psy
#it
fut
emu
hit
syn

Kochanie, przecie偶 ci臋...

Kochanie, przecie偶 ci臋 prosi艂em, 偶eby艣 mi ugotowa艂a jajka na mi臋kko, a te s膮 twarde.
- To ja ju偶 nie wiem, gotowa艂am prawie p贸艂 godziny i ci膮gle twarde?

Do okulisty w Katowicach...

Do okulisty w Katowicach przychodzi baba i m贸wi:
- Panie doktorze, z bliska 藕le widz臋.
- A z daleka? - pyta lekarz.
- Z Koszalina.

Przychodzi staruszka...

Przychodzi staruszka do lekarza i m贸wi:
-Panie doktorze, mam wielki problem z gazami, ale tak naprawd臋 to mi nie przeszkadza. Moje b膮ki nigdy nie 艣mierdz膮 i s膮 zawsze bardzo ciche. Prawd臋 m贸wi膮c, pierdn臋艂am ju偶 ze 20 razy od kiedy jestem u Pana w gabinecie. Nie wiedzia艂 pan o tym, bo s膮 bardzo ciche i wcale nie 艣mierdz膮.
Doktor na to:
Rozumiem, prosz臋 za偶ywa膰 te tabletki codziennie i wr贸ci膰 do mnie za tydzie艅.
Po tygodniu babcia przychodzi z powrotem do gabinetu i m贸wi:
- Panie doktorze, nie wiem co do cholery pan mi da艂, ale teraz moje b膮ki, cho膰 nadal ciche, 艣mierdz膮 niemi艂osiernie... -Dobrze! - odpowiada lekarz - Teraz gdy ju偶 przeczy艣cili艣my pani nozdrza, zajmiemy si臋 s艂uchem...

- Kochanie id臋 na 5 minut...

- Kochanie id臋 na 5 minut do Krysi - m贸wi 偶ona do m臋偶a - tylko nie zapomnij miesza膰 bigosu co p贸艂 godziny

Jad臋 sobie trolejbusem...

Jad臋 sobie trolejbusem i obserwuj臋 nast臋puj膮c膮 scen臋: na przystanku trolejbus zatrzymuje si臋, otwieraj膮 si臋 drzwi. Wsiada jaka艣 babule艅ka, przed wej艣ciem za ni膮 staje jaki艣 facet i pyta jej:
- Przepraszam, dojad臋 tym trolejbusem do centralnego rynku?
- Nie.
Drzwi zamykaj膮 si臋, trolejbus rusza, babule艅ka siada i mruczy pod nosem:
- Za to ja dojad臋...

- Czemu teraz nastawiasz...

- Czemu teraz nastawiasz budzik?
- Chc臋 偶eby Kowalscy my艣leli, 偶e mamy telefon.

Przychodzi garbata baba...

Przychodzi garbata baba do lekarza, a lekarz do niej:
- Po co si臋 skradasz i tak ci臋 widz臋.

Przychodzi baba do lekarza:...

Przychodzi baba do lekarza:
-Panie doktorze, cierpi臋 na dziwn膮 przypad艂o艣膰. Ci膮gle puszczam b膮ki. Na moje szcz臋艣cie s膮 one bezg艂o艣ne i bezwonne. O, nawet jak tu teraz stoj臋 to pu艣ci艂am ich z 8 i nic nie czu膰.
Lekarz popatrzy艂, pokrzywi艂 si臋, podrapa艂 za uchem, wypisa艂 recept臋 i zaprosi艂 na konsultacj臋 za tydzie艅.

Tydzie艅 p贸藕niej baba wpada z pretensjami:
- Gucio warte te pana leki, b膮ki zrobi艂y si臋 tak 艣mierdz膮ce 偶e nie da si臋 wytrzyma膰!
Lekarz na to:
- OK, w臋ch przywr贸cili艣my, teraz zajmijmy si臋 s艂uchem

Pod 艣cian膮 p艂aczu modli...

Pod 艣cian膮 p艂aczu modli si臋 ca艂a kupa 呕yd贸w (cicho, w skupieniu, ka偶dy sobie co艣 pod nosem szemrze) w艣r贸d nich jeden Ukrainiec g艂o艣no zawodzi:
- Panie Bo偶e daj mi $100, co to dla Ciebie! Tylko $100, prosz臋 itd.
Po chwili podchodzi do niego wzburzony jeden z 呕yd贸w, wciska mu setk臋 w r臋k臋 i m贸wi:
- Masz tu swoja setk臋 i spadaj st膮d, bo nam, cholera Boga rozpraszasz, a my si臋 tu o ci臋偶kie miliardy modlimy!

Je艣li pani ma kr贸ciutk膮...

Je艣li pani ma kr贸ciutk膮 sp贸dniczk臋,
to facetowi jest oboj臋tne czy jej torebka pasuje do but贸w.