#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

Nowy Jork. Mistrzostwa...

Nowy Jork. Mistrzostwa Swiata w zapasach.
Fina艂owa walka Rosjanina i Amerykanina.
Telewizyjn膮 transmisj臋 ogl膮da we W艂adywostoku brat rosyjskiego zawodnika.
Niestety, Rosjanin znajduje si臋 w bardzo ci臋偶kiej sytuacji, olbrzymi Amerykanin sprowadzi艂 go do parteru, przygni贸t艂 ca艂ym swoim cia艂em i niemal zawi膮za艂 w supe艂.
Nagle we W艂adywostoku nast膮pi艂a awaria i w mie艣cie zgas艂o 艣wiat艂o.
Zniecierpliwiony facet biegnie do telefonu i dzwoni do ekipy rosyjskich zapa艣nik贸w.
W s艂uchawce s艂yszy g艂os brata:
- Wania, nu kto wygra艂?
- Nu ja!
- Nu ale jak z tego wyszed艂e艣?
- Wiesz, le偶臋 tak pod tym go艣ciem i my艣l臋 sobie, 偶e to koniec a偶 tu nagle widz臋 genitalia. Nu to wzi膮艂em i ugryz艂em z ca艂ej sily.
- Nu, Wania ale to nie po sportowemu.
- Nu mo偶e i nie po sportowemu ale czy ty wiesz do czego zdolny jest cz艂owiek, kt贸ry ugryz艂 si臋 w j膮dra?

Po 25 latach je偶d偶enia...

Po 25 latach je偶d偶enia Harleyem pewien facet doszed艂 do wniosku, 偶e zobaczy艂 ju偶 kawa艂 艣wiata i uzna艂, 偶e czas osi膮艣膰 gdzie艣 na sta艂e. Kupi艂 wi臋c kawa艂ek ziemi w Vermont, tak daleko od innych ludzi, jak to tylko mo偶liwe. Z listonoszem widzia艂 si臋 raz na tydzie艅, a po zakupy je藕dzi艂 raz na miesi膮c. Poza tym by艂a tylko natura i on.
Po mniej wi臋cej p贸艂 roku takiego 偶ycia s艂yszy stukanie do drzwi. Idzie, otwiera i widzi wielkiego, brodatego tubylca.
- Cze艣膰 - m贸wi tubylec. - Jestem Enoch, tw贸j s膮siad, mieszkaj膮cy jakie艣 cztery mile w tamtym kierunku. Za jakie艣 dwa dni, wieczorem, urz膮dzam ma艂e przyj臋cie. Mia艂by艣 ochot臋 przyj艣膰?
- Jasne, po p贸艂 roku na tym odludziu ch臋tnie si臋 zabawi臋, b臋dzie fajnie.
Enoch po偶egna艂 si臋 i ju偶 mia艂 i艣膰, ale odwraca si臋 i m贸wi:
- S艂uchaj, jeste艣 tu nowy, wi臋c chyba powinienem ci臋 ostrzec, 偶e b臋dziemy tam ostro pili.
- Nie ma problemu, 25 lat je藕dzi艂em Harleyem. My艣l臋, 偶e dam sobie rad臋.
Enoch ju偶 ma odchodzi膰, ale jeszcze odwraca si臋 i m贸wi:
- Powinienem ci臋 te偶 ostrzec, 偶e nie by艂o jeszcze imprezy bez bijatyki.
- Z dwudziestopi臋cioletnim do艣wiadczeniem jako motocyklista my艣l臋, 偶e sobie poradz臋.
Enoch odwraca si臋 i ju偶 ma i艣膰, ale przypomina sobie jeszcze co艣 i m贸wi:
- Musz臋 ci te偶 powiedzie膰, 偶e te przyj臋cia to istna orgia seksu. Widzia艂em ju偶 tam rzeczy, o kt贸rych mi si臋 nawet nie 艣ni艂o.
- Po 25 latach je偶d偶enia Harleyem i p贸艂 roku na tym odludziu jestem wi臋cej ni偶 got贸w, zw艂aszcza na to. Aha, Enoch, zanim zapomn臋. Jak powinienem si臋 ubra膰 na to przyj臋cie?
- Ubierz si臋 jak chcesz. I tak b臋dziemy tylko my dwaj.

Facio opatulony w skafander...

Facio opatulony w skafander kosi siano. Obok przechodzi dziewczyna i pyta:
- Ch艂opcze, co robisz w 艣rodku lata w zimowym skafandrze?
- Siano kosz臋.
- Ale dlaczego w skafandrze?
- Lubi臋 trudno艣ci...
- Zostaw te trudno艣ci, cho膰 lepiej ze mn膮, pofiglujemy....
- No dobrze - odpowiada po chwili ch艂opak. - Ale w hamaku i na stoj膮co...

