psy
#it
fut
hit
syn
emu

Na jednej z bram wiod膮cych...

Na jednej z bram wiod膮cych do raju wida膰 napis: "Dla pantoflarzy", na drugiej: "Dla m臋偶czyzn, kt贸rzy nie dali si臋 zdominowa膰 przez kobiety". Przed pierwsza brama k艂臋bi si臋 t艂um zmar艂ych, przed druga stoi jedna samotna duszyczka. Podchodzi do niej 艣wi臋ty Piotr:
- A ty co tu robisz?
- Ja nie wiem, 偶ona kaza艂a mi tu stan膮膰!

Facet ogl膮da w sieci...

Facet ogl膮da w sieci porno, gdy wtem za plecami s艂yszy krzyk 偶ony:
- STOP! Poka偶 no mi ten kadr!
Facet przera偶ony zatrzymuje filmik.
- Nie ten, ten wcze艣niejszy!
Facet, ca艂y spocony, przewija video.
- O tak! Takie w艂a艣nie zas艂ony chc臋 do kuchni鈥

Jedzie rodzina szos膮:...

Jedzie rodzina szos膮: m膮偶, 偶ona i dwuletni Ja艣. Zatrzymuje ich policja i bada ich alkomatem
M膮偶: 2 promile,
- Do radiowozu! Ju偶!
- Ale偶 panie, macie alkomat zepsuty, niech pan bada 偶on臋!
呕ona: 2 promile.
- Tym bardziej do radiowozu!
- Ale偶 naprawd臋 nic nie pili艣my! Niech pan zbada Jasia! Dziecku przecie偶 by艣my nie dawali!
Ja艣: 2 promile.
- Przepraszamy pa艅stwa, rzeczywi艣cie mamy zepsuty alkomat. Prosz臋 jecha膰 dalej, do widzenia! - m贸wi policjant.
Rodzinka jedzie dalej. Po chwili m膮偶 odwraca si臋 do 偶ony i m贸wi:
- Widzisz? A m贸wi艂a艣, 偶eby Jasiowi nie dawa膰!

Przychodzi kobieta do...

Przychodzi kobieta do aptekarza i m贸wi:
- Poprosz臋 trutk臋.
- A po co?
- Chc臋 otru膰 m臋偶a!
- Nawet je艣li pani膮 zdradza dla innej nie mog臋 pozwoli膰 偶eby pani go otru艂a!
Wtedy kobieta pokazuje zdj臋cie jej m臋偶a kochaj膮cego si臋 z 偶on膮 aptekarza.
Wtedy aptekarz m贸wi:
- Nie wiedzia艂em, 偶e ma pani recept臋.

M膮偶 pyta 偶on臋 blondynk臋: ...

M膮偶 pyta 偶on臋 blondynk臋:
- Kochanie dlaczego masz jedn膮 skarpetk臋 zielon膮 a drug膮 niebiesk膮?
- Nie wiem. A najdziwniejsze jest to, 偶e mam jeszcze jedn膮 tak膮 par臋.

B贸g stwierdzi艂, 偶e Adamowi...

B贸g stwierdzi艂, 偶e Adamowi si臋 nudzi i postanowi艂 co艣 temu zaradzi膰. Zwraca si臋 zatem do Adama:
- Adamie. Widz臋, 偶e ci si臋 nudzi. Postanowi艂em. Stworz臋 ci istot臋. Istot臋, kt贸ra b臋dzie pi臋kna, m膮dra i inteligentna. Cudowna, mi艂a, b臋dzie ci s艂u偶y膰 i wspiera膰 ci臋. Jednym s艂owem, stworz臋 ci istot臋 idealn膮!.. Ale musisz mi odda膰 swoj膮 nog臋..
- Nog臋?!.. A co dostan臋 za 偶ebro?

Kole偶anka do kole偶anki:...

Kole偶anka do kole偶anki:
- Nie mog臋 nauczy膰 m臋偶a porz膮dku!
- A co on takiego robi?
- Za ka偶dym razem chowa portfel w inne miejsce.

Wiecz贸r w parku ch艂opak...

Wiecz贸r w parku ch艂opak czule szepcze dziewczynie do ucha:
- Kochana wypowiedz te s艂owa, kt贸re po艂膮cz膮 nas na wieki.
- Jestem w ci膮偶y!!!

Rankiem, po sylwestrowych...

Rankiem, po sylwestrowych szale艅stwach, 偶ona zwraca si臋 do swego skacowanego ma艂偶onka :
- Czy m贸g艂by艣 mi pom贸c pozmywa膰 naczynia ?
- Dlaczego zawsze wyje偶d偶asz z takimi pomys艂ami, kiedy lec臋 z n贸g ?! - irytuj臋 si臋 m膮偶.
- Chcia艂am ci臋 tylko wypr贸bowa膰 - powiada 偶ona. - Naczynia s膮 ju偶 dawno umyte.
- Ale偶 kochanie - obejmuje j膮 m膮偶 - ja tylko tak g艂upio sobie za偶artowa艂em. Oczywi艣cie, gdyby tylko zasz艂a potrzeba...
- To znakomicie! Ja te偶 sobie tylko za偶artowa艂am...