psy
#it
hit
fut
lek
emu
syn

Komentarze w czasie meczu:...

Komentarze w czasie meczu:
-Kuba szuka Jelenia.
-Jele艅 pu艣ci艂 B膮ka.

Do Warszawy przyjecha艂...

Do Warszawy przyjecha艂 japo艅ski dziennikarz. Po tygodniu faksuje do redakcji:
"Ta Polska, to cywilizowany kraj. Mieszka tu du偶o ludzi r贸偶nych narodowo艣ci. S膮 nawet Indianie, kt贸rzy bij膮 si臋 kijami bejsbolowymi z 艂ysymi buddyjskimi mnichami w m艂odzie偶owych strojach."

Przeprowadza艂em dzisiaj...

Przeprowadza艂em dzisiaj w pracy bardzo wa偶n膮 prezentacj臋 przed szefostwem. Nagle na rzutniku zamiast zaplanowanego slajdu pojawi艂o si臋 wielkie zdj臋cie penisa. Szef wkurzy艂 si臋 niesamowicie i stwierdzi艂, 偶e jestem niepowa偶ny, nieodpowiedzialny i nie mam co liczy膰 na przed艂u偶enie umowy, kt贸ra nied艂ugo mi si臋 ko艅czy. Od koleg贸w z pokoju dowiedzia艂em si臋, 偶e jedyn膮 osob膮, kt贸ra si臋 kr臋ci艂a tego dnia ko艂o mojego biurka by艂 w艂a艣nie SZEF, kt贸ry chcia艂 "tylko sprawdzi膰 czy prezentacja jest gotowa". YAFUD

Stefan siedz膮c do p贸藕na...

Stefan siedz膮c do p贸藕na w pracy zacz膮艂 wspomina膰 stare hipisowskie czasy, kiedy to codziennie by艂y nowe panienki, narkotyki. Postanowi艂 po 20 latach nie palenia marihuany w ko艅cu zapali膰, przypomnie膰 sobie wspania艂e dobre czasy. Odwiedzi艂 dzielnic臋, na kt贸rej mieszka艂 za m艂odu, i sprawdzi艂 czy diler Heniek jeszcze 偶yje i sprzedaje. Okaza艂o si臋, 偶e Heniek ca艂kiem jeszcze dobrze prosperuje.
- Witaj Heniu, nic si臋 nie zmieni艂e艣...
- Stefan, kope lat...
- Potrzebuj臋 jakie艣 fajne jointy, bo ze 20 lat nie pali艂em, a chcia艂bym przypomnie膰 sobie jak to jest...
- S艂uchaj Stefan, sprzedam Ci, ale pod jednym warunkiem... musisz ten towar pali膰 samemu i najlepiej w zamkni臋tym pomieszczeniu.
- Dobra stary niech tak b臋dzie - odpar艂 Stefan i po偶egnawszy si臋 pomkn膮艂 szybciorem do domu.
Wpada do cha艂upy, cisza jak makiem zasia艂, stara chrapie jak nied藕wied藕, dzieciaki tak samo, wi臋c postanowi艂 zamkn膮膰 si臋 w kibelku. Usiad艂 na sedesie wypakowa艂 towar, nabi艂 lufk臋, zaci膮ga si臋... otwiera oczy, patrzy ciemno. Wypuszcza dym - jasno.
- Kurde, ale sprz臋cicho si臋 pozmienia艂o - pomy艣la艂 zdumiony Stefan.
Po szybkim namy艣leniu, drugiego macha poci膮gn膮艂. Otwiera oczy, ciemno... wypuszcza - jasno. Podjarany my艣li sobie, 偶e jeszcze raz nic nie zaszkodzi. Zaci膮ga si臋 - ciemno, wypuszcza dym - jasno. W tym momencie piekielnie silne walenie do drzwi kibelka....
- Stefan co Ty tam robisz? - krzyczy strasznie wkurzona 偶ona.
Stefan wszystko wrzuci艂 do sedesu i spu艣ci艂 wod臋 i poddenerwowany odpowiada:
- Gol臋 si臋 kochanie!
- Stefan, trzy dni?

Do agencji towarzyskiej...

