#it
emu
psy
syn

Siedz─ů dwa downy w pokoju....

Siedz─ů dwa downy w pokoju. Nagle ga┼Ťnie ┼Ťwiat┼éo.
- Pewnie Korki - m├│wi jeden
- To id┼║ mu otw├│rz.

┼╗ona m├│wi do m─Ö┼╝a:...

┼╗ona m├│wi do m─Ö┼╝a:
- Kochanie, włóż od tyłu...
- Żółw.

Po upojnej nocy pełnej...

Po upojnej nocy pełnej uniesień nadchodzi ranek:
- Dzień dobry kwiatuszku...
- Dzień dobry słoneczko.
- Posłuchaj myszko...
- Tak, kotku?
- Zrobisz ┼Ťniadanie, rybko?
- Oczywi┼Ťcie, skarbe┼äku.
- Jajeczniczke, złotko?
- Ze szczypiorkiem, pieseczku.
- Ale na masełku, żabciu?
- Nie mo┼╝e by─ç inaczej, misiu.
- k***a,przyznaj sie! Ty te┼╝ nie pami─Ötasz, jak mam na imi─Ö!

┼Üwi─ůtynia Shaolin, Ucze┼ä...

┼Üwi─ůtynia Shaolin, Ucze┼ä pyta Mistrza:
- Mistrzu, jaka jest r├│┼╝nica mi─Ödzy per┼é─ů a kobiet─ů?
- Różnica jest taka, że perłę można nawlec z dwóch stron, a kobietę z jednej tylko...
Uczeń zmieszany:
- Chcia┼ébym zaprzeczy─ç m─ůdro┼Ťci jego wspania┼éo┼Ťci Mistrza, ale s┼éysza┼éem o kobietach, kt├│re mo┼╝na nawlec z obu stron.
Na co mistrz odrzekł:
- To nie kobiety, to Perły!

S─ů dwie rzeczy, kt├│re...

S─ů dwie rzeczy, kt├│re cz┼éowiek ju┼╝ sto razy widzia┼é a i tak jeszcze raz popatrzy-
zach├│d s┼éo┼äca i parkuj─ůca kobieta...

Kiedy pojawiaj─ů si─Ö pierwsze...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Jasio patrzy zafascynowany,...

Jasio patrzy zafascynowany, jak jego mama kładzie maseczkę na twarz.
- Po co to robisz, mamusiu? - pyta.
- Bo chc─Ö by─ç pi─Ökna.
Po pewnym czasie mama zaczyna zmywa─ç maseczk─Ö.
- Co si─Ö sta┼éo? - pyta Jasio. - Podda┼éa┼Ť si─Ö?!

Przychodzi Jasio w odwiedziny...

Przychodzi Jasio w odwiedziny do dziadka.
Nagle pod kominkiem spostrzegł skórę tygrysa.
M├│wi do dziadka:
- Dziadku, dziadku, opowiedz mi jak to było z tym tygrysem!!
- Wybra┼éem si─Ö kiedy┼Ť do lasu. Wzi─ů┼éem ze sob─ů strzelb─Ö, tak na wszelki wypadek. Id─Ö sobie, id─Ö, wtem s┼éysz─Ö, a w krzakach czai si─Ö tygrys. No to ja PACH, PACH, strzelam i uciekam, a on biegnie za mn─ů i si─Ö ┼Ťlizga. To ja znowu PACH, PACH, strzelam i uciekam, a on biegnie za mn─ů i si─Ö ┼Ťlizga. To ja znowu...
- Kurczę, dziadku - przerywa Jasio - ale Ty odważny... Ja to bym się od razu zesrał ze strachu!
- A jak my┼Ťlisz ba┼éwanie, na czym ten tygrys si─Ö ┼Ťlizga┼é?!

Na ┼éo┼╝u ┼Ťmierci le┼╝y...

Na ┼éo┼╝u ┼Ťmierci le┼╝y 80-latek - kochany m─ů┼╝, ojciec i dziadek. Dooko┼éa zebra┼éa si─Ö ca┼éa rodzina. ┼╗ona, wszystkie dzieci, wnuki oraz kilkoro prawnucz─ůt. Wszyscy w milczeniu wpatruj─ů si─Ö w sufit tudzie┼╝ w pod┼éog─Ö, czekaj─ůc na zbli┼╝aj─ůc─ů si─Ö chwil─Ö... Nagle cisz─Ö przerywa dziadek i rzecze:
- Zdradzę wam swój największy sekret... Ja naprawdę nie chciałem się żenić i zakładać rodziny. Miałem wszystko: szybkie samochody, piękne kobiety, sporo przyjaciół i kasę na koncie. Ale pewnego wieczoru znajomy rzekł do mnie:
- "O┼╝e┼ä si─Ö i za┼é├│┼╝ rodzin─Ö bo nie b─Ödzie ci mia┼é, kto poda─ç szklanki wody, kiedy b─Ödzie ci si─Ö chcia┼éo pi─ç na ┼éo┼╝u ┼Ťmierci."
Od tego momentu s┼éowa te nie dawa┼éy mi spokoju. Postanowi┼éem radykalnie zmieni─ç swoje ┼╝ycie i o┼╝eni─ç si─Ö. Sko┼äczy┼éy si─Ö wyskoki z kolegami na piwo. Teraz wyskakiwa┼éem tylko do nocnego po gerberki dla was, dzieci moje. Wieczorne dyskoteki z dziewczynami, zamieni┼éy si─Ö w wieczorne ogl─ůdanie seriali z ┼╝on─ů... Pieni─ůdze z konta zosta┼éy roztrwonione na fundusze inwestycyjne dla was kochane dzieci. Swawolne dni sprzed ma┼é┼╝e┼ästwa odesz┼éy jak wiatr... I teraz, kiedy le┼╝─Ö na ┼éo┼╝u ┼Ťmierci ...
- Wiecie co?
- Co? - wszyscy zdumieni wpatruj─ů si─Ö w staruszka.
- Nie chce mi si─Ö pi─ç!

Howard czuł się winny...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.