Bankier do bankiera: - Stary u mnie nie wesoło, a ty, jak znosisz ten krysys finansowy na świecie? - W nocy sypiam, jak niemowlę..... - Poważnie???? - Tak.......3 razy budzę się z krzykiem, zesrany i zmoczony....
Przychodzi zmęczony mąż po pracy do domu. Żona mówi do niego: - Otworzyć Ci puszkę? A mąż na to: - Cipuszkę potem, teraz dawaj jeść.