psy
fut
lek
emu
#it
hit
syn

Pewna pani w p贸藕no艣rednim...

Pewna pani w p贸藕no艣rednim wieku skar偶y艂膮 sie swojemu lekarzowi, 偶e jej m膮偶 to ju偶 dawno nic z tych rzeczy.
"A z Viagr膮 pani pr贸bowa艂a?"
"Gdzie tam. M贸j stary to nawet aspiryny nie we藕mie bo on nie nie uznaje proszk贸w"
"To niech go pani przechytrzy. Prosze mu rozpu艣ci膰 proszek w kawie. Kawa ma intensywny smak. On nic nie poczuje, a viagra na pewno zadzia艂a"

Podczas kolejnej wizyty lekarz pyta si臋: "No i jak by艂o?"
"Strasznie. Jak tylko wypi艂 tej kawy wsta艂, zrzuci艂 wszystko ze sto艂u, opar艂 mnie o blat, zdar艂 ze mnie majtki i zacz膮艂 mnie gwa艂ci膰"
"No to wspaniale! Przecie偶 o to chodzi艂o!"
"Taaak. Tylko w McDonaldzie to si臋 ju偶 chyba nigdy nie bedziemy mogli pokaza膰"

Pijaczek zakr臋ci艂 si臋...

Pijaczek zakr臋ci艂 si臋 przypadkiem na cmentarzu.
Zauwa偶y艂 grabarza, zaj臋tego swoj膮 praca i postanowi艂 go dla 偶artu przestraszy膰.
Podszed艂 do niego od tylu i wrzasn膮艂:
- BUUUUAAA!
Grabarz ani drgn膮艂, nawet si臋 nie odwr贸ci艂 i kontynuowa艂 swoj膮 prac臋.
Pijaczek zniesmaczony nieudanym 偶artem odchodzi.
Kiedy wychodzi poza teren cmentarza, nagle dostaje 艂opat膮 w 艂eb i pada na ziemi臋 nieprzytomny.
Pochyla si臋 nad nim grabarz i gro偶膮c palcem m贸wi:
- Straszymy, biegamy, skaczemy, bawimy si臋 ... ale za bram臋 nie wychodzimy!

Przychodzi gospodarz...

Przychodzi gospodarz do domu i m贸wi:
- S艂uchaj matka!!! Dokupi艂em dzisiaj 10 hektar贸w ziemi.
- Wiem.
- A sk膮d wiesz?
- Nasz ko艅 si臋 za stodo艂膮 powiesi艂.

Idzie staruszek do "PZU"...

Idzie staruszek do "PZU" i powiada:
- Chcia艂bym si臋 ubezpieczy膰 na 偶ycie.
- A ile pan ma lat?
- 85
- To pan ju偶 za stary! Niestety, ale nie mog臋 pana ubezpieczy膰.
- To si臋 ojciec zmartwi Sad
- To pan ma ojca?
- Tak. A co?
- A ile ma lat?
- 104
- To przyjd藕 jutro z ojcem.
- To si臋 dziadek ucieszy!
- To ty masz dziadka?
- Tak. A co?
- A ile ma lat?
- 122
- To przyjd藕 jutro z ojcem i z dziadkiem!
- Jutro nie mog臋!
- Dlaczego?
- Dziadek si臋 偶eni.
- To mu si臋 jeszcze chce?
- Nie, nie chce, ale musi....

Leci 2 gej贸w w samolocie....

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Wr贸ci艂em dzi艣 wcze艣niej...

Wr贸ci艂em dzi艣 wcze艣niej z pracy i zasta艂em swoj膮 偶on臋 i kumpla, siedz膮cych w przedpokoju, spoconych i nie mog膮cych z艂apa膰 oddechu. Spyta艂em "Co si臋 tu dzieje?"
呕ona powiedzia艂a "E... grali艣my sobie na Wii Fit". Mrugn臋艂a do kumpla i doda艂a "Dawid radzi sobie naprawd臋 艣wietnie."
Kiedy wychodzi艂em z pokoju, s艂ysza艂em ich 艣miej膮cych si臋 i nazywaj膮cych mnie frajerem, ale to ja 艣mia艂em si臋 ostatni. Sprawdzi艂em nast臋pnego dnia i nawet nie uda艂o im si臋 wpisa膰 na list臋 high score.

Matka mia艂a trzy c贸rki...

