#it
emu
fut
hit
psy
syn

Nasze stosunki seksualne...

Nasze stosunki seksualne by艂y tak aktywne, 偶e po wszystkim nawet
s膮siedzi wychodzili zapali膰.

Wraca Krystyna z zebrania...

Wraca Krystyna z zebrania feministek. Nastr贸j bojowy. Roman otwiera drzwi.
- k***a, koniec z m臋skimi rz膮dami, k*tasie j*bany - krzyczy od progu. - To ja jestem g艂ow膮 tego domu. Od tej pory b臋dzie, jak ja...
Nie sko艅czy艂a Krystyna, gdy Roman wyprowadzi艂 cios pi臋艣ci膮. Niedosz艂a feministka pad艂a i le偶y. Nagle rozlega si臋 dzwonek. W drzwiach staje s膮siad, Lucjan.
- Roman, co si臋 sta艂o? S艂ysza艂em 艂omot...
- Aaaaa, nic takiego Lucek, wszystko OK.
- Wi臋c czemu Krystyna le偶y jak nie偶ywa na pod艂odze?
- To g艂owa tego domu - le偶y, gdzie chce.

By艂o sobie ma艂偶e艅stwo....

By艂o sobie ma艂偶e艅stwo. On pracowa艂 ona prowadzi艂a dom.
Jako 偶e troch臋 ju偶 po 艣lubie tak wi臋c mi艂o艣膰 zast膮pi艂o przyzwyczajenie Kt贸rego艣 dnia 偶ona zagada艂a do m臋偶a siedz膮cego przed telewizorem po pracy:
- Stefan, ty mnie ju偶 chyba nie kochasz!
- Kocham, jasne 偶e kocham...
- Akurat!
Na nast臋pny dzie艅 to samo, i na nast臋pny zn贸w.
A偶 kt贸rego艣 dnia nie wytrzyma艂a i wybuch艂a:
- Stefan, ty mnie ju偶 nie kochasz!
- Dlaczego tak s膮dzisz 偶abciu?
- Ten Stachu spod pi膮tki to musi kocha膰 t膮 swoj膮 Gienk臋, wiesz on wczoraj j膮 zabra艂 do najdro偶szej restauracji w mie艣cie!
- Ja Ci臋 kocham bardziej 偶abciu...
- To udowodnij to wreszcie!!
- Dobrze, to w takim razie zabior臋 Ci臋 kochanie w jeszcze dro偶sze miejsce, dobrze?
- Oj, Stefciu jeste艣 kochany, ju偶 id臋 si臋 zrobi膰 na b贸stwo...
- 呕abciu, nie trzeba, jedziemy tylko zatankowa膰...

M贸j m膮偶, z kt贸rym jeste艣my...

M贸j m膮偶, z kt贸rym jeste艣my 30 lat po 艣lubie o艣wiadczy艂 mi, 偶e chcia艂by aby艣my "zostali tylko przyjaci贸艂mi". YAFUD

M贸wi 偶ona do m臋偶a informatyka:...

M贸wi 偶ona do m臋偶a informatyka:
- Poznajesz cz艂owieka na fotografii?
- Tak.
- Ok, dzisiaj o 16.00 odbierzesz go z przedszkola.

M膮偶 wchodzi na wag臋 艂azienkow膮...

M膮偶 wchodzi na wag臋 艂azienkow膮 i z ca艂ej si艂y wci膮ga brzuch. 呕ona patrzy na to z politowaniem i pyta:
- My艣lisz, 偶e ci to pomo偶e?
- Oczywi艣cie, 偶e pomo偶e. Tylko w ten spos贸b mog臋 zobaczy膰 ile wa偶臋.

Ecik jest w 艂贸偶ku z 偶on膮...

