#it
emu
hit
psy
syn

- Oddzia艂, baczno艣膰!...

- Oddzia艂, baczno艣膰! Bra膰 艂opaty i okopa膰 si臋!
- Obywatelu pu艂kowniku, a po co nam okop?
- Wr贸g atakuje, musimy mie膰 schronienie!
- Obywatelu pu艂kowniku, a mo偶e my ich zaatakujemy? Niech oni okop grzebi膮...

Armia Polska postanowi艂a...

Armia Polska postanowi艂a stworzy膰 w czasie wojny partyzantk臋 w kraju.
Zg艂osi艂o si臋 paru kamikadze.
Na przeszkoleniu genera艂 t艂umaczy im, co maja robi膰:
- Wsadzimy was do samolotu, polecicie nad kraj, 3 minuty od granicy
wyskoczycie ze spadochronem. Poci膮gniecie za praw膮 r膮czk臋. Je艣li
spadochron zawiedzie, to za lew膮. Wyl膮dujecie ko艂o rzeki, tam w
krzakach b臋dzie rower, pod siode艂kiem pistolet i mapa. Tak dotrzecie
do oddzia艂u.
Stefan by艂 odwa偶nym ch艂opem, zg艂osi艂 si臋 jak na prawdziwego patriot臋
przysta艂o.
Leci samolotem, skoczy艂 3 minuty od granicy jak pan genera艂 przykaza艂.
Spadaj膮c chwyta za prawa r膮czk臋 - nic - za lewa - d**a zbita, dalej nic.
Skonsternowany mruczy pod nosem:
- Q*.*a, jak i tego roweru w krzakach nie b臋dzie, to ja pier*.*l臋 taka
partyzantk臋!

Facet na rozmowie o prace:...

Facet na rozmowie o prace:
- Gdzie Pan wczesniej pracowal?
- Sluzylem w armii. Bylem w marines.
- Uczestniczyl Pan w jakims konflikcie wojskowym?
- Owszem. bylem dwa lata w Wietnamie i tam zdarzyl mi sie maly wypadek...
- To znaczy?
- Granat urwa艂 mi jaja...
- W porz膮dku. Zatrudniam Pana. Prosz臋 przyj艣膰 w poniedzia艂ek na 10:00 do pracy. Pana stanowisko b臋dzie ju偶 gotowe...
- Na 10:00? Tak p贸藕no? Wie Pan, nie chce by膰 faworyzowany ze wzgl臋du na moje kalectwo. Inni tez pracuj膮 od 10:00?
- Wie Pan, w zasadzie zaczynamy prace od 07:00, ale przez pierwsze trzy godziny drapiemy si臋 tylko po jajach i zastanawiamy od czego by tu zacz膮膰...

- I co pan powie o nadchodz膮ce...

- I co pan powie o nadchodz膮cej wojnie, panie generale?
- Ona jest ju偶 przegrana.
- To po co j膮 zaczyna膰?
- 呕eby dowiedzie膰 si臋, kto przegra.

呕o艂nierz wraca z przepustki....

呕o艂nierz wraca z przepustki. Pytaj膮 si臋 go koledzy:
- I co, jak by艂o?
- U dziewczyny by艂em.
- I co, i co?
- Wali艂em do rana.
- Uooo!
- I nikt mi nie otworzy艂...

Do sali 偶o艂nierskiej...

Do sali 偶o艂nierskiej wchodzi sier偶ant i pyta:
- Szeregowy, co tu tak 艣mierdzi?!
- Melduj臋 obywatelu sier偶ancie - jak Was tu nie by艂o, to tak nie 艣mierdzia艂o!

Odbywa si臋 ostateczny...

