Og艂oszenie: "M艂ody, przystojny...

Og艂oszenie: "M艂ody, przystojny, dobrze sytuowany, z wy偶szym wykszta艂ceniem, mam cztery samochody, rodzinn膮 posiad艂o艣膰 pod Warszaw膮 i will臋 nad morzem. Nie szukam nikogo, chc臋 si臋 tylko pochwali膰".

Dwie rzeczy sa w 偶yciu...

Dwie rzeczy sa w 偶yciu istotne: dobre 艂贸偶ko i wygodne buty. Cz艂owiek jest bowiem albo w 艂贸偶ku albo w butach.

Idzie dziecko 7 letnie...

Idzie dziecko 7 letnie z ojcem a przed nimi idzie dw贸ch policjant贸w z psem.
Nagle ch艂opiec podchodzi do pieska i zagl膮da mu pod brzuch.
Policjant zdziwiony pyta:
- Co si臋 tak przygl膮dasz temu pieskowi?
- A bo tatu艣 powiedzia艂, 偶e idzie piesek z dwoma ch***mi.

Pan Jezus pewnego dnia...

Pan Jezus pewnego dnia incognito przechadza艂 si臋 po Nowym Yorku. W momencie kiedy przechodzi艂 przez slumsy, zaczepili go hipisi, kt贸rzy palili trawk臋. Zaproponowali Jezusowi, 偶eby z nimi zapali艂. Pan Jezus m贸wi sobie - czemu nie i zaci膮gn膮艂 si臋. Po pewnym czasie przypomnia艂 sobie 偶e si臋 nie przedstawi艂 hipisom, i m贸wi:
- Jestem Jezus...
A oni na to:
- I o to chodzi!

Trzy staruszki jedz膮...

Trzy staruszki jedz膮 obiad i rozmawiaj膮 o r贸偶nych rzeczach. Jedna m贸wi:
- Wiecie, naprawd臋 coraz gorzej z moj膮 pami臋ci膮. Dzi艣 rano, sta艂am na schodach i nie mog艂am sobie przypomnie膰, czy w艂a艣nie wchodz臋, czy schodz臋.
Druga na to:
- My艣lisz, 偶e nie ma nic gorszego? Kt贸rego艣 dnia siedzia艂am na brzegu 艂贸偶ka i nie wiedzia艂am, czy wstaj臋, czy k艂ad臋 si臋 spa膰.
Baba u艣miecha si臋 zadowolona z siebie:
- C贸偶, moja pami臋膰 jest tak dobra, jak zawsze by艂a, odpuka膰 - tu puka w st贸艂. Nagle z zaskoczeniem na twarzy pyta:
- Kto tam?

rozmowa 2 k艂贸c膮cych gej贸w ...

rozmowa 2 k艂贸c膮cych gej贸w
- ch** ci w dupe.
- to ju偶 zgoda ?

- Wiesz, Zenek, kupi艂em...

- Wiesz, Zenek, kupi艂em sobie psa wilczura. Taki do mnie przywi膮zany, 偶e za nikim nie p贸jdzie, tylko za mn膮, od nikogo jedzenia nie we藕mie, tylko ode mnie, nikogo nie ugryzie, tylko mnie...

Pewien go艣膰 strasznie...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Ojciec przy艂apuje m艂odzie艅ca...

Ojciec przy艂apuje m艂odzie艅ca ca艂uj膮cego c贸rk臋.
- Pan ca艂ujesz moj膮 c贸rk臋! Spodziewam si臋, 偶e wiesz pan, co teraz powinien zrobi膰 szanuj膮cy si臋 m臋偶czyzna?!
- Wiem doskonale, czekam tylko, a偶 zostawi nas pan wreszcie samych...

Tury艣ci jedz膮 obiad w...

Tury艣ci jedz膮 obiad w restauracji.
Turystka zaczepia kelnerk臋 i pyta:
- Prosz臋 mi powiedzie膰, z czego s膮 te pyszne kie艂ki?
Kelnerka odpowiada:
- Zaraz spytam w kuchni.
Po chwili wraca i m贸wi:
- Kie艂ki s膮 z Tesco.