Do agencji towarzyskiej przyszed艂 facet. Zam贸wi艂 panienk臋 i sp臋dzi艂 z ni膮 fantastyczn膮 noc. Rano idzie do szefowej uregulowa膰 nale偶no艣膰.
- Ile si臋 nale偶y? - pyta.
- Nic. By艂 pan 艣wietny!
- Co? Ca艂a noc seksu z rewelacyjn膮 dziewczyn膮 i nic nie p艂ac臋?
- Nic. Prosz臋, to jeszcze dla pana - szefowa podaje mu 200 z艂otych.
Faceta zamurowa艂o. Nie dosy膰, 偶e pou偶ywa艂 w najlepsze, to jeszcze dosta艂 dwie st贸wy. Tego samego dnia opowiedzia艂 o wszystkim koledze, wiec on te偶 postanowi艂 odwiedzi膰 agencj臋. Te偶 sp臋dzi艂 fantastyczn膮 noc z panienk膮, rano idzie do szefowej i pyta:
- Ile si臋 nale偶y?
- Nic, by艂 pan 艣wietny - m贸wi szefowa i wr臋cza mu 50 z艂otych.
- Dzi臋kuj臋 - m贸wi facet - Nie dosy膰, 偶e by艂o fajnie, to jeszcze dostaj臋 kas臋.
- Ale wie pani, co? Mam pytanie. Dlaczego dosta艂em 50 z艂otych, a m贸j kolega wczoraj dosta艂 200?
- Wczoraj wszystko sz艂o na satelit臋, a dzisiaj tylko na kabl贸wk臋.

Spotykaj膮 si臋 dwaj muzycy...

Spotykaj膮 si臋 dwaj muzycy jazzowi i jeden m贸wi do drugiego:
- Wiesz, wyda艂em p艂yt臋!
- To 艣wietnie, a ile sprzeda艂e艣?
- Ee, niewiele - dom, samoch贸d...

Jedzie facet samochodem....

Jedzie facet samochodem. Obok siedzi 偶ona. Dopuszczalna pr臋dko艣膰 100 km/h. Facet jedzie mniej wi臋cej z t膮 pr臋dko艣ci膮. Nagle 偶ona rozpoczyna monolog:
- Ju偶 Ci臋 nie kocham. Po dwunastu latach po 艣lubie chc臋 rozwodu.
M膮偶 nic nie m贸wi tylko przyspiesza do 110 km/h. 呕ona m贸wi dalej:
- Pokocha艂am twego najlepszego przyjaciela - Kazia.
M膮偶 nic nie m贸wi tylko dalej przyspiesz do 120 km/h.
呕ona przyst臋puje do rozwa偶ania warunk贸w rozwodu:
- Chc臋 dzieci!
M膮偶 nic nie m贸wi tylko przyspiesza do 130 km/h.
- Chc臋 dom i samoch贸d!
M膮偶 dalej nic nie m贸wi ale przyspiesza do 140 km/h.
- Chc臋 aby wszystkie karty kredytowe i akcje by艂 na moje nazwisko.
M膮偶 dalej nic nie m贸wi ale przyspiesza do 150 km/h.
- A czego ty chcesz?
- Ja ju偶 mam wszystko co mnie potrzeba!
M膮偶 przyspiesza do 200km/h.
- A co masz?!
M膮偶 skr臋ca na przeciwny pas jezdni i cedzi przez z臋by:
- Poduszk臋 powietrzn膮!!!

Wchodzi facet to sklepu...

Wchodzi facet to sklepu zoologicznego i chce kupi膰 papug臋.
Rozgl膮da si臋 i widzi papug臋 w klatce z dwoma wst膮偶eczkami przy pazurach wi臋膰 si臋 pyta:
- Panie po co te wst膮偶ki?
- Jak Pan poci膮gniesz za lew膮 to papuga m贸wi po angielsku a jak za praw膮 to po niemiecku.
- A jak poci膮gn臋 za obie?
- To si臋 spadn臋 - m贸wi papuga.

- Ty pracujesz?...

- Ty pracujesz?
- Pracowalem na p贸艂 etatu ale zwolnili mnie
- Dlaczego?
- To by艂a praca na pe艂ny etat