psy
emu
#it
hit
fut
syn
lek

Ja艣 mia艂 napisa膰 w zeszycie...

Ja艣 mia艂 napisa膰 w zeszycie 100 razy "nigdy nie b臋d臋 m贸wi艂 do nauczyciela na TY". Pokazuje zeszyt nauczycielowi:
- Jasiu czemu napisa艂e艣 to 200 a nie 100?
- Bo ci臋 lubi臋 Kaziu.

Lekcja. Jasiu siedzi...

Lekcja. Jasiu siedzi w klasie i nagle krzyczy do pani:
- Prosz臋 pani. Ten co siedzi tam z tylu, si臋 zesra艂 !
- Jasiu. Nie m贸wi si臋 zesra艂 tylko zanieczy艣ci艂 powietrze.
Po chwili Jasiu znowu krzyczy do pani:
- Prosz臋 pani,a ten co zanieczy艣ci艂 powietrze, znowu si臋 zesra艂!

Przyszed艂 Jasio ze szko艂y...

Przyszed艂 Jasio ze szko艂y i m贸wi do taty:
- Dosta艂em pi膮tk臋 i w mord臋!
- Za co dosta艂e艣 pi膮tk臋?
- Bo pani zapyta艂a mnie ile jest 7x6, a ja powiedzia艂em, 偶e to jest 42!
- A za co w mord臋?!
- Bo pani zapyta艂a mnie ile jest 6x7.
Tu ojciec zdziwiony:
- Przecie偶 to jeden ch**!
- No, te偶 tak powiedzia艂em!

Trwaj膮 gorzkie 偶ale....

Trwaj膮 gorzkie 偶ale. Gdy ludzie 艣piewaj膮: "...czemu wszystka truchlejesz", Jasiu pyta mam臋:
-Mamo, a co to jest ten truch?

- Wzi膮艂e艣 prysznic? -...

- Wzi膮艂e艣 prysznic? - pyta pani Jasia na kolonii.
- No tak, jak co艣 zginie to zawsze jest na mnie!

Jasio wchodzi do 艂azienki...

Jasio wchodzi do 艂azienki gdy mama sie k膮pie i pyta: mamo co ty masz tam pomiedzy nogami? Mama na to: szczoteczke... Jasio m贸wi: A tato ma lepsza bo na patyku...
Mama: A sk膮d wiesz?
Jasio: Bo widzia艂em ja wczoraj s膮siadce z臋by czy艣ci艂...

Lato, popo艂udnie, m膮偶...

Lato, popo艂udnie, m膮偶 m贸wi do 偶ony:
- Mo偶e p贸jdziemy do 艂贸偶ka?
- Ale Jasiu jeszcze nie 艣pi, jak mu wyt艂umaczysz, 偶e tak wcze艣nie do 艂贸偶ka idziemy? A jak co艣 us艂yszy?
- Ja to za艂atwi臋 - m贸wi m膮偶 i idzie do Jasia.
- Jasiu, sta艅 w oknie i licz ubranych na czarno ludzi. Za ka偶dego dostaniesz ode mnie z艂ot贸wk臋.
Jasiu idzie do okna, rodzice do 艂贸偶ka. Jasiu liczy:
- Z艂oty... dwa... trzy... oj, ojcu by taniej prostytutka wysz艂a,
procesja pogrzebowa idzie...

Ma艂y Ja艣 wpada do domu...

Ma艂y Ja艣 wpada do domu i pyta taty:
- Tatooo, a czy ty umiesz si臋 podpisywa膰 z zamkni臋tymi oczami?
- Umiem, synku.
- To podpisz mi dzienniczek.

Tato - m贸wi Jasio - je偶eli...

Tato - m贸wi Jasio - je偶eli dasz mi 10 zl to Ci powiem co taki pan w mundurku m贸wi rano do mamy.
Tata daje Jasiowi 10 zl i m贸wi:
- No m贸w
- Dzien dobry poczta dla pani.

Pani pyta Jasia:...

Pani pyta Jasia:
- Dlaczego nie uczysz si臋 polskiego?
- Ucz臋 si臋, prosz臋 pani.
- To sk膮d u ciebie tyle b艂臋d贸w ortograficznych?
- Bo ja si臋 ucz臋 na b艂臋dach!