Neil Armstrong wyl膮dowa艂...

Neil Armstrong wyl膮dowa艂 na ksi臋偶ycu i zobaczy艂 Polaka Chi艅czyka i Ruska.
Pyta si臋 zdziwiony Chi艅czyka:
- Sk膮d ty tutaj?
- U nas jest taka du偶a populacja, 偶e brat na brata stan膮艂, i tu jestem.
Pyta si臋 Ruska tak samo, a Rusek na to:
-U nas jest taka trampolina, 偶e jak si臋 na ni膮 skoczy to si臋 jest tutaj.
Takie samo pytanie do Polaka a, on:
-Z wesela wracam.

by艂 sobie Polak,Rusek,Niemiec....

by艂 sobie Polak,Rusek,Niemiec.diabe艂 da艂 ka偶demu z nich psa i worek kie艂bachy,zamkn膮艂 w pokoju bez klamek i zarz膮dzi艂 偶e kto najlepiej wytresuje psa dostanie niewyobra偶alny maj膮tek.
po p贸艂 roku przychodzi diabe艂 do Niemca.Niemiec lekko wychudzony,pies dobrze od偶ywiony.
diabe艂:poka偶 czego go nauczy艂e艣.Niemiec wydaje komendy,pies 艂adnie s艂u偶y.ale diabe艂 nie zadowolony idzie do Ruska.tego ledwie wida膰,za to pies spasiony tak 偶e ledwie si臋 rusza.diabe艂:poka偶 czego go nauczy艂e艣.Rusek wydaje komendy,pies s艂u偶y.ale dla diab艂a ma艂o.idzie do Polaka.Polak spasiony tak,偶e ledwo rusza膰 si臋 mo偶e.za to pies zag艂odzony,偶ebra wystaj膮,smutnym wzrokiem gapi si臋 na Polaka 偶r膮cego kie艂bach臋.diabe艂:poka偶 czego go nauczy艂e艣.
Polak:popro艣!
pies:proooosz臋

Amerykanin, Niemiec i...

Amerykanin, Niemiec i Rosjanin przekrzykuj膮 si臋, kt贸ry z nich szybciej buduje.
Amerykanin:
- Jak my zaczynamy budowa膰 most 1 stycznia, to 31 grudnia ju偶 mo偶emy po nim je藕dzi膰!!!
Niemiec:
- Jak my zaczynamy budowa膰 szpital 1 stycznia, to 31 stycznia przyjmujemy ju偶 pierwszych chorych!!!
Rosjanin:
- Jak my zaczynamy budowa膰 browar w poniedzia艂ek o 9 rano, to o 10-tej ju偶 wszyscy pijani jeste艣my...

Polak, Niemiec, Czech...

Polak, Niemiec, Czech i murzyn p艂yn膮 艂贸dk膮.
Nagle Niemiec m贸wi:
- jest nas za du偶o 艂贸dka opada - ja zadam pytania dla ka偶dego kto nie odpowie ten za burt臋
- Polak, kt贸rego by艂a 1 wojna 艣wiatowa?
- 1939r. - m贸wi polak
- dobrze. Czech, ile ludzi zgin臋艂o?
- ponad 11 milion贸w
- dobrze, murzynie, podaj nazwiska.

Kr贸tko przed wybuchem...

Kr贸tko przed wybuchem drugiej wojny 艣wiatowej nauczyciel w niemieckiej szkole pyta dzieci o pierwsz膮 wojn臋 艣wiatow膮:
- Hans, dlaczego Niemcy przegrali wojn臋?
- Bo w niemieckim kwatermistrzostwie byli 呕ydzi. I ci 呕ydzi sabotowali dostawy. I niemieccy 偶o艂nierze nie mieli co je艣膰 i nie mieli amunicji. Dlatego Niemcy przegra艂y wojn臋!
- Bardzo dobrze, Hans. A twoim zdaniem, Helmut?
- Bo w lazaretach byli 偶ydowscy lekarze. I oni mordowali na sto艂ach operacyjnych niemieckich 偶o艂nierzy. Dlatego Niemcy przegra艂y wojn臋!
- Bardzo dobrze, Helmut. A teraz ty Icchak. Nooo, powiedz mi, 呕ydku, dlaczego Niemcy przegra艂y wojn臋?
- Bo w sztabie generalnym byli 呕ydzi...
- Milcz, parchu! - przerywa nauczyciel - W niemieckim sztabie generalnym nigdy nie by艂o 呕yd贸w!
- A czy ja to powiedzia艂em? Ja m贸wi臋, 偶e we francuskim sztabie generalnym byli 呕ydzi. I dlatego Niemcy przegra艂y wojn臋...

Polak,Rusek i Niemiec...

