Przychodzi krowa do lekarza strasznie radosna, lekarz pyta: -co ci jest? Krowa na to: -nie wiem, mam tak po trawie.
Przychodzi baba do lekarza i pyta: - Do której pan przyjmuje? Lekarz pokazuje wewnętrzną kieszeń marynarki i mówi: - Do tej.
Do młodego lekarza dzwoni telefon. Dzwoni jego kolega i zaprasza go na partyjkę brydża. Lekarz odkłada telefon i mówi do małżonki: - Kochanie, mam nagłe wezwanie. Musze jechać do szpitala. - Coś poważnego? - Tak, już tam jest trzech innych lekarzy.
Przychodzi baba do lekarza z cegłą w zębach. - Co pani jest? - Mąż mi taką rzecz powiedział, że aż mnie zamurowało!