Kazik kupi艂 kalkulator,...

Kazik kupi艂 kalkulator, usiad艂 na 艂awce przed blokiem i co艣 liczy. Podchodzi do niego policjant.
- O! Widz臋, 偶e masz kalkulator! A umiesz na nim liczy膰?
- Pewnie! Ka偶dy g艂upi umie.
- Serio? - cieszy si臋 policjant. - To mo偶e i ja spr贸buj臋?

Wsadzili kolesia (na...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Policjant zatrzymuje...

Policjant zatrzymuje przechodnia.
- Prosz臋 si臋 wylegimi... wylemigi... wyligi... A zreszt膮, niech pan idzie do domu, mam dzi艣 dobry humor!

Policjant przyprowadza...

Policjant przyprowadza na posterunek skut膮 kajdankami nag膮 par臋. Prze艂o偶ony robi mu awantur臋 o to, 偶e nawet ich nie okry艂 czymkolwiek, 偶e przyprowadza ich tak jak ich pan B贸g stworzy艂 i 偶e robi cyrk z posterunku.
- Ale偶 panie komendancie - t艂umaczy si臋 policjant. - Szed艂em przez park i widz臋 jaki艣 ruch w krzakach. Podchodz臋 bli偶ej, patrz臋, a oni sie tam normalnie pie****膮.
- Nie pie****膮, a sp贸艂kuj膮.
- Tez tak my艣la艂em z pocz膮tku, ale podchodz臋 bli偶ej, patrz臋 鈥 pie****膮 si臋!

W nocy pijak trzyma si臋...

W nocy pijak trzyma si臋 latarni. Podchodzi do niego patrol i policjanci pytaj膮:
- Co tu obywatel robi?
- Odpowiem, jak mi powiecie, czy jest nutka "zy".
My艣l膮... my艣l膮... wreszcie m贸wi膮:
- Nie ma!
- A jest! Czytajcie! - m贸wi pijak pokazuj膮c tabliczk臋 na latarni: "do" - "re" - "mi" - "zy"!

- Halo?...

- Halo?
- Halo.
- Dobry wiecz贸r. Dzwoni臋 do pana z Agencji Bezpiecze艅stwa Wewn臋trznego.
- Wiem.
- Sk膮d pan wie?
- Bo si臋 pan dodzwoni艂 na telefon, kt贸ry mia艂em wy艂膮czony.

Policyjny radiow贸z wr膮ba艂...

Policyjny radiow贸z wr膮ba艂 si臋 w drzewo. Wychodz膮 z niego dwaj policjanci.
-No Stasiu tak szybko na miejscu wypadku nie byli艣my nigdy.

Podczas szkolenia policjant贸w...

Podczas szkolenia policjant贸w prelegent pyta jednego z nich:
- Je艣li ma pan po lewej r臋ce zach贸d, po prawej r臋ce wsch贸d, a z przodu p贸艂noc, to co ma pan z ty艂u?
- Powiedzia艂bym - odpowiada policjant - ale si臋 wstydz臋...

- Franek! Sprawd藕, czy...

- Franek! Sprawd藕, czy w naszym radiowozie dzia艂a lewy kierunkowskaz - m贸wi policjant do kolegi.
- Dzia艂a... nie dzia艂a... dzia艂a... nie dzia艂a...

Policjanci wysiadaj膮...

Policjanci wysiadaj膮 z samochodu i zatrzymuj膮 pijanego m臋偶czyzn臋:
- Prosimy do poloneza
- Z dziwkami nie ta艅cz臋- odpowiada pijak.