psy
fut
lek
emu
#it
hit
syn

Jest konkurs kto najd艂u偶ej...

Jest konkurs kto najd艂u偶ej wytrzyma pod wod膮.
Zg艂osi艂o si臋 trzech m臋偶czyzn.
M贸wi pierwszy:
- Eeee... ja to wytrzymam ponad godzin臋.
Drugi na to:
- A ja drogi kolego co najmniej trzy godziny, bo jestem zawodowym nurkiem.
Na to trzeci:
- A ja to d艂u偶ej ni偶 minut臋 to se nie posiedz臋, bo si臋 dla jaj zg艂osi艂em.
Pierwszy zawodnik nieoczekiwanie wyp艂yn膮艂 po 5 minutach.
Komisja pyta:
- A co to si臋 sta艂o, m贸wi艂 pan, 偶e godzin臋 wytrzyma?
- A daj pan spok贸j z wprawy wyszed艂em.
Drugi zawodnik wyp艂yn膮艂 po 30 min.
- Co si臋 sta艂o? W panu ca艂a nadzieja by艂a zawodowy nurek i co?
- A daj pan spok贸j. Przeceni艂em swoje mo偶liwo艣ci.
Trzeci najbardziej s艂aby zawodnik jak wskoczy艂 tak mija godzina, dwie wyp艂ywa po trzech godzinach.
Komisja w szoku.
- Jak pan to zrobi艂??
- k***a nie wiem, musia艂em o co艣 gaciami zahaczy膰!

Jedzie Natasza z lejtnantem...

Jedzie Natasza z lejtnantem w jednym przedziale. Porucznik czyta Prawd臋, Natasza bezskutecznie usi艂uje zwr贸ci膰 na siebie jego uwag臋:
- Tawariszcz lejtnant, jak nazywa si臋 kamie艅 w pa艅skim pier艣cionku?
- Ech, Nataszko... jako艣 mi si臋 dzi艣 nie chce...

Na zamku kr贸la 偶y艂 pewien...

Na zamku kr贸la 偶y艂 pewien dworzanin. Od lat ogarni臋ty by艂 obsesj膮 popieszczenia j臋zyczkiem 艣licznych piersi Kr贸lowej. Tylko 艣wiadomo艣膰 kary 艣mierci po艂膮czonej z kastrowaniem powstrzymywa艂a go przed zaspokojeniem swoich 偶膮dz. Pewnego razu dworzanin zdradzi艂 swoje rozterki nadwornemu medykowi. Medyk zaproponowa艂 pewne wyj艣cie z sytuacji, wi臋c panowie zawarli d偶entelme艅ski uk艂ad. Medyk mia艂 u偶y膰 swoich wp艂yw贸w oraz magicznych zi贸艂, aby umo偶liwi膰 spe艂nienie marze艅 dworzanina, za co ten zobowi膮za艂 si臋 zap艂aci膰 tysi膮c dukat贸w w z艂ocie.
Nast臋pnego dnia, medyk jak zwykle przygotowa艂 lecznicz膮 k膮piel dla Kr贸lowej. Korzystaj膮c z chwili kr贸lewskiej nieuwagi, wsypa艂 do staniczka szczypt臋 bia艂ego proszku wywo艂uj膮cego uporczywe sw臋dzenie. Kiedy tylko Kr贸lowa si臋 ubra艂a, proszek natychmiast zacz膮艂 dzia艂a膰. Nie pomaga艂y 偶adne ma艣ci, sw臋dzenie wci膮偶 narasta艂o na sile a ci膮g艂e drapanie si臋 po biu艣cie odbiera艂o Kr贸lowej ca艂y majestat. Kr贸l w ko艅cu pos艂a艂 po medyka. Medyk rzecz obada艂 dok艂adnie, a jak偶e, po czym stwierdzi艂, 偶e tylko specjalny enzym wyst臋puj膮cy w 艣linie, dozowany przez cztery godziny, mo偶e wyleczy膰 uczulenie. Na zamku jest pewien dworzanin, a testy wykaza艂y, 偶e jego 艣lina mo偶e by膰 ca艂kiem dobrym lekarstwem. Kr贸l natychmiast pos艂a艂 po dworzanina... Zobowi膮zany kontraktem medyk, da艂 dworzaninowi gar艣膰 antidotum, kt贸re ten szybko w艂o偶y艂 do ust i uda艂 si臋 do apartament贸w Kr贸lowej. Przez bite cztery godziny dworzanin u偶ywa艂 sobie za wszystkie lata. Kiedy czas min膮艂, dworzanin by艂 kompletnie wyczerpany, a tak偶e wyleczony ze swojej obsesji.
Nast臋pnego dnia medyk spotkawszy dworzanina na zamkowym dziedzi艅cu, zgodnie z umow膮 za偶膮da艂 tysi膮ca z艂otych dukat贸w. Zaspokojony ju偶 dworzanin zacz膮艂 si臋 wykr臋ca膰 od zap艂aty, wymawiaj膮c si臋 niewielkim wysi艂kiem ze strony medyka. Mocno zniesmaczony medyk poszed艂 do swojej komnaty, gdzie przygotowa艂 nast臋pn膮 porcj臋 sw臋dz膮cego proszku.
Rankiem medyk uda艂 si臋 do apartament贸w Kr贸la, gdzie wsypa艂 proszek w 艣wie偶o wyprane kr贸lewskie gacie.
W po艂udnie... Kr贸l pos艂a艂 po dworzanina...