Polak,Rusek i Niemiec spotkali diabla. Diabe艂 m贸wi, 偶e jak dadz膮 przyk艂ad d艂ugo艣ci kt贸rej nie zna to pu艣ci ich wolno.
Pierwszy m贸wi Niemiec:
- 50 cali.
Diabe艂 odpowiada:
- Eeee znam tak膮 d艂ugo艣膰.
Drugi m贸wi Rusek:
- 80 mil morskich.
Diabe艂 m贸wi, 偶e zna tak膮 d艂ugo艣膰.
Jako ostatni m贸wi Polak:
- W ch** daleko.
Diabe艂 zaciekawiony pyta:
- Oooo nie znam a ile to?
- Widzisz to drzewo?
- Tak
- To to jest w ch** niedaleko zanim.

Wchodzi Amerykanin do...

Wchodzi Amerykanin do baru w Polsce i m贸wi:
- S艂ysza艂em, 偶e wy Polacy to jeste艣cie straszni pijacy. Za艂o偶臋 si臋 o 500$, 偶e 偶aden z was nie wypije litra w贸dki jednym haustem. W barze cisza. Ka偶dy boi si臋 podj膮膰 zak艂ad. Jeden go艣ciu nawet wyszed艂. Mija kilka minut, wraca ten sam go艣ciu, podchodzi do Amerykanina i m贸wi:
- Czy tw贸j zak艂ad jest wci膮偶 aktualny?
- Tak. Kelner! Litr w贸dki podaj!
Go艣ciu wzi膮艂 g艂臋boki oddech i fruuu... z litra w贸dki zosta艂a pusta butelka. Amerykanin stoi jak wryty, wyp艂aca 500$ i m贸wi:
- Je艣li nie mia艂by艣 nic przeciwko, m贸g艂bym wiedzie膰, gdzie wyszed艂e艣 kilka minut wcze艣niej?
- A, poszed艂em do baru obok sprawdzi膰, czy mi si臋 uda...

Przyjecha艂 Eisenhower...

Przyjecha艂 Eisenhower z wizyt膮 do Moskwy.
- Jak wam si臋 tutaj podoba? - pyta go Chruszczow.
- S膮 kraje biedniejsze, to prawda - przyzna艂 Eisenhower - ale tylu pijak贸w na ulicach, to chyba nie ma nigdzie na 艣wiecie!
- Ch臋tnie bym si臋 o tym przekona艂 w Waszyngtonie - odparowa艂 Chruszczow.
- Przyjed藕cie wi臋c! Ka偶dego napotkanego pijaka mo偶ecie zastrzeli膰!
Chruszczow wzi膮艂 s艂u偶bowy pistolet i uda艂 si臋 w podr贸偶 do Stan贸w Zjednoczonych. Chodzi po ulicach i nadziwi膰 si臋 nie mo偶e, nigdzie pijak贸w nie ma! W ko艅cu po dw贸ch godzinach znalaz艂 jednego. Zastrzeli艂 go z satysfakcj膮 i powr贸ci艂 do Moskwy.
Rano sekretarz czyta mu pras臋 z ca艂ego 艣wiata.
- Jak donosi ,,Washington Post'': Wczoraj w godzinach wieczornych 艂ysy gangster zastrzeli艂 radzieckiego dyplomat臋...

Do kliniki dentystycznej...

Do kliniki dentystycznej przychodzi Niemiec, wchodzi do gabinetu jednego ze stomatolog贸w i pyta:
- Ile kosztuje wyrwanie z臋ba bez znieczulenia?
- 30 euro.
- A ile ze znieczuleniem?
- 50 euro.
- Poprosz臋 w takim razie ze znieczuleniem.
Dentysta aplikuje Niemcowi znieczulenie i prosi, by ten poczeka艂 przed gabinetem 10 minut, a偶 znieczulenie zacznie dzia艂a膰. Poniewa偶 mija p贸艂 godziny, a pacjent si臋 nie pojawia, wyrwiz膮b wychodzi zdziwiony przed gabinet i spotyka tam swojego koleg臋, dentyst臋 z gabinetu obok, kt贸ry mu opowiada:
- Wyobra藕 sobie, mia艂em przed chwil膮 pacjenta. Ale偶 to by艂 twardziel! Upar艂 si臋, 偶e chce rwa膰 z臋ba bez znieczulenia, a kiedy mu go rwa艂em, nawet si臋 nie skrzywi艂!

Polak, Czech i Rus urz膮dzili...

Polak, Czech i Rus urz膮dzili sobie zawody w rzucaniu pralk膮. Czech rzuca pierwszy - pralka si臋 roztrzaska艂a -idzie do piek艂a. Teraz rzuca Rus - pralka si臋 roztrzaska艂a - idzie do piek艂a. Teraz rzuca Polak - rzuci艂 najdalej, i pralka si臋 nie roztrzaska艂a - idzie do nieba. Czech i Rus wys艂ali mu list: "Jak ty to zrobi艂e艣?". Polak odpowiada: "D艁U呕SZE 呕YCIE KA呕DEJ PRALKI TO CALGON!".