#it
emu
psy
syn

Trzy siostry, 92-latka,...

Trzy siostry, 92-latka, 94-latka i 96-latka zamieszka艂y na staro艣膰 razem. Kt贸rego艣 dnia, najstarsza szykowa艂a si臋 do k膮pieli. W艂o偶y艂a nog臋 do wanny, po czym si臋 zatrzyma艂a i zacz臋艂a si臋 zastanawia膰. Nie mog膮c si臋 zdecydowa膰, krzykn臋艂a do m艂odszej:
- Czy ja wchodzi艂am do wanny czy z niej wychodzi艂am?
94-latka odpowiedzia艂a:
- Nie wiem. Id臋 na g贸r臋 zobaczy膰. Gdy tylko wesz艂a na piewszy schodek zarzyma艂a si臋 i zacz臋艂a si臋 zastanawia膰. Nie mog膮c si臋 zdecydowa膰, krzykn臋艂a do najm艂odszej:
- Czy ja sz艂am na g贸r臋 czy schodzi艂am na d贸艂?
Najm艂odsza siedzia艂a w salonie i popija艂a herbatk臋. S艂ysz膮c co si臋 dzieje, powiedzia艂a do siebie:
- Daj Bo偶e, 偶ebym nigdy nie mia艂a takich problem贸w!
...i odpuka艂a w niemalowane, po czym krzykn臋艂a do si贸str:
- Ju偶 lec臋, p贸jd臋 tylko zobaczy膰 kto si臋 tak dobija...

Sobota wiecz贸r. Dzwoni...

Sobota wiecz贸r. Dzwoni telefon w domu hydraulika.
- Dobry wiecz贸r. M贸wi Kowalski. Pana lekarz domowy. Pan przyjdzie do mnie pilnie, bo toaleta mi si臋 zapcha艂a?
- Ale, Panie Doktorze! Jest sobota wiecz贸r. Jestem w garniturze i lakierkach i zaraz na randk臋 wychodz臋.
- Prosz臋 Pana. Jak Pan ma problemy ze zdrowiem, to ja przychodz臋 o ka偶dej porze. Dnia i nocy.
- No dobrze. Za chwil臋 b臋d臋.
Po pi臋tnastu minutach hydraulik puka do mieszkania lekarza. Faktycznie ubrany w garnitur i lakierki. Lekarz prowadzi go do toalety. Pokazuje zapchan膮 muszl臋. Hydraulik zagl膮da do 艣rodka. Cmoka. Wyjmuje z kieszeni jakie艣 tabletki. Wsypuje do muszli i m贸wi.
- Dobra. A teraz niech pan muszl臋 obserwuje przez dwa dni. Jak nie b臋dzie poprawy - to Pan do mnie zadzwoni w poniedzia艂ek.

Kolega rolnik przychodzi...

Kolega rolnik przychodzi do kolegi. Otwiera mu drzwi jego 偶ona:
- Dzie艅 dobry. Ja do Jarka.
- A ja kosiarka.

Spotykaj膮 si臋 dwie s膮siadki...

Spotykaj膮 si臋 dwie s膮siadki na klatce i...:
- Pani syn wczoraj nazwa艂 mnie star膮 krow膮 - m贸wi Kowalska.
- A m贸wi艂am, 偶eby nie ocenia艂 ludzi po wygl膮dzie - odpowiada Nowakowa.

Lec膮 ludzie samolotem....

Lec膮 ludzie samolotem. Nagle z g艂o艣nika g艂os pilota.
- Prosz臋 pa艅stwa, prosz臋 si臋 nie denerwowa膰, mamy