emu
psy
syn

Rze藕nik mia艂 syna, ma艂o...

Rze藕nik mia艂 syna, ma艂o rozgarnietego, ale jedynego, wiec chcial mu przekazac dorobek zycia. Prowadzi go do fabryki i m贸wi:
- Zobacz tu jest maszyna, wkladasz do niej barana, wychodzi par贸wka,kapujesz?
- Nie !
- No, k***a, co tu do nierozumienia, baran, maszyna, par贸wka - kapujesz?
- Nie
- No ja pie**ole - patrz tutaj: tu wkladasz barana. Chodz na druga strone - widzisz ? Wychodzi par贸wka. Kumasz ?
- Nie, ale tato, a jest taka maszyna gdzie wklada sie par贸wke a wychodzi baran ?
- Tak, k***a! Twoja matka

Czarnosk贸ry ch艂opiec...

Czarnosk贸ry ch艂opiec pyta matk臋:
- Mamo, czemu Ty jeste艣 bia艂a, tata jest bia艂y i wszyscy w rodzinie s膮 biali, a ja jestem czarny?
- Synek, taka by艂a impreza, 偶e ciesz si臋, 偶e nie szczekasz!

Ojciec z synem poszli...

Ojciec z synem poszli na kryt膮 p艂ywalni臋. Po wyj艣ciu z basenu ojciec stan膮艂 pod prysznicem, 偶eby zmy膰 resztki chloru, a synek bawi膮c si臋 biega艂 ko艂o niego. W pewnej chwili maluch po艣lizn膮艂 si臋 na mydle. W ostatniej chwili ratuj膮c si臋 przed upadkiem, z艂apa艂 za ojcowego ptaka, podci膮gn膮艂 si臋 troch臋 i pobieg艂 dalej. Tatko popatrzy艂 z dum膮 na pociech臋 i powiedzia艂:
- Widzisz synu gdyby艣 by艂 z mama to by艣 si臋 wypie*****艂.

- Powt贸rzmy tabliczk臋...

- Powt贸rzmy tabliczk臋 mno偶enia - m贸wi ojciec do syna - na pewno wiesz, 偶e dwa razy dwa jest cztery, a ile to b臋dzie sze艣膰 razy siedem?
- Tato, dlaczego ty zawsze rezerwujesz dla siebie 艂atwiejsze przyk艂ady?!

Syn do ojca:...

Syn do ojca:
- Tato, a ty masz z mam膮 cokolwiek wsp贸lnego?
- Tak, synku - ciebie!
- I optymizm - doda艂a 偶ona pod nosem.

W czasach, gdy mieli艣my...

W czasach, gdy mieli艣my jeszcze milicje, pewien milicjant
przyni贸s艂 do domu wykrywacz k艂amstw, kt贸ry na wypowiedziane k艂amstwo reagowa艂 d藕wi臋kiem "Piiii!".
W pewnym momencie do domu wbiega synek i m贸wi:
- Dosta艂em dzisiaj pi膮tk臋 z matematyki!
- Piiii!
- No i czego k艂amiesz szczeniaku! - krzyczy oburzona matka - Ja dostawa艂am w szkole same pi膮tki.
- Piiii!
- No niech b臋dzie - czw贸rki.
- Piiii!
- No dobra - trojki.
- Piiii!
- No cicho ju偶, przynosi艂am same dwoje - odpowiada zrezygnowana matka.
A na to wyrywa si臋 ojciec:
- A jak ja chodzi艂em do szko艂y....
- Piiii!

- Mama, a gdzie si臋 wk艂ada...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Do szko艂y podstawowej...

Do szko艂y podstawowej na lekcje j臋zyka polskiego zapowiedzia艂 si臋 Minister O艣wiaty Roman G., z wizytacj膮. Pani Kasia lekko zdenerwowana my艣li co tu zrobi膰, by ca艂a klasa "zab艂yszcza艂a" intelektem, a przy okazji by nie okry艂a si臋 ha艅b膮. Wi臋c wymy艣li艂a, 偶e ka偶de dziecko wypowie s艂owo na kolejn膮 liter臋 alfabetu, a 偶eby unikn膮膰 kl臋ski ze strony Jasia (kt贸ry strasznie przeklina艂), Ja艣 po prostu zacznie (no bo jakie przekle艅stwo jest na A?!). Nastaje s膮dny dzie艅, Roman Edukator zasiad艂 w ostatniej 艂awce..
Pani Kasia m贸wi do Jasia:
- Jasiu, powiedz s艂owo na literk臋 A.
Jasiu na to:
- Automatycznie.
Pani Kasi kamie艅 spad艂 z serca... i m贸wi do Ma艂gosi:
- Ma艂gosiu, powiedz s艂owo na literk臋 B.
A w tym momencie wstaje Giertych i m贸wi:
- Jasiu, a czy Ty znasz znaczenie tego s艂owa?
A Jasiu na to:
- Oczywi艣cie! Za艂贸偶my, 偶e Pana matka, jest ku**膮! Czyli Pan automatycznie jest skur**synem!

艢wit. S艂onko ledwie wsta艂o....

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

- Wnusiu, a jak si臋 nazywa...

- Wnusiu, a jak si臋 nazywa ten Anglik, co mi wylewa herbat臋 na obrus?
- Parkinson, dziadku.