Do w臋dkarza stoj膮cego...

Do w臋dkarza stoj膮cego nad rzek膮 z w臋dk膮 podchodzi ufoludek i pyta:
- Du偶o pan dzi艣 z艂owi艂 ryb?
- 呕adnej. Zdziwi艂bym si臋, gdyby uda艂o si臋 komu艣 z艂owi膰 tu jak膮艣 ryb臋!
Ufoludek wk艂ada do swojej tr膮bki nosowej palca i wyjmuje koz臋, formuje z niej kulk臋 i prosi faceta o w臋dk臋. Zak艂ada na haczyk kulk臋, zarzuca w臋dk臋 i niemal w tej samej chwili wy艂awia okaza艂ego szczupaka. Facet zabiera ufoludkowi w臋dk臋, wyjmuje ze swego nosa koz臋, formuje z niej kulk臋, zak艂ada j膮 na haczyk i zarzuca w臋dk臋.
Po kwadransie oczekiwania facet dziwi si臋:
- W czym ta jego koza by艂a lepsza od mojej?
- Bo to koza nie z tej Ziemi! - m贸wi szczupak.

Czym si臋 r贸偶ni cygan...

Czym si臋 r贸偶ni cygan od balkonu?
- Balkon potrafi utrzyma膰 czteroosobow膮 rodzin臋.

Jedzie Lepper samochodem...

Jedzie Lepper samochodem i potr膮ca pieszego. Wysiada z samochodu, bierze go na kark, wsadza do samochodu i zawozi do szpitala. W szpitalu poszkodowany ockn膮艂 si臋 i pyta si臋 Leppera :
- Cz艂owieku uratowa艂e艣 mi 偶ycie. Jak Ci si臋 odwdzi臋cz臋?
- Nied艂ugo s膮 wybory zag艂osuj na mnie.
- Ja upad艂em na dup臋, a nie na g艂ow臋.

Bre偶niew przyje偶d偶a do...

Bre偶niew przyje偶d偶a do Polski w go艣ci do Gierka.
Jad膮c limuzyn膮 Wis艂ostrad膮 Bre偶niew pyta Gierka:
- T臋 tras臋 ile budowali艣cie?
- 8 lat - odpowiada Gierek.
- E, u nas by艣my to wybudowali przez 4 lata.
Jad膮c dalej Tras膮 艁azienkowsk膮 Bre偶niew znowu pyta:
- A to ile budowali艣cie?
Gierek lekko wkurzony, naci膮ga swoj膮 odpowied藕 i rzecze:
- 2 lata
- E, u nas by艣my to pobudowali przez rok - odpowiada Bre偶niew.
Przeje偶d偶aj膮c obok Pa艂acu Kultury Bre偶niew pyta znowu:
- A to ile budowali艣cie?
Gierek wkurzony niemi艂osiernie wygl膮da przez okno auta i pyta:
- Co budowali艣my?
- No ten dom - odpowiada Bre偶niew pokazuj膮c na Pa艂ac Kultury.
A Gierek mu na to:
- Kurd臋 jak tu wczoraj przeje偶d偶a艂em to go jeszcze nie by艂o!

Fizyka: - Prosz臋 wyj膮c...

Fizyka: - Prosz臋 wyj膮c zeszyty i temat zapisa膰 na kartce.

Podczas podr贸偶y samolotem...

Podczas podr贸偶y samolotem pilot informuje pasa偶er贸w o nieuniknionej katastrofie lotniczej. Pasa偶erowie wpadaj膮 w panik臋, tylko trzy kobiety wyr贸偶niaj膮 si臋 z po艣r贸d t艂umu: Europejka, Amerykanka i Afrykanka. Europejka wyjmuje kosmetyki, lusterko i zaczyna si臋 malowa膰. Zdziwiona Amerykanka pyta:
- Dlaczego to robisz?
- Po katastrofie najpierw b臋d膮 szuka膰 najpi臋kniejszych - odpowiada Europejka.
Us艂yszawszy to Amerykanka natychmiast wyci膮gn臋艂a ca艂e z艂oto i zaczyna zak艂ada膰 naszyjniki, bransoletki, pier艣cionki... Na pytanie dw贸ch pozosta艂ych kobiet o przyczyn臋 jej zachowania, odpowiada:
- Nie, nie... najpierw b臋d膮 szuka膰 najbogatszych!
Na to Murzynka podkuli艂a nogi, zgi臋艂a si臋 wp贸艂, zapar艂a r臋koma o siedzenie...
- Dlaczego to robisz? - pytaj膮 pozosta艂e
- Najpierw b臋d膮 szuka膰 czarnej skrzynki!...