Matka mia艂a trzy c贸rki i za ka偶dym razem na 艣lubie prosi艂a ka偶d膮 z nich, 偶eby napisa艂y do niej o ich 偶yciu p艂ciowym (po prostu w艣cibska by艂a).
Pierwsza z c贸rek napisa艂a list na drugi dzie艅 po 艣lubie. W li艣cie by艂o tylko jedno s艂owo: "Nescafe". Zdziwiona matka w ko艅cu znalaz艂a reklam臋 w gazecie: "Nescafe - satysfakcja do ostatniej kropli..." By艂a szcz臋艣liwa, 偶e c贸rka tak wspaniale trafi艂a.
Druga z c贸rek napisa艂a list dopiero tydzie艅 po 艣lubie. W li艣cie by艂o s艂owo: "Marlboro". Matka nauczona do艣wiadczeniem poszuka艂a reklamy w gazecie. Znalaz艂a zdanie: "Marlboro - Extra Long, King Size" I znowu matka by艂a szcz臋艣liwa.
Trzeciej c贸rce zabra艂o 4 tygodnie by napisa膰 do domu. W li艣cie by艂o: "British Airways". Matka przegl膮da艂a gazety nie mog膮c si臋 doczeka膰 poznania prawdziwej tre艣ci listu, a偶 w ko艅cu znalaz艂a. W reklamie by艂o napisane: "British Airways - TRZY RAZY DZIENNIE, SIEDEM DNI W TYGODNIU, W OBIE STRONY.

By艂 rok 1943. Spory konw贸j...

By艂 rok 1943. Spory konw贸j przemierza艂 wody p贸艂nocnego Atlantyku w drodze do Murma艅ska. By艂a jasna, ksi臋偶ycowa noc. Na mostku polskiego statku, kapitan wzywa bosmana i rzecze:
- Widzicie, bosmanie, ten l膮d trzy mile na prawej burcie? W艂a艣nie U-boot strzeli艂 torped臋. Idziemy w ciasnym szyku bez mo偶liwo艣ci manewru. Wed艂ug moich oblicze艅, torpeda ta trafi nas za pi臋膰 minut. Zejd藕cie do za艂ogi i przygotujcie marynarzy do opuszczenia statku. Nie ma dla nas ratunku.
Bosman, nie dyskutuj膮c, czym pr臋dzej ruszy艂 w g艂膮b parowca by wykona膰 rozkaz. Ale 偶e by艂 osobnikiem nie pozbawionym humoru, a przy tym ch艂op jak nied藕wied藕, postanowi艂 obr贸ci膰 ca艂膮 spraw臋 w 偶art. Wszed艂 do pomieszcze艅 za艂ogi, zebra艂 marynarzy i rzecze:
- Widzicie, ch艂opcy, ten sto艂ek tutaj? Jak zaraz pier*.*n臋 w niego cz艂onkiem, to ca艂y statek w drebiezgi p贸jdzie.
Marynarze, acz doskonale wiedzieli o mitycznej wr臋cz sile bosmana, tym razem wybuchn臋li 艣miechem, kiwaj膮c g艂owami z niedowierzaniem. Roze藕li艂 si臋 bosman okrutnie i jak nie wrza艣nie:
- To si臋 za艂贸偶cie, gnojki jedne, jak 偶e艣cie tacy pewni, a w mi臋dzyczasie zak艂ada膰 kamizelki ratunkowe.
Rozweseleni marynarze zacz臋li zbiera膰 pul臋 zak艂adu, zak艂adaj膮c przy okazji kapoki. Bosman odczeka艂 chwil臋, spojrza艂 na zegarek, nonszalanckim ruchem wyci膮gn膮艂 narz臋dzie, spojrza艂 pogardliwie woko艂o i BUM!
Statek poszed艂 w drzazgi! Por贸d rozbitk贸w, kt贸rzy uszli z 偶yciem, byli bosman i kapitan. W pewnym momencie podp艂ywa do bosmana kapitan, ca艂y szary z przera偶enia.
- Na Boga, bosmanie, co si臋 sta艂o? Torpeda min臋艂a statek za ruf膮!!!

- Czy 艣wiadka bardzo...

- Czy 艣wiadka bardzo wyczerpa艂o to przes艂uchanie?
- Pan 偶artuje, panie s臋dzio, po pi臋tnastu latach ma艂偶e艅stwa?!

Wczoraj by艂y urodziny...

Wczoraj by艂y urodziny mojej dziewczyny. Postanowi艂em zrobi膰 jej niespodziank臋. W tajemnicy zaprosi艂em wszystkich znajomych do niej. Czekali艣my po ciemku w jej mieszkaniu, a偶 wr贸ci z pracy. Otworzy艂y si臋 drzwi do mieszkania, s艂ycha膰 by艂o m臋ski g艂os: "Mam na Ciebie straszna ochot臋". "Ja na Ciebie te偶. Ten kutas zapomnia艂 o moich urodzinach i poszed艂 na mecz z kumplami, wi臋c mo偶emy po艣wi臋towa膰 razem w 艂贸偶ku" YAFUD