Snajper starannie namierzy艂...

Snajper starannie namierzy艂 cel. Nagle dzwoni telefon:
- Kochanie, moja mamusia przysz艂a do nas.
- Widz臋...

- Kochanie, we藕 si臋 przykryj!...

- Kochanie, we藕 si臋 przykryj!
- Ale mi jest dobrze!
- Ale mi jest niedobrze!!!

- Walerian, dzisiaj b臋dziemy...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Te艣ciowa jest jak przelatuj膮cy...

Te艣ciowa jest jak przelatuj膮cy ptak. W najmniej oczekiwanym momencie zwali ci si臋 na g艂ow臋.

M膮偶 pewnej starszej pani...

M膮偶 pewnej starszej pani przebywa艂 od dw贸ch tygodni w sanatorium.
Kobieta postanowi艂a zrobi膰 mu niespodziank臋 i pojecha艂a go odwiedzi膰.
Po serdecznym powitaniu zeszli do kawiarni na ma艂膮 czarn膮.
M膮偶 ca艂y czas adorowa艂 偶on臋 zwracaj膮c si臋 do niej : kwiatuszku, myszko, 偶abciu,
najdro偶sza itp.
Siedz膮ce obok stolika m艂ode ma艂偶enstwo z podziwem patrzy na t臋 harmoni臋.
Kiedy starsza pani na chwil臋 oddali艂a si臋 "poprawi膰 makija偶" m臋偶czyzna ze stolika
obok zagadn膮艂:
- Czy pa艅stwo przypadkiem nie jeste艣cie nowo偶e艅cami ?
- Po czym pan tak s膮dzi ? - zdziwi艂 si臋 starszy pan.
- Bo tak pi臋knie zwraca si臋 pan do 偶ony.
- Jest pan w b艂臋dzie...jeste艣my ponad pi臋膰dziesi膮t lat ma艂偶e艅stwem...a jak mam inaczej si臋 zwraca膰... je艣li kilka lat temu zapomnia艂em jej imienia.

Festyn. Starsza pani...

Festyn. Starsza pani korzysta z us艂ug jasnowidza. Obok wype艂nionego magi膮 namiotu stoi zi臋膰 i popija piwko. Seans si臋 ko艅czy, zas艂ona si臋 uchyla, kobieta wyra藕nie poruszona podchodzi do m臋偶czyzny.
- O m贸j Bo偶e... ty wiesz, w艂a艣nie si臋 dowiedzia艂am, gdzie, kiedy i na co umr臋! Ot贸偶...
- Nie, nie, nie - przerywa jej zi臋膰. - Niech mamusia nie m贸wi, mamusia mi kiedy艣 zrobi niespodzinak臋.

- Do widzenia kochanie......

- Do widzenia kochanie... Szcz臋艣liwej podr贸偶y.
- I wracaj szybko - dodaje synek.
- Cicho b膮d藕! - strofuje go ojciec.

Kowalska mia艂a w domu...

Kowalska mia艂a w domu pi臋kny tapczan. Nowakowa odwiedza j膮 pewnego razu i jako艣 nie widzi mebla, pyta wi臋c:
- Pani Kowalska, a co si臋 sta艂o z tym waszym 艣licznym tapczanem?
- Ach, wie pani, 藕le mi si臋 kojarzy艂. Zdradzi艂am na nim m臋偶a i ju偶 nie mog艂am na niego patrze膰 wi臋c sprzeda艂am go.
- Pani Kowalska! Gdybym ja mia艂a sprzedawa膰 wszystko, na czym zdradzi艂am swojego starego, to w domu by tylko kaktus zosta艂!

Spotyka si臋 dw贸ch policjant贸w....

Spotyka si臋 dw贸ch policjant贸w. Jeden m贸wi:
- Ty wiesz, jaka moja 偶ona jest naiwna? Robi sobie prawo jazdy i my艣li, 偶e dam jej samoch贸d.
Na to drugi:
- To jeszcze nic. A moja jaka jest naiwna! Jutro jedzie do sanatorium, zagl膮dam do torby a tam 10 prezerwatyw. I ona my艣li, 偶e ja przyjad臋...

Pijany facio wraca w...

Pijany facio wraca w nocy do domu. Otwiera mu wqrwiona 偶ona. M臋偶czyzna wchodzi chwiejnym krokiem, zamyka starannie drzwi, odwraca si臋 do 偶ony plecami i m贸wi:
- Na czwarte... proszsz...