
Tony:
- Zabijemy 20 milion贸w islamist贸w i jednego dentyst臋.
- A czemu dentyst臋? - pyta dziennikarz.
Tony:
- Widzisz Georg, m贸wi艂em ci, 偶e nikt nie zapyta o te 20 milion贸w.

Na ulicy:...

Na ulicy:
- Kolego!
- Nie jestem twoim koleg膮!
- Obywatelu!
- Obywatel to by艂 za komuny, co to za zwrot!
- Go艣ciu!
- Czy nie umiesz si臋 poprawnie zwr贸ci膰?!
- Szanowny panie!
- No w ko艅cu czego艣 si臋 nauczy艂e艣! S艂ucham?
- Czy szanowny pan widzi tamtego motocyklist臋, kt贸ry w艂a艣nie odje偶d偶a?
- Widz臋. Co to ma do rzeczy?
- Gdy jeszcze byli艣my przy koledze, szanowny panie, ten motocyklista wyj膮艂 szanownemu panu laptopa z teczki....