#it
emu
hit
psy
syn

- Oddzia艂, baczno艣膰!...

- Oddzia艂, baczno艣膰! Bra膰 艂opaty i okopa膰 si臋!
- Obywatelu pu艂kowniku, a po co nam okop?
- Wr贸g atakuje, musimy mie膰 schronienie!
- Obywatelu pu艂kowniku, a mo偶e my ich zaatakujemy? Niech oni okop grzebi膮...

Patrol wraca ze zwiadu...

Patrol wraca ze zwiadu i melduje:
- Panie kapitanie, most jeszcze stoi. Czo艂gi przejd膮, artyleria przejdzie, katiusze przejd膮, ale piechota w 偶aden spos贸b nie przejdzie.
- A dlaczego?
- Bo przy mo艣cie stoi taaaaaaki pies!

15 lipca 1410 roku. Wstaje...

15 lipca 1410 roku. Wstaje 艣wit. W lesie budzi si臋 polski ob贸z. Poranny
posi艂ek, modlitwa. Jagie艂艂o staje przed namiotem, powiadomiony o
przybyciu pos艂贸w krzy偶ackich.
- Panie, Wielki Mistrz, Ulrik von Jungingen, proponuje, by zamiast
toczy膰 tu krwaw膮 bitw臋 i straci膰 kwiat rycerstwa, wyznaczy膰 jednego z
ka偶dej ze stron. Niech oni stocz膮 pojednek, a kt贸ry z nich zwyci臋偶y,
tego strona uznana zostanie za zwyci臋sk膮 w ca艂ej bitwie.
Po chwili namys艂u Jagie艂艂o si臋 zgodzi艂. Pos艂owie odjechali, a Jagie艂艂o
pod膮偶y艂 do namiot贸w rycerzy.
- S艂uchaj Zawisza, zamiast bitwy b臋dzie pojedynek - p贸jdziesz walczy膰 o
wygran膮 bitw臋 ?
- No wiesz W艂adek, pojutrze tak. No mo偶e jutro... Ale dzi艣 nie dam rady.
Rozumiesz, imprezka by艂a, dali艣my czadu no i ... Po prostu nie dam
rady...
Kr贸l uda艂 si臋 wi臋c do kolejnego rycerza:
- Powa艂a, p贸jdziesz walczy膰 w pojedynku o wygran膮 bitw臋 ?
- Sorki W艂adek, wczoraj byla imprezka u Zawiszy. Dali艣my czadu no i
wiesz.... Pojutrze spoko, dzi艣 nie dam po prostu rady....
Uda艂 si臋 wi臋c Jagie艂艂o do kolejnego namiotu:
- Zbyszko, p贸jdziesz walczy膰 o wygran膮 bitw臋 ?
- Kr贸lu z艂oty, nie dam rady. By艂a imprezka ...
- Tak, tak, wiem - u Zawiszy. Kto jeszcze tam by艂 ?
- No chyba wszyscy...
- Zwo艂aj wojska, niech si臋 ustawi膮 w szeregu pod lasem..
Stan臋艂o wi臋c polskie wojsko pod lasem, naprzeciw kr贸l.
- S艂uchajcie, bedzie pojedynek o wygran膮 bitw臋. Czy kto艣 z was jest w
stanie stana膰 do niego ?
Siedz膮 rycerze w kulbakach, ka偶dy 艂ypie na drugiego, g艂owy pospuszczali.
Nikt nie chce ... Nagle slycha膰:
- Ja ! Ja ! Ja chce !!! Ja p贸jde !!!
Rozgl膮daj膮 si臋 i widz膮 - stary dziad z brod膮 do pasa, ubrany w jaki艣
taki jutowy worek, 艂achmany.
- Rany Boskie, nie ma nikogo innego ?
No i nikogo innego nie bylo.
Dali wi臋c dziadkowi d艂ugi dwur臋czny miecz.
Idzie dziadek przez pole, miecza nie da艂 rady d藕wigna膰 wi臋c ciagnie go
za sob膮 .... Patrz膮 Polacy, a z przeciwnej strony wyje偶d偶a na koniu
wielkim jak stodo艂a zakuty ca艂y w l艣ni膮c膮 zbroj臋 wielki jak d膮b rycerz.
Jagie艂艂o chwyta si臋 za g艂ow臋 i j臋czy, a Polacy wrzeszcz膮:
- Dziaaaadeeeeek !!! W nooooogiiiiii !!! W noooooogggiiiiiiiiiiiiiii!!
Rycerz niemiecki jednak juz ruszyl, dopadl dziadka kt贸ry wog贸le nie
zamierzal ucieka膰, podni贸sl sie tuman kurzu. Nic nie wida膰 tylko jakie艣
takie jeki slycha膰. Po chwili wiatr oczyscil pole z pylu. Patrza Polacy,
A tam ko艅 bez n贸g, krzy偶ak bez n贸g, a dziadek stoi i trzes膮c膮 sie reka
trzyma miecz na gardle Niemca. I m贸wi:
- Masz szczescie ch..., ze krzyczeli "w nogi", bo bym ci 艂eb upie*****艂!!

