#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

Listonosz puka do drzwi,...

Listonosz puka do drzwi, nikt nie podchodzi więc przez dłuższą chwilę naciska na dzwonek. W pewnym momencie słychać otwierające się zasuwy i z pewnym mozołem w drzwiach staje kompletnie zaspany facet - "śpiochy" w oczach, jeden kapeć i szlafrok. Listonosz patrzy na gościa i zanosi się śmiechem! Tak się śmieje, że aż pada na posadzkę klatki. Lekko zdeprymowany facet z nutą niepokoju w głosie pyta:
- Co jest?
Listonosz wstaje z ziemi, obciera oczy rękawem i mówi:
- Panie, wiele rzeczy widziałem, ale żeby ktoś zapiął szlafrok na dwa guziki i jajko to jeszcze nie widziałem!!

Po katastrofie statku...

Po katastrofie statku ocalało 40 mężczyzn i 1 kobitka. Udało im się dostac na bezludna wyspę. Po miesiącu dziewczyna powiedziała
- Dość tych świństw! - i popełniła samobójstwo. Po następnym miesiącu faceci powiedzieli
- Dość tych świństw! - i ją zakopali. Po kolejnym miesiącu znowu powiedzieli
- Dość tych świństw! - i ją wykopali.

Uwaga! Polecamy w promocji!...

Uwaga! Polecamy w promocji! Nowy, dziurkowany papier toaletowy! Wszystko w twoich rękach!

Szkot zwraca się do syna,...

Szkot zwraca się do syna, któremu kupił nowe buty:
- Oszczędzaj je! Rób większe kroki!

Rozmawiają dwie prostytutki:...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Po hibernacji 10-letniej,...

Po hibernacji 10-letniej, budzi się: Clinton i Putin. Putin patrzy w gazetę, zaczyna się śmiać i mówi:
- Ha,ha...USA przeszło na komunizm!
Clinton też bierze gazetę również zaczyna się śmiać i mówi:
- ...Oooo...zamieszki na granicy Polsko-Chińskiej...

RUSKIE WCIELENIE IKARA...

Ludzka kreatywność nie zna granic... A do tego rosyjska fantazja. Efekt murowany...

Dziś w szpitalu jedliśmy...

Dziś w szpitalu jedliśmy salami.
... Najpierw pierwsza sala,później druga.

Faceta bolaly bimbaly...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Jedzie pasażer taksówką...

Jedzie pasażer taksówką i chwyta taksówkarza za ramię żeby powiedzieć mu gdzie ma się zatrzymać. Nagle ten wpada w poślizg, ledwo wyhamował, a pasażer go pyta:
- Panie co pan taki nerwowy?
- Bo ja robię jako taksówkarz dopiero pierwszy dzień... wcześniej pracowałem w zakładzie pogrzebowym jako kierowca karawanu.