psy
emu
#it
hit
fut
syn
lek

- Jest po prostu za gor膮co,...

- Jest po prostu za gor膮co, 偶eby w艂o偶y膰 ubranie - powiedzia艂 m膮偶 wychodz膮c spod prysznica. - Jak s膮dzisz, kochanie, co powiedzieliby s膮siedzi, gdybym w takim stanie wyszed艂 strzyc trawnik?
- Prawdopodobnie, 偶e wysz艂am za ciebie dla pieni臋dzy - odpowiedzia艂a 偶ona.

- Jad藕ka! Ci膮gle kurczak...

- Jad藕ka! Ci膮gle kurczak na obiad! Pi贸ra mi nied艂ugo zaczn膮 rosn膮膰!
- Wolisz wo艂owin臋 i rogi?!

Pewna para by艂a ma艂偶e艅stwem...

Pewna para by艂a ma艂偶e艅stwem od dwudziestu lat. Za ka偶dym razem gdy si臋 kochali, m膮偶 domaga艂 si臋 zgaszenia 艣wiat艂a. Tymczasem po tych 20 latach 偶ona stwierdzi艂a, 偶e to nieco 艣mieszne. Umy艣li艂a sobie, 偶e z艂amie to jego dziwne przyzwyczajenie.
Tak wi臋c pewnej nocy,... gdy byli w trakcie dzikiej, pe艂nej rozkoszy, romantycznej sesji, ona nagle zapali艂a 艣wiat艂o. Patrzy w d贸艂. i widzi, 偶e m膮偶 trzyma nap臋dzany bateriami... wibrator!
Mi臋kki, cudowny i wi臋kszy ni偶 prawdziwy... Kompletnie wytr膮cona z r贸wnowagi zacz臋艂a na niego wrzeszcze膰:
- Ty dupku! Ty impotencie!!! Jak mog艂e艣 ok艂amywa膰 mnie przez te wszystkie lata! Lepiej si臋 wyt艂umacz!!!
M膮偶 spojrza艂 prosto w jej oczy i spokojnie powiedzia艂:
- Wyt艂umacz臋 Ci sk膮d ten wibrator... ale ty najpierw wyt艂umacz sk膮d mamy dzieci...

Le偶膮 w 艂贸偶ku kobieta...

Le偶膮 w 艂贸偶ku kobieta i jej kochanek. Nagle kobieta s艂yszy d藕wi臋k otwieraj膮cych si臋 drzwi.
M贸wi do kochanka:
- Jak Rysiek nas zobaczy b臋dzie 藕le. Wejd藕 do szafy.
- Ale jest zimno!
- To w艂贸偶 moje futro.
Rysiek wchodzi, rozbiera si臋 i wchodzi do 艂贸偶ka. Kochanek po up艂ywie 3 godzin wychodzi. Budzi si臋 m膮偶. M贸wi:
- Kto ty jeste艣?
- Je...je..jestem moool.
- A futro?
- Zjem w domu.

Spotyka si臋 dw贸ch znajomych,...

Spotyka si臋 dw贸ch znajomych, kt贸rzy nie widzieli si臋 od kilku tygodni. Jeden z nich ma w uchu kolczyk.
- Co si臋 sta艂o? Zawsze by艂e艣 takim konserwatyst膮, a tu nagle kolczyk w uchu?
- A co nie mo偶na?
- Mo偶na, mo偶na. A od kiedy go nosisz?
- Odk膮d moja 偶ona znalaz艂a go w naszym 艂贸偶ku.

呕ona do m臋偶a:...

呕ona do m臋偶a:
鈥 Ju偶 od dawna nigdzie razem nie wychodzimy!
鈥 Dobrze... Jak jutro b臋d臋 wynosi艂 艣mieci, zabior臋 Ci臋 ze sob膮...

- Czemu艣 taki przegrany?...

- Czemu艣 taki przegrany?
- Straszna historia.
- Co si臋 stalo?
- Wyobra藕 sobie, przyszed艂em na dworzec na spotkanie 偶ony, ale nie bylo jej w poci膮gu. Boj臋 si臋, 偶e ona jest w domu ju偶 od wczoraj..

Wraca 偶o艂nierz z wojska....

Wraca 偶o艂nierz z wojska. Zachodzi do domu a tam na 艂贸偶ku pod 艣cian膮 siedzi tr贸jka dzieci.
- Czyje to dzieci? - pyta 偶on臋.
- Wszystkie nasze. Pami臋tasz jak ci臋 brali do wojska? Ja wtedy brzemienna by艂am, tak i Kola si臋 urodzi艂. A potem pami臋tasz, jak Ci臋 odwiedza艂am?
- Tak
- I Wania przyszed艂 na 艣wiat....
- A trzeci?! - pyta zdenerwowany m膮偶.
- A co艣 Ty si臋 tak tego trzeciego uczepi艂? Siedzi sobie, to niech siedzi...

M膮偶 prosi 偶on臋:...

M膮偶 prosi 偶on臋:
- Wstrzymaj si臋 z awantur膮 a偶 nikogo nie b臋dzie.
- Przecie偶 nikogo nie ma.
- A ja?

Para ma艂偶e艅ska wybrana...

Para ma艂偶e艅ska wybrana si臋 na urlop. Tam pozna艂a inn膮 par臋, z kt贸r膮 wsp贸lnie si臋 bawili. Pewnego wieczoru postanowili, 偶e dla urozmaicenia wakacji zamienia si臋 partnerami na jedna noc. Nast臋pnego ranka, panowie spotykaj膮 si臋 przy 艣niadaniu i dziel膮 wra偶eniami:
- Ja bawi艂em si臋 艣wietnie. A ty?
- Ja wy艣mienicie.
- Ciekawe, czy dziewczyny te偶 przypad艂y sobie do gustu?