Siedzi Krzy艣 na 艂awce...

Siedzi Krzy艣 na 艂awce w parku i nagle siada obok niego kobieta w ci膮偶y, a Krzy艣 si臋 pyta:
- Dlaczego ma pani taki du偶y brzuch?
- Bo mam tam dziecko.
- A kocha je pani?
- Tak.
- To dlaczego pani je zjad艂a?

Ma艂a dziewczynka stoi...

Ma艂a dziewczynka stoi na ulicy i p艂acze. Ludzie j膮 pytaj膮:
- Dlaczego p艂aczesz?
- Bo si臋 zgubi艂am.
- Jak si臋 nazywasz?
- Nie wiem.
- A jak si臋 nazywa twoja mama?
- Nie wiem.
- A sw贸j adres znasz?
- Tak! wu-wu-wu-kropka-basia-kropka-pe-el.

Dlaczego ojciec dyrektor...

Dlaczego ojciec dyrektor je偶dzi Maybachem?
- A czym ma je藕dzi膰? Papa-mobilem?

M臋偶czy藕ni s膮 szalenie...

M臋偶czy藕ni s膮 szalenie nielogiczni - twierdz膮, 偶e wszystkie kobiety s膮 takie same. Lecz to nie przeszkadza im ci膮gle je zmienia膰.

Jak komentowano na Kremlu...

Jak komentowano na Kremlu niedawne wyniki wybor贸w w Czeczenii, gdzie frekwencja wynios艂a 90 proc., i w Kazachstanie, gdzie prezydent Nursu艂tan Nazarbajew po raz kolejny dosta艂 90 proc. poparcia:
- Jaka艣 mistyka. Zawsze i wsz臋dzie te same wyniki wybor贸w. Mo偶e komputer si臋 zepsu艂? - m贸wi Putin
- Czemu si臋 czepia膰 bezdusznej techniki? Po prostu nar贸d ciebie kocha. - m贸wi Sieczyn
- Je艣li tak dalej p贸jdzie, to paso偶yty wybior膮 nie na trzeci膮, ale na czwart膮 kadencj臋. A wiesz, jak ci臋偶ko jest rz膮dzi膰 krajem?
- Wiem, ale c贸偶... Taki tw贸j los. Trzeba si臋 z tym pogodzi膰.
- U Nazarbajewa tak偶e zawsze takie same rezultaty.
- Pi臋tna艣cie lat ju偶 si臋 m臋czy - i zawsze 90 proc. Nic nie zrobisz, pogodzi艂 si臋, bo to jest w艂a艣nie, kurcz臋, demokracja.

Podczas podr贸偶y samolotem...

Podczas podr贸偶y samolotem pilot informuje pasa偶er贸w o nieuniknionej katastrofie lotniczej. Pasa偶erowie wpadaj膮 w panik臋, tylko trzy kobiety wyr贸偶niaj膮 si臋 z po艣r贸d t艂umu: Europejka, Amerykanka i Afrykanka. Europejka wyjmuje kosmetyki, lusterko i zaczyna si臋 malowa膰. Zdziwiona Amerykanka pyta:
- Dlaczego to robisz?
- Po katastrofie najpierw b臋d膮 szuka膰 najpi臋kniejszych - odpowiada Europejka.
Us艂yszawszy to Amerykanka natychmiast wyci膮gn臋艂a ca艂e z艂oto i zaczyna zak艂ada膰 naszyjniki, bransoletki, pier艣cionki... Na pytanie dw贸ch pozosta艂ych kobiet o przyczyn臋 jej zachowania, odpowiada:
- Nie, nie... najpierw b臋d膮 szuka膰 najbogatszych!
Na to Murzynka podkuli艂a nogi, zgi臋艂a si臋 wp贸艂, zapar艂a r臋koma o siedzenie...
- Dlaczego to robisz? - pytaj膮 pozosta艂e
- Najpierw b臋d膮 szuka膰 czarnej skrzynki!...

呕ebrak do eleganckiej...

呕ebrak do eleganckiej kobiety:
-nie jad艂em od 4 dni.
Kobieta:
-chcia艂abym mie膰 twoj膮 si艂臋 woli!