Mąż z żoną śpią głębokim...

Mąż z żoną śpią głębokim snem. Nagle dzwonek do drzwi. Żona zrywa się i woła:
- O rany mąż wraca!
W tym momencie zbudzony mąż wskakuje pod łóżko. Po chwili otrzeźwiał i mówi do żony:
- Oj oboje mamy nadszarpnięte nerwy.

Żona do męża: ...

Żona do męża:
- Musimy zwolnić naszego szofera... Dzisiaj o mało mnie nie zabił!
- Zaraz zwolnić... Dajmy mu drugą szansę.

- Dziwne - mówi Nowak...

- Dziwne - mówi Nowak do żony - ty masz niebieskie oczy, ja mam niebieskie oczy, a nasza córeczka ma piwne. Ciekawe po kim...
- A co, może powiesz, że piwa nie pijesz?!

Żona przychodzi z pracy...

Żona przychodzi z pracy do domu.Mąż siedzi otępiały,żona pyta się więc :
-Co taki dziwny jesteś?
Mąż odpowiada:
-A posmutnoł żem sobie w ch**

Żona do męża w czasie...

Żona do męża w czasie kłótni:
- Co ty sobie myślisz, ja też chcę mieć jakieś kieszonkowe!
W związku z tym od dzisiaj za seks w pościeli płacisz mi 100 zł, a na dywanie 30 zł.
Na to mąż:
- A żeby cię babo szlag jasny strzelił... - po czym wyszedł z domu.
W celibacie wytrzymał tydzień, po tym czasie przychodzi w milczeniu do żony, kładzie stówkę na stół i patrzy na nią.
Żona bez słowa zaczyna się rozbierać i kieruje się w stronę pościeli.
Mąż widząc to odpowiada szybko:
- Nie, nie, nie, kochana, nie myśl sobie... trzy razy na dywanie i dycha z powrotem!

Fąfara wybrał się w delegację....

Fąfara wybrał się w delegację. Gdy tylko wyszedł z mieszkania, zaraz do żony przyszedł kochanek. Nagle mąż wraca. Fąfarowa chowa amanta i modli się, żeby zdrada się nie wydała. Wtem rozlega się głos z nieba:
- Twoja zdrada się nie wyda, ale za parę lat się utopisz.
Mąż wrócił tylko po portefl, niczego nie zauważył i pojechał w delegację.
Minęło pięć lat. Fąfarowa w jakimś konkursie wygrała rejs po morzu. Zapomniała o przestrodze i wybrała się w podróż wielkim statkiem pasażerskim. Nagle zerwał się straszny sztorm. Fąfarowa przypomniała sobie o przestrodze i modli się:
- Boże, przecież z mojego powodu nie utopisz tysiąca ludzi!
Na to Bóg:
- Pięć lat trwało, zanim was, grzesznice, zebrałem w jedno miejsce!

Na trzydziestolecie małżeństwa...

Na trzydziestolecie małżeństwa mąż podarował żonie dokument nabycia reprezentacyjnej działki na cmentarzu. Rok później nie dostała nic i żali się mężowi:
- Już mnie nie kochasz, zapomniałeś o prezencie rocznicowym!
- Moja droga, co znaczy "zapomniałeś"? Ja nic nie zapomniałem, ale ty nie wykorzystałaś jeszcze prezentu z ubiegłego roku!

Żona odwiedza w więzieniu...

Żona odwiedza w więzieniu męża:
- Heńku, muszę ci się do czegoś przyznać... Zdradziłam cię!
- Wiesz, Agatko... Ja też cię zdradziłem!
- Ale ja tego nie chciałam Heńku, tak jakoś wyszło!
- Wyobraź sobie, Agatko, że ja też tego nie chciałem...

- Kochanie dzisiaj nakarmiłam...

- Kochanie dzisiaj nakarmiłam głodnego i dałam mu 10zł.
- Zupę jadł?
- Całe dwa talerze!
- To uczciwie zapracował na tę dychę...

Rolnik ze swoją świeżo...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.