#it
emu
psy
syn

Roman bardzo kocha艂 swoj膮...

Roman bardzo kocha艂 swoj膮 matk臋. Pewnego dnia staruszka przychodzi do syna m贸wi膮c:
- Roman! Ty jeste艣 takim wspania艂ym synem!
- Dom pod Warszaw膮 - za艂atwi艂e艣!
- Wczasy w Z艂otych Piaskach - za艂atwi艂e艣!
- Tatusiowi na urodziny nowego Fiata - za艂atwi艂e艣!
Ja mam ju偶 tylko jedno marzenie, 偶eby jak umr臋 moje cia艂o spocz臋艂o na Pow膮zkach.
Po dw贸ch dniach wraca Roman pijaniutki do domu i szcz臋艣liwy od progu wo艂a:
- Matka! Nie pytaj mnie z kim pi艂em, nie pytaj mnie ile wypi艂em, ale mamu艣ka szykuj si臋, w poniedzia艂ek masz pogrzeb!

Kr贸l wydaje c贸rk臋 za...

Kr贸l wydaje c贸rk臋 za m膮偶, jednak kandydat贸w czeka ci臋偶ka pr贸ba. Maj膮 wypi膰 beczk臋 piwa, przep艂yn膮膰 jezioro, na kt贸rym jest wyspa a na niej lew z bol膮cym z臋bem, kt贸rego trzeba wyrwa膰 a na koniec zadowoli膰 seksualnie star膮 czarownic臋.
Pierwszy kandydat wypija beczk臋 piwa i tonie w jeziorze.
Drugi kandydat wypija beczk臋 piwa, przep艂ywa jezioro, ale zostaje skonsumowany przez rozw艣cieczonego lwa.
Trzeci kandydat wypija beczk臋 piwa, przep艂ywa jezioro i po chwili z zaro艣li wyspy s艂ycha膰 st臋kanie, j臋czenie, sapanie.
Wszyscy z niepokojem ws艂uchuj膮 si臋 w d藕wi臋ki dobiegaj膮ce z wyspy.
Po chwili za krzak贸w wychodzi trzeci kandydat i pyta:
- Gdzie jest ta czarownica, kt贸rej mia艂em z臋ba wyrwa膰?

Idzie synek z ojcem przez...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Dziewczyna posz艂a na...

Dziewczyna posz艂a na randk臋.
Gdy wraca tata jej m贸wi:
- Masz oczko z przodu rajstop.
- Wiem tato
- Ale gdy wychodzi艂a艣 mia艂a艣 z ty艂u.

Pewna Martyna biegnie...

Pewna Martyna biegnie do domu z krzykiem i trzyma psi膮 kup臋 w r臋ku:
- MAMO MAMO zobacz w co wdepn臋艂am!

Ma艂y Piotru艣, umorusany...

Ma艂y Piotru艣, umorusany od st贸p do g艂贸w, wchodzi z podw贸rka do domu i pyta:
- Kim jestem?
Mama, s膮dz膮c, 偶e to jaka艣 nowa zabawa i chc膮c sprawi膰 dziecku przyjemno艣膰, m贸wi:
- Nie wiem... A kim jeste艣?
- 艁aaaa艂! Pani Nowakowa mia艂a racj臋! Jak mnie zobaczy艂a, to powiedzia艂a, 偶e jestem taki brudny, 偶e mnie rodzona matka nie pozna!

- Mamo!...

- Mamo!
- Zosia?
- Daj tat臋 do telefonu!
- Masz!
- Tato? To prawda 偶e Legia w tym roku zdob臋dzie puchar??
- NO OCZYWI艢CIE C脫RECZKO MOJA KOCHANA!! OCZYWI艢CIE 呕E TAK!
- Dobrze daj mam臋.
- Mamo! Tata si臋 zgodzi艂 偶ebym dzisiaj nocowa艂a u Zenka.

U lekarza:...

U lekarza:
- Panie doktorze, czy wyleczy mnie pan z bezsennosci?
- Tak, ale najpierw trzeba ustalic i zlikwidowac przyczyne.
- Lepiej nie. Zona jest bardzo przywiazana do naszego dziecka.

Na lekcji polskiego dzieci...

Na lekcji polskiego dzieci rozwi膮zywa艂y wraz z pani膮 krzy偶贸wk臋. Wszystkie wyrazy zosta艂y odgadni臋te, z wyj膮tkiem jednego. By艂a to cz臋艣膰 cia艂a ludzkiego sk艂adaj膮ca si臋 z pi臋ciu liter. Pierwsza litera p, ostatnia a. Nikt z dzieci nie wiedzia艂 z wyj膮tkiem Jasia, kt贸ry czerwony z emocji zg艂asza艂 si臋 do odpowiedzi. Pani nie chcia艂a go s艂ucha膰, bowiem Jasio znany by艂 z upodobania do wymieniania brzydkich wyraz贸w. W ko艅cu jednak ust膮pi艂a.
- To jest pi臋ta, prosz臋 pani.
- Brawo Jasiu, doskonale! Podoba mi si臋 tw贸j tok my艣lenia.
- Prosz臋 pani, a teraz ja mam dla pani zagadk臋. Co to jest: d艂ugie, gi臋tkie, na trzy litery, w 艣rodku u.
Pani zaczerwieni艂a si臋 i wyrzuci艂a Jasia z klasy. Po lekcji roz偶alony malec zg艂asza si臋 do niej i prosi o uzasadnienie kary.
- Chcia艂e艣 powiedzie膰 brzydkie s艂owo.
- Wcale nie. To s艂owo to 艂uk, ale podoba mi si臋 pani tok my艣lenia.

Stoi babka na przystanku...

Stoi babka na przystanku a obok niej 艂epek, na oko 11 lat.
Zawia艂 wiatr, babce podwia艂o sukienk臋 a ona b艂yskawicznie j膮 z艂apa艂a i opu艣ci艂a.
- niez艂y mam refleks,co? - m贸wi do dzieciaka
- no mo偶e by膰, ale my na to m贸wimy ci**.