Porucznik R偶ewski uchlawszy...

Porucznik R偶ewski uchlawszy si臋 na balu jak 艣winia zacz膮艂 si臋 narzuca膰 damom. Nie zwraca艂 przy tym uwagi ani na urod臋, ani na wiek, ani na p艂e膰.

Komentarze

nawet na p艂e膰? to chyba nie tylko damom...

Jasio wys艂a艂 list do...

Jasio wys艂a艂 list do swoich dziadk贸w. Dziadek czyta list babci na g艂os:
-Kochani dziadkowie, wczoraj poszed艂em pierwszy raz do szko艂y i
mia艂em godzin臋 wychowawcz膮. Wychowawczyni powiedzia艂a, 偶e musimy
zawsze m贸wi膰 prawd臋 wi臋c si臋 Wam do czego艣 przyznam. W te wakacje jak
by艂em u was to zszed艂em do piwnicy nasra艂em do s艂oja z kompotem i
odstawi艂em z powrotem na p贸艂k臋. Jasio.
Dziadek sko艅czy艂 czyta膰, strzeli艂 babci w pysk z otwartej i m贸wi:
- A m贸wi艂em ci g贸wno! Ale ty zcukrzy艂o si臋, zcukrzy艂o si臋...

Pewna bogata Pani w wieku...

Pewna bogata Pani w wieku ok 50tki nie by艂a zadowolona z wygl膮du swojej waginy. W internecie odnalaz艂a klinik臋 chirurgii plastycznej, kt贸ra zajmowa艂a si臋 takimi zabiegami. Po konsultacji z m臋偶em zdecydowa艂a si臋 na zabieg.
Po wszystkim budzi si臋 z narkozy a wok贸艂 jej 艂贸偶ka ca艂y personel szpitala bije brawo, obok 艂贸偶ka stoj膮 dwa bukiety kwiat贸w.
Troch臋 zdenerwowana m贸wi:
-Co to ma znaczy膰 ? przecie偶 prosi艂am o dyskrecj臋!!! Co to za bukiety?!!!
Na to dyrektor kliniki:
- Niech si臋 pani nie martwi.Ten pierwszy bukiet jest od personelu naszej kliniki a ten drugi od ch艂opca z oparzeni贸wki w podzi臋kowaniu za nowe uszy...

Pacjentka skar偶y艂a si臋...

Pacjentka skar偶y艂a si臋 lekarzowi ,偶e moczy si臋 w nocy. Lekarz zapyta艂 o genez臋 tego zjawiska. Odpowiedzia艂a ,偶e co noc 艣ni si臋 jej krasnoludek i pyta -Lejemy ? - No i ja lej臋, Szanowny Panie Doktorze-konstatuje pacjentka ,ko艅cz膮c wyw贸d. Lekarz ,zas臋pi艂 si臋, po czym rzek艂.- Droga Pani, je艣li dzi艣 w nocy przyjdzie krasnoludek i zapyta - Lejemy ? Prosz臋 mu stanowczo odpowiedzie膰 -Nie, nie lejemy.Po偶egnali si臋 i nast臋pnego dnia...No i jak tam Szanowna Pani -pomog艂o ? -W pewnym sensie Panie Doktorze. Doktor zmarszczy艂 czo艂o i dr膮偶y艂-A czy pojawi艂 si臋 krasnoludek ? -Tak. A czy zapyta艂 czy "Lejemy"? - Tak. Odpowiedzia艂a mu Pni stanowczo -"Nie,nie lejemy "? Tak! I mimo wszystko Szanowna Pani la艂a ?! Nie !!! No wi臋c sukces ,prosz臋 Pani, gratuluj臋. Nooooo, niezupe艂nie ,Panie Doktorze...Zapyta艂: A mo偶e ma艂e sranko ?

W tramwaju t艂ok, facet...

W tramwaju t艂ok, facet si臋 przepycha, wi臋c kto艣 pyta:
- Pan tera wysiada?
- Ja nie pantera, ja lew.

Z poobijan膮 twarz膮 wpada...

Z poobijan膮 twarz膮 wpada Kowalski do biura.
- Co si臋 sta艂o?
- Wczoraj wyrwa艂em extra panienk臋.
- ???
- Poszli艣my do knajpy, potem wprosi艂em si臋 do jej chaty. Patrz臋 na ni膮, a w niej wszystko m贸wi 鈥濼ak鈥! Jej oczy, oddech, piersi wszystko m贸wi 鈥濼ak鈥!
- To przecie偶 艣wietnie!
- A potem przyszed艂 jej m膮偶 i powiedzia艂 鈥濶ie鈥...

Gierkowi rozwi膮za艂o si臋...

Gierkowi rozwi膮za艂o si臋 sznurowad艂o, pochyla si臋 偶eby zawi膮za膰, ale i wysoki i w krzy偶u strzyka, wi臋c nie si臋ga. Jab艂o艅ski radzi: - Postaw nog臋 na krze艣le.
Gierek stawia druga stop臋 na krze艣le i tym bardziej nie mo偶e si臋gn膮膰, powiada wi臋c do Jaroszewicza:
- Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o rad臋 inteligenta!

Szczyt fantazji:...

Szczyt fantazji:
Po艂o偶y膰 si臋 w ka艂u偶y, wsadzi膰 pi贸ro w ty艂ek i udawa膰 偶agl贸wk臋.

Przychodzi facet do baru,...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Rozmawiaj膮 dwie panienki....

Rozmawiaj膮 dwie panienki.
- Wczoraj posz艂am z moim ch艂opakiem nad rzek臋 偶eby zrobi膰 "to" pierwszy raz.
- No i jak by艂o?
- Nie da艂o si臋 nic zrobi膰, bola艂o jak cholera. Ale nast臋pnym razem wezm臋 parasol.
- Zwariowa艂a艣? A w czym ci ma niby pom贸c parasol?
- No przecie偶 m贸wi艂am: "bo la艂o jak cholera".