Ecik jest w 艂贸偶ku z 偶on膮 Masztalskiego. A tu nagle s艂ycha膰 klucz w zamku.
- O cholera, to m贸j m膮偶! - krzyczy Masztalska.
Ecik wyskakuje go艂y z 艂贸偶ka i rzuca si臋 po ubrania. Nie zd膮偶y艂 si臋 ubra膰, bo nagle do pokoju wszed艂 Masztalski. Widz膮c go艂ego Ecika m贸wi:
- Ecik, ja ciebie uwa偶a艂em za kumpla. A ty z moja 偶on膮... Teraz to ci臋 k..a zabije!!! Masztalski si臋ga po siekier臋. Ecik ucieka na balkon. Ecik patrzy w d贸艂, a tam 10 pi臋ter do ziemi! Co robi膰?!Nagle jaki艣 tajemniczy glos z nieba m贸wi:
- Ecik! Pierdnij najmocniej jak potrafisz. Blok si臋 zawali a ty spadniesz na d贸艂 bez szwanku!!!Ecik napr臋偶y艂 si臋 i pierdn膮艂 na maxa. Faktycznie blok si臋 zacz膮艂 rozlatywa膰.Ecik spada w d贸艂... Nagle Ecik czuje, 偶e kto艣 go za ramie szarpie.
- Ecik! Ecik! Nie do艣膰, 偶e spicie na 偶ebraniu to jeszcze mi tu pierdzicie!!!

- Dlaczego nie chodzisz...

- Dlaczego nie chodzisz z m臋偶em na pokazy mody?
- Po co? Ja zaczynam marzy膰 o nowych ciuchach, a on o nowej 偶onie.

M臋偶czyzna wyjecha艂 w...

M臋偶czyzna wyjecha艂 w delegacj臋 i m贸wi koledze:
- Pilnuj mojej 偶ony, a jak mnie zdradzi, to wyrwij jedn膮 sztachetk臋 z p艂otu.
Po pewnym czasie wraca do domu a widz膮c, 偶e jedna sztachetka jest wyrwana, my艣li: "Ten jeden raz to jej wybacz臋".
Wchodzi do domu, a 偶ona krzyczy:
- Dobrze, 偶e ju偶 wr贸ci艂e艣, bo co ja tu prze偶y艂am! Trzy razy nam ca艂y p艂ot sztachetka po sztachetce jakie艣 艂obuzy rozebra艂y!

Pewien 偶onaty facet,...

Pewien 偶onaty facet, przez kilka lat mia艂 kochank臋, W艂oszk臋. Pewnej nocy o艣wiadczy艂a mu, 偶e jest w ci膮偶y.
On, nie chc膮c zrujnowa膰 swojej reputacji i ma艂偶e艅stwa, da艂 jej spor膮 sum臋 pieni臋dzy, aby wyjecha艂a do W艂och i tam urodzi艂a dziecko, aby unikn膮膰 skandalu. Zaproponowa艂 r贸wnie偶 p艂acenie aliment贸w do 18 roku 偶ycia na dziecko.
Ona si臋 zgodzi艂a, ale spyta艂a:
- Jak mam przes艂a膰 ci wiadomo艣膰, kiedy dziecko si臋 urodzi?
- Aby utrzyma膰 wszystko w sekrecie, wy艣lij mi poczt贸wk臋 na m贸j adres domowy, z jednym tylko s艂owem: "spaghetti", wtenczas zaczn臋 s艂a膰 Ci alimenty na utrzymanie dziecka.
I wyjecha艂a.
Po oko艂o 9 miesi膮cach facet wieczorem wraca do domu z pracy, a tu 偶ona m贸wi:
- Dosta艂e艣 jak膮艣 bardzo dziwn膮 kartk臋 pocztow膮, nic nie rozumiem co to za kartka.
Ma偶 na to:
- Daj mi t臋 kartk臋, zobacz臋 co to?
呕ona da艂a m臋偶owi kartk臋 bacznie go obserwuj膮c. M膮偶 zacz膮艂 czyta膰 poczt贸wk臋, zblad艂 jak 艣ciana i... zemdla艂.
Na kartce by艂o napisane:
"Spaghetti, spaghetti, spaghetti, spaghetti, spaghetti. Trzy porcje z kulkami mi臋snymi, dwie bez. Wy艣lij wi臋cej sosu!"