emu
psy
syn

Po rocznym pobycie za...

Po rocznym pobycie za granic─ů m─ů┼╝ wraca do domu. ┼╗ona rzuca mu si─Ö na szyj─Ö i wo┼éa:
- Kochany, najdro┼╝szy, jedyny, nareszcie jeste┼Ť! W tym momencie s─ůsiad zza ┼Ťciany krzyczy:
- Cicho tam! Mam do┼Ť─ç s┼éuchania tego samego co wiecz├│r!

Pewne małżeństwo ma ciche...

Pewne ma┼é┼╝e┼ästwo ma ciche dni. Wieczorem m─ů┼╝ pisze do ┼╝ony:
- "Stara, obud┼║ mnie o 5."
Nazajutrz m─ů┼╝ budzi si─Ö o 7 i spostrzega na stole kartk─Ö:
- "Stary, wstawaj, ju┼╝ 5!"

Ci─Ö┼╝arna ┼╝ona m├│wi do m─Ö┼╝a:...

Ci─Ö┼╝arna ┼╝ona m├│wi do m─Ö┼╝a:
- Ale dostałam smaka na granaty... jadłabym je kilogramami.
- To kiedy rodzisz tego terroryst─Ö?

Podpity facet wraca do...

Podpity facet wraca do domu. ┼╗ona do niego:
- Ty pijaku, tylko wódka ci w głowie!
Facet si─Öga do kieszeni, wyci─ůga kartk─Ö i m├│wi:
- Przynios┼éem test, zaraz zobaczymy, jaka ty obeznana i kulturalna jeste┼Ť!
┼╗ona na to:
- Zobaczymy, czytaj.
- Pytanie pierwsze: wymie┼ä jakie┼Ť dwie waluty.
- No, na przykład dolar i euro.
- Dobra. Teraz wymie┼ä dwa typy ┼Ťrodk├│w antykoncepcyjnych.
- Jejku, mog─Ö ci wymieni─ç co najmniej 10.
- Wierzę. Pytanie trzecie. Wymień dwie rzeki w Islandii... Milczysz? Wiedziałem! Oprócz szmalu i seksu, nie masz żadnych zainteresowań!

Cios dla kobiecego ego...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Facet wraca od lekarza...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Klinika Położnicza, młody...

Klinika Położnicza, młody ojciec na chodniku przed budynkiem drze się do połowicy, która na II piętrze prezentuje mu nowo narodzone:
- No i jak??? Boolałoo!!!???????
W tym momencie na parterze otwiera się okno i podenerwowana starsza położna woła:
- Wsad┼║ se w dupe parasol, otw├│rz i spr├│buj wyj─ů─ç to zobaczysz baranie!!!!

Dw├│ch kumpli przy piwie:...

Dw├│ch kumpli przy piwie:
- Podobno niedawno si─Ö o┼╝eni┼ée┼Ť?
- Tak.
- Oho, to teraz ju┼╝ wiesz, czym jest prawdziwe szcz─Ö┼Ťcie.
- Nooo, wiem, ale ju┼╝ jest za p├│┼║no...

Zenek i Maria uznali,...

Zenek i Maria uznali, ┼╝e aby mi─Ö─ç chwil─Ö dla siebie w niedzielne popo┼éudnie, jedynym wyj┼Ťciem jest wys┼éa─ç syna na balkon i poprosi─ç go o komentowanie tego, co si─Ö dzieje w okolicy.
Ch┼éopiec zaczyna komentowa─ç, a rodzice robi─ů swoje.
- Holuj─ů samoch├│d na parking - m├│wi - przejecha┼éa karetka. Wygl─ůda na to, ┼╝e Kowalscy maj─ů go┼Ťci - m├│wi po chwili - Mateusz je┼║dzi na nowym rowerze, a Nowakowie uprawiaj─ů seks.
Mama i tata podskoczyli w łóżku:
- A sk─ůd wiesz? - pyta zaskoczony ojciec.
- Ich dziecko te┼╝ stoi na balkonie.

┼╗ona do m─Ö┼╝a w czasie...

Żona do męża w czasie kłótni:
- Co ty sobie my┼Ťlisz, ja te┼╝ chc─Ö mie─ç jakie┼Ť kieszonkowe!
W zwi─ůzku z tym od dzisiaj za seks w po┼Ťcieli p┼éacisz mi 100 z┼é, a na dywanie 30 z┼é.
Na to m─ů┼╝:
- A żeby cię babo szlag jasny strzelił... - po czym wyszedł z domu.
W celibacie wytrzyma┼é tydzie┼ä, po tym czasie przychodzi w milczeniu do ┼╝ony, k┼éadzie st├│wk─Ö na st├│┼é i patrzy na ni─ů.
┼╗ona bez s┼éowa zaczyna si─Ö rozbiera─ç i kieruje si─Ö w stron─Ö po┼Ťcieli.
M─ů┼╝ widz─ůc to odpowiada szybko:
- Nie, nie, nie, kochana, nie my┼Ťl sobie... trzy razy na dywanie i dycha z powrotem!