emu
psy
syn

Na zebraniu koła pszczelarzy...

Na zebraniu ko┼éa pszczelarzy jeden z hodowc├│w g┼éo┼Ťno si─Ö przechwala:
- Moje pszczo┼éy s─ů wielkie jak ┼Ťwinie!
- Jak ┼Ťwinie? - pyta z niedowierzaniem przewodnicz─ůcy. - To jak one w┼éa┼╝─ů do ula?
- Kwicz─ů, ale kurna w┼éa┼╝─ů!

Wiecie, ┼╝e do nieba trafia...

Wiecie, że do nieba trafia maksymalnie 10% kobiet? Jest to odgórnie ustalone - inaczej tam też byłoby piekło.

Murzyn zatrudnił się...

Murzyn zatrudni┼é si─Ö u nas w kraju do obcinania ga┼é─Özi. Niechc─ůcy upi┼éowa┼é sobie palca u r─Öki. Poszed┼é do chirurga i poprosi┼é ┼╝eby mu przyszy─ç nowego. Chirurg powiedzia┼é, ┼╝e ma tylko bia┼ée palce, a ┼╝e murzynowi to by┼éo bez r├│┼╝nicy, wi─Öc si─Ö zgodzi┼é. Wraca do domu autobusem a tam lekko pijany kole┼Ť mu si─Ö tak przygl─ůda d┼éu┼╝sz─ů chwil─Ö, a┼╝ w ko┼äcu nie wytrzymuje i m├│wi:
- Widz─Ö ┼╝e kolega kominiarz od narzeczonej wraca....

M├╝ller, wgl─ůdaj─ůc przez...

M├╝ller, wgl─ůdaj─ůc przez okno, ujrza┼é pod─ů┼╝aj─ůcego gdzie┼Ť Stirlitza.
- Dok─ůd on idzie? - pomy┼Ťla┼é M├╝ller.
- Nie tw├│j zasrany interes! - pomy┼Ťla┼é Stirlitz.

Polak, Murzyn i ┼╗yd ┼éowi─ů...

Polak, Murzyn i ┼╗yd ┼éowi─ů ryby. Nagle na trzy haczyki z┼éapa┼éa si─Ö z┼éota
rybka. Wyci─ůgaj─ů j─ů z wody i si─Ö k┼é├│c─ů kt├│ry j─ů z┼éapa┼é. Rybka na to:
- Ej, przecie┼╝ was jest trzech, dla ka┼╝dego b─Ödzie po jednym ┼╝yczeniu.
- W porz─ůdku. No to ┼╗ydzie, co chcesz?
- No to ja chc─Ö, ┼╝eby┼Ť mnie przenios┼éa do Izraela i ┼╝eby wszyscy w
Izraelu mieli w ciul złota itd.
- M├│wisz - masz.
...I znikn─ů┼é...
- A ty Murzyn czego chcesz ??
- No to ja w takim razie chc─Ö, ┼╝eby┼Ť mnie przenios┼éa do RPA i ┼╝eby
wszyscy Murzyni mieli tam zajebi┼Ťcie w ciul z┼éota itd.
- M├│wisz masz.
...I znikn─ů┼é...
- A ty Polaku co chcesz ??
Polak popatrzył w miejsce gdzie stał Murzyn, popatrzył w miejsce gdzie
stał Żyd i mówi:
- Tak w┼éa┼Ťciwie to ja ju┼╝ nic nie chc─Ö!

Ślimak się upił i nie...

Ślimak się upił i nie może znaleźć domu

Adam do Pana Boga:...

Adam do Pana Boga:
- Panie Bo┼╝e, dlaczego stworzy┼ée┼Ť Ew─Ö tak─ů ┼Ťliczn─ů, tak─ů pi─Ökn─ů, tak─ů urocz─ů?
Na to Pan:
- No, ┼╝eby┼Ť m├│g┼é ja pokocha─ç, Adamie!
A dociekliwy Adam:
- Dobrze, ale czemu stworzy┼ée┼Ť j─ů tak─ů g┼éupi─ů???
- Żeby i ona mogła ciebie pokochać, palancie!

- Dlaczego oskar┼╝ony...

- Dlaczego oskar┼╝ony nie zwr├│ci┼é pier┼Ťcionka w┼éa┼Ťcicielowi?
- Bo... prosz─Ö wysokiego s─ůdu by┼éo na nim napisane: "Tw├│j. Na
zawsze tw├│j".

Przed w┼éa┼Ťcicielem ma┼éej...

Przed w┼éa┼Ťcicielem ma┼éej firmy siada urz─Ödnik z kontroli skarbowej:
- Chciałbym listę osób które pan zatrudnia i ile im pan płaci.
W┼éa┼Ťciciel:
- No c├│┼╝, mam dw├│ch przedstawicieli handlowych, dostaj─ů po 1200 z┼éotych miesi─Öcznie plus troch─Ö na paliwo i kom├│rki.
I jeszcze jednego takiego, wie pan. No, odwala 90 procent roboty w firmie, za fajki i butelk─Ö w├│dki na weekend.
Aha, i jeszcze raz na dwa tygodnie sypia z moja ┼╝on─ů.
- O, w┼éa┼Ťnie z nim chcia┼ébym rozmawia─ç!
- Rozmawia pan.

- Jak si─Ö nazywa m─ů┼╝...

- Jak si─Ö nazywa m─ů┼╝ kt├│ry zabi┼é ┼╝on─Ö?
- ┼╗on-kill

- Jak si─Ö nazywa przesolona firanka?
- Zasłona

- Jakie s─ů ulubione chipsy hydraulika?
- Kranchips.