Odbywa si臋 ostateczny egzamin na agenta CIA. W pomieszczeniu znajduje si臋 pi臋ciu kandydat贸w i egzaminator. Daje pierwszemu ch臋tnemu pistolet i m贸wi:
- jest pi臋膰 naboj贸w. W pokoju obok jest pa艅ska 偶ona. Ma pan 30 sekund 偶eby j膮 zabi膰. Je艣li pan to zrobi, zda艂 pan.
Wchodzi, po jakim艣 czasie wychodzi. Nie m贸g艂. Nie zrobi艂 tego.
Wchodzi nast臋pny. To samo. Nie zabi艂
I tak jeszcze dw贸ch zdaj膮cych. Nie potrafi膮 czego艣 takiego zrobi膰.
Wreszcie podchodzi ostatni. Wchodzi. S艂ycha膰 pi臋膰 strza艂贸w. Potem jakie艣 艂omoty. Po 3 minutach wychodzi, oddaje bro艅 i m贸wi:
- Jaki艣 sukinsyn za艂adowa艂 bro艅 艣lepakami, wi臋c musia艂em suk臋 taboretem zat艂uc

Pewnego dnia marynarka...

Pewnego dnia marynarka ameryka艅ska postanowi艂a zredukowa膰 kadr臋 oficersk膮. 呕eby zrobic to z tzw. twarz膮, ka偶demu oficerowi, kt贸ry dobrowolnie odejdzie ze s艂u偶by obiecano wyp艂acenie odprawy emerytalnej w takiej wysokosci, jak odleg艂o艣膰 w cm zmierzona pomi臋dzy dwoma dowolnie wybranymi przez niego punktami jego cia艂a pomno偶on膮 przez 1000.
Jako pierwszy postanowil odejsc kapitan Smith, kt贸ry poprosi艂 o zmierzenie go od czubka glowy az do pi臋t. Odszed艂 z armii wraz ze 180 ty艣. dolar贸w.
Kolejny oficer, major Johnson okaza艂 si臋 bardziej przebieg艂y od poprzednika i kazal zmierzyc si臋 od czubka palc贸w wysoko uniesionych r膮k, a偶 do palc贸w wyci膮gni臋tych maksymalnie st贸p. Emerytur臋 umili艂a mu okr膮g艂a sumka 280tys. dolar贸w.
Jako trzeci zglosi艂 si臋 na komisj臋 porucznik Woods. Jego propozycja pomiar贸w wywo艂a艂a konsternacj臋, albowiem kaza艂 zmierzy膰 si臋 od czubka penisa a偶 do samych jajek. Na nic zda艂y si臋 t艂umaczenia, 偶e taki spos贸b nie jest korzytny dla porucznika, 偶e poprzedni oficerowie zgarn臋li ma艂e fortuny. Porucznik upiera艂 si臋 przy swoim. Lekarz wojskowy przyst膮pi艂 wi臋c do pomiar贸w. Jakie偶 by艂o jego zdziwienie, gdy po dok艂adnym badaniu na jego kr贸tkie pytanie:
- "Gdzie twoje jaja, synu?" us艂ysza艂 odpowied藕:
- "W Wietnamie doktorze, w Wietnamie".

Za czas贸w zimnej wojny...

Za czas贸w zimnej wojny Amerykanie wys艂ali szpiega do ZSRR.
Podczas odprawy na lotnisku przyczepi艂 si臋 do niego jaki艣 mundurowy i m贸wi:
- Ale Ty nie nasz!!
- Wasz!! Dajcie ba艂a艂ajce to zagram...
Dali mu i zagra艂
- Grasz jak nasz, ale Ty nie nasz!!
- Wasz, wasz!! Dajcie butelk臋 w贸dki to poka偶e...
Dali mu butelk臋 w贸dki i wypi艂 jednym poci膮gni臋ciem.
- Pijesz jak nasz, ale Ty nie nasz!!!
Zawiedziony Amerykanin wraca do kraju, melduje si臋 w CIA i opowiada ca艂膮 histori臋. Na to jego prze艂o偶ony m贸wi:
- Tyle miesi臋cy szkolenia, lata przenikania 艣rodowiska wroga, ale wy murzyni wszystko potraficie spie*****膰!

Genera艂owi urodzi艂 si臋...

Genera艂owi urodzi艂 si臋 wnuk, wi臋c postanowi艂 wys艂a膰 swego adiutanta do szpitala, aby si臋 dowiedzia艂 czego艣 wi臋cej. Po powrocie genera艂 pyta:
- I jak wygl膮da?
Na to adiutant:
- Jest bardzo 艂adny... Podobny do pana genera艂a.
- Poda膰 wi臋cej szczeg贸艂贸w.
- Melduj臋, 偶e niski, 艂ysy i bez przerwy drze mord臋.