Jad膮 na rowerach dwaj...

Jad膮 na rowerach dwaj m臋偶czy藕ni. Jeden krzyczy do drugiego:
- Panie b艂otnik si臋 panu telepie!
- Co?
- B艂otnik si臋 panu telepie!
Na co drugi:
- Nic nie s艂ysz臋, bo mi si臋 b艂otnik telepie

Z pami臋tnika mafioza:...

Z pami臋tnika mafioza:
Adwokaci tak zdro偶eli, 偶e ostatnio taniej wychodzi kupi膰 s臋dziego.

Najbardziej swojej pracy...

Najbardziej swojej pracy nie lubi膮 grabarze niecierpi膮cy zw艂oki.

Na ulicy:...

Na ulicy:
- Kolego!
- Nie jestem twoim koleg膮!
- Obywatelu!
- Obywatel to by艂 za komuny, co to za zwrot!
- Go艣ciu!
- Czy nie umiesz si臋 poprawnie zwr贸ci膰?!
- Szanowny panie!
- No w ko艅cu czego艣 si臋 nauczy艂e艣! S艂ucham?
- Czy szanowny pan widzi tamtego motocyklist臋, kt贸ry w艂a艣nie odje偶d偶a?
- Widz臋. Co to ma do rzeczy?
- Gdy jeszcze byli艣my przy koledze, szanowny panie, ten motocyklista wyj膮艂 szanownemu panu laptopa z teczki....

Z kim graniczy Rosja?...

Z kim graniczy Rosja?
.
.
.
.
.
.
Z kim chce.

A z kim chce?
.
.
.
.
.
.
Z nikim

Pogaw臋dki kogut贸w....

Pogaw臋dki kogut贸w.

Na podw贸rku trwa rozmowa dw贸ch kogut贸w.Jeden m贸wi:
- S艂uchaj, ty z t膮 kur膮 to chodzisz tak na powa偶nie, czy tylko dla jaj?.

1 maja Stizlitz wkroczy艂...

1 maja Stizlitz wkroczy艂 do kwatery Gestapo wymachuj膮c szturm贸wk膮 z miedzynarod贸wk膮 na ustach. Nagle zatrzyma艂 si臋, zblad艂 i szybko pobiegl do swego pokoju. Wpad艂 do gabinetu, zatrzasn膮艂 drzwi i g艂臋boko odetchn膮艂. O ma艂y w艂os zosta艂 by zdekonspirowany.

- Dlaczego smr贸d piszemy...

- Dlaczego smr贸d piszemy przez "贸".
- 呕eby si臋 nie wydosta艂.

Egzamin na prawo jazdy....

Egzamin na prawo jazdy. Instruktor i trzy blondynki:
- Jakiego koloru jest bia艂y polonez?
- Mo偶e czarny?
- Niestety nie, mo偶e pani numer dwa.
- Mo偶e czerwony?
- Niestety nie, mo偶e pani numer trzy.
- Mo偶e... bia艂y?
- Bardzo dobrze, pytanie numer dwa: ile drzwi ma czterodrzwiowy polonez?
- Mo偶e trzy?
- Niestety nie, mo偶e pani numer dwa.
- Mo偶e dwa?
- Niestety nie, mo偶e pani numer trzy, pani tak ostatnio 艂adnie odpowiedzia艂a.
- Mo偶e... bia艂y?