#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

Piorunochron na szczycie...

Piorunochron na szczycie wie偶y ko艣cielnej jest najlepszym dowodem na to, 偶e wszyscy miewamy czasami w膮tpliwo艣ci.

Samotny podr贸偶nik zosta艂...

Samotny podr贸偶nik zosta艂 w d偶ungli otoczony przez grup臋 wrogo wygl膮daj膮cych tubylc贸w. Przera偶ony zawo艂a艂:
- O Bo偶e, to ju偶 koniec!
Nagle z nieba rozleg艂 si臋 g艂os:
- Nie, to jeszcze nie koniec. Podnie艣 kamie艅 i rzu膰 nim w szamana, kt贸ry stoi naprzeciw ciebie!
Podr贸偶nik podni贸s艂 kamie艅 i rzuci艂. Szaman upad艂 zakrwawiony. Podr贸偶nik, patrz膮c na zbli偶aj膮cy si臋, w艣ciek艂y t艂um tubylc贸w, podni贸s艂 g艂ow臋 i zawo艂a艂:
- Bo偶e, co teraz?
- Teraz to ju偶 faktycznie koniec!

Go艣膰 z firmy produkuj膮cej...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Nareszcie! Pantofelek...

Nareszcie! Pantofelek pasuje! Po tylu tygodniach poszukiwa艅,
m臋cz膮cej w臋dr贸wce po ca艂ym kr贸lestwie, sprawdzeniu setek,
a nawet tysi臋cy damskich st贸p, wreszcie ci臋 odnalaz艂em ukochana!
A teraz, o tajemnicza nieznajoma z balu, zdrad藕 mi swe imi臋!
- Zygmunt.

Przychodzi pacjent do...

Przychodzi pacjent do dentysty i m贸wi:
-Panie doktorze, mam jakie艣 takie 偶贸艂te z臋by. Co mi pan mo偶e doradzi膰?
-Br膮zowy krawat.

Pani w szkole pyta o...

Pani w szkole pyta o ich zwierz膮tka, przychodzi do Jasia:
- Jasiu masz mo偶e pieska?
- Mieli艣my kiedy艣 psa, prosz臋 pani ale go zabili艣my, bo ja mi臋sa nie jad艂em, ojciec nie jad艂 i matka te偶 nie, a dla jednego psa mi臋sa nie b臋dziemy kupowa膰.
- Jasiu to straszne, a kotka nie masz?
- Mieli艣my te偶 i kotka, ale go zabili艣my bo ja mleka nie pi艂em, ojciec i matka te偶 nie, a dla jednego kota nie b臋dziemy mleka kupowa膰.
- Jasiu co ty m贸wisz, przyjd藕 jutro z mam膮!
- Mia艂em kiedy艣 mam臋, ale si臋 jej z tat膮 pozbyli艣my, no bo ja jeszcze nie bzykam, tata ju偶 nie mo偶e, a dla s膮siada to nie b臋dziemy trzyma膰

Barman mia艂 ju偶 zamyka膰...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

M膮偶 i 偶ona jad膮 wiejsk膮...

M膮偶 i 偶ona jad膮 wiejsk膮 drog膮 do znajomych. Wjechali w b艂oto i samoch贸d ugrz膮z艂. Po kilku minutach bezowocnych pr贸b wyci膮gni臋cia go spostrzegli m艂odego rolnika z par膮 wo艂贸w. Rolnik zatrzyma艂 si臋 i zaoferowa艂 pomoc za 200 z艂otych. M膮偶 si臋 zgodzi艂 i po chwili samoch贸d m贸g艂 jecha膰 dalej. Rolnik m贸wi do m臋偶a:
- Wie pan, dzisiaj wyci膮gn膮艂em ju偶 10 samochod贸w z tego b艂ota.
Facet patrzy z niedowierzaniem na pole i pyta:
- A kiedy ma pan czas, 偶eby zaora膰 pole? W nocy?
- Nie - m贸wi m艂ody rolnik - w nocy lej臋 wod臋 w dziury.

Dzwoni j膮ka艂a do Stacji...

Dzwoni j膮ka艂a do Stacji Sanepidu:
- Cz czy czy czy t t to St Staacja S S Sa Sane Sanepidu?
- Tak. S艂ucham?
- Ja ja chc chc chcia chcia艂em z zg zg艂 zg艂osi膰, 偶 偶 偶e na na m moj mojej u u ulicy le le le偶y zd zd zdech艂y k k k ko艅, l le le偶y ju偶 od od k k kilku d dni i st st stra strasznie 艣 艣m 艣mie 艣mierdzi...
- A na jakiej ulicy Pan mieszka?
- Na na F F F...
- Floria艅skiej?
- Nie, na F F ...
- Fiderkiewicza?
- Nie, na F.. F...
- A id藕 Pan w choler臋...
Po godzinie ten sam j膮ka艂a dzwoni do Stacji Sanepidu:
- Cz cz cz czy t t to Sta Sta Stacja S S San San Sanep Sanepidu?
-To znowu Pan, s艂ucham?
- Ja ja chc chcia chcialem
- Wiem konia zdech艂ego chcia艂 Pan zg艂osi膰, 偶e na ulicy le偶y i 艣mierdzi, a na jakiej ulicy le偶y ten ko艅?
- Na F F F F..
- Floria艅skiej?
- T Tak, j ju偶 g go p p prz prz przep przepcha艂em ...