Na przyj臋ciu:...

Na przyj臋ciu:
- Hrabino, mo偶e zjad艂a by pani arbuza?
- Nie, dzi臋kuj臋.
- Nie lubi pani?
- Lubi臋, ale jak jem, to mi uszy moczy.

Przychodzi ma艂a stonoga...

Przychodzi ma艂a stonoga do mamy stonogi i m贸wi:
- mamusiu braciszek nadepn膮艂 mi na nog臋.
- na kt贸r膮 nog臋? Przecie偶 masz ich sto.
- nie wiem, bo w szkole uczyli艣my si臋 liczy膰 do dziesi臋ciu.

Gdy Jasia nie by艂o jeszcze...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

dlaczego d艂ugopisy nie...

dlaczego d艂ugopisy nie chodz膮 do szko艂y?
.
.
.
.
.
bo si臋 wypisa艂y

Pierwszy wrze艣nia, nowa...

Pierwszy wrze艣nia, nowa klasa, nowa nauczycielka.
Pani rozgl膮da si臋 po klasie i widzi trzech identycznych ch艂opc贸w, wi臋c pyta jakie maj膮 imiona. Jeden m贸wi Piotru艣, drugi Pawe艂ek, a trzeci zachrypni臋tym, zniszczonym g艂osem Mietek. Pani zaintrygowana pyta:
- Mieciu, dlaczego masz taki dziwny g艂os?
- By艂o nas trzech, a mama mia艂a tylko dwa cycki, wi臋c musia艂em pi膰 browar.

W sklepie my艣liwskim...

W sklepie my艣liwskim sprzedawca pyta F膮farow膮:
- Po co pani 艣rut? Przecie偶 pani nie poluje.
- Wepchn臋 go do ciel臋ciny, a jak jeszcze posypi臋 j膮 przypraw膮 do dziczyzny, to go艣cie uwierz膮, 偶e m贸j ma偶 w ko艅cu co艣 upolowa艂!

Pani na lekcji pyta dzieci:...

Pani na lekcji pyta dzieci:
- Na drzewie siedz膮 trzy ptaki, my艣liwy strzela do ptak贸w, ile ptak贸w zostanie na drzewie?
Wszystkie dzieci si臋 zg艂aszaj膮, Pani wybra艂a Jasia, 偶eby odpowiedzia艂.
- Prosz臋 Pani na drzewie nie zostanie 偶aden ptaszek, bo my艣liwy zestrzeli jednego a reszta ucieknie od huku.
- Nie Jasiu, na drzewie zostan膮 dwa ptaszki, ale podoba mi si臋 Tw贸j spos贸b my艣lenia.
Po lekcji Jasiu podchodzi do Pani i m贸wi:
- A teraz ja zadam Pani zagadk臋. Na 艂awce siedz膮 trzy kobiety, jedz膮 lody. Jedna li偶e, druga gryzie, a trzecia ssie, kt贸ra jest m臋偶atk膮?
- Hyyymmm yyyy nooo, no ta, kt贸ra ssie.
- Nie, ta kt贸ra ma obr膮czk臋 na r臋ce, ale podoba mi si臋 Pani spos贸b my艣lenia.

Nauczycielka plastyki...

Nauczycielka plastyki pr贸buje uzmys艂owi膰 dzieciom 偶e s膮 r贸偶ne rodzaje pi臋kna. Jako przyk艂adu u偶ywa r贸偶y i fio艂ka. Niestety dzieci s膮 troch臋 oporne, wi臋c postanowi艂a z innej strony:
Wyobra藕cie sobie wysok膮, pi臋kn膮 i bogato ubran膮 pani膮, krocz膮c膮 z dumnie podniesion膮 g艂ow膮...na nikogo nie spojrzy, nikomu si臋 nie uk艂oni - to r贸偶a. A za ni膮 idzie stworzenie niepozorne, skromnie spuszcza g艂ow臋 - to...
Na to dzieci:
- To jej m膮偶... to jej m膮偶!!!

Jasiu cz臋sto k艂ama艂 w...

Jasiu cz臋sto k艂ama艂 w szkole.
Mama wi臋c kupi艂a mu wykrywacz k艂amstw i w艂o偶y艂a do kieszeni.
- Na wakacje jad臋 do Egiptu
Wykrywacz:
- Nie wolno k艂ama膰.
- No dobra, w g贸ry...
- Nie wolno k艂ama膰.
- No, nad jezioro...
Z racji tego, 偶e to by艂a ostatnia lekcja nauczycielka sk艂ada艂a 偶yczenia ka偶demu indywidualnie.
- Jasiu, 偶ycz臋 Tobie aby艣 w wakacje by艂 bezpieczny i 偶eby nic Ci si臋 nie sta艂o.
Wykrywacz zacz膮艂 szale膰:
- NIE WOLNO K艁AMA膯, NIE WOLNO K艁AMA膯, NIE WOLNO K艁AMA膯!

- Jasiu, kim jest tw贸j...

- Jasiu, kim jest tw贸j ojciec?
- On jest chory.
- Ale co on robi?
- Kaszle.