Sier偶ant zebra艂 kompani臋...

Sier偶ant zebra艂 kompani臋 i m贸wi:
- Kto chce pojecha膰 na wykopki ziemniak贸w na polu siostry genera艂a?
Zg艂osi艂o si臋 dw贸ch. Sier偶ant skomentowa艂:
- Dobra, pozostali p贸jd膮 na piechot臋.

W wojsku dow贸dca obja艣nia: ...

W wojsku dow贸dca obja艣nia:
- Gdy skaczemy z samolotu liczymy do 5 i szarpiemy d艂u偶sz膮 link臋. Je艣li nic si臋 nie otworzy, kr贸tsz膮. Jak nadal nic czyta膰 dalsze instrukcje.
Jasio skacze.
Raz. Dwa. Trzy. Cztery. Piec.
Ci膮gnie i nic.
艁apie za 2, ci膮gnie i nadal nic.
Wyjmuje ksi膮偶k臋 z instrukcj膮 i czyta:
- Zdrowa艣 Maryjo 艂askis pe艂na.

Komisja wojskowa....

Komisja wojskowa.
- Nowak!
- Jestem!
- Majtki w d贸艂 i pochyli膰 si臋!
Rekrut pos艂usznie pochyli艂 si臋 i czeka.
Lekarz katem oka zerkn膮艂 i dalej wype艂nia formularz
- Podnie艣cie jajka!
Poborowy pochylony, zacisn膮艂 z臋by, poczerwienia艂, z pod 艣ciany doszed艂 go delikatny chichot siedz膮cych piel臋gniarek.
- Jajka podnie艣cie!
Zacisn膮 pi臋艣ci, a偶 k艂ykcie pobiela艂y, zsinia艂 z wysi艂ku, i ci臋偶ko pocz膮艂 oddycha膰.
- Nie mog臋! - wycharcza艂 ostatkiem si艂.
Lekarz popatrzy艂 zza okular贸w
- R臉KOMA!

- Kowalski! Powiedzcie,...

- Kowalski! Powiedzcie, co b臋dzie, je艣li kula odstrzeli wam ucho?
- B臋d臋 gorzej s艂ysza艂, obywatelu sier偶ancie!
- Dobrze. A co b臋dzie, je艣li kula odstrzeli wam drugie ucho?
- Nie b臋d臋 nic widzia艂, bo mi he艂m na oczy spadnie!

Dlaczego Hitler si臋 zastrzeli艂...

Dlaczego Hitler si臋 zastrzeli艂??
-ruscy wystawili mu rachunek za gaz

Odbywa si臋 szkolenie....

Odbywa si臋 szkolenie. Kapral daje komend臋:
- Maski za艂o偶y膰!
- Maski zdj膮膰!
- Maski za艂o偶y膰!
- Maski zdj膮膰!
- Kowalski, dlaczego nie zdj膮艂e艣 maski?
- Zdj膮艂em, obywatelu kapralu!
- Ale morda...

Radziecki statek podp艂ywa...

Radziecki statek podp艂ywa do afryka艅skiego portu. Marynarz rzuca lin臋 cumownicza na brzeg, krzycza艂 do Murzyna stoj膮cego na nabrze偶u:
- Dierzi linu!
Murzyn nie rozumie. Rosjanin zn贸w rzuca cum臋 krzycz膮c: - Dierzi linu!
Murzyn stoi bez ruchu. Rosjanin pyta:
- Gawari pa ruski?
Cisza.
- Parlez vous francais?
Cisza.
- Sprechen Sie Deutsch?
Cisza.
- Do you speak English?
- Yes, I do.
- No to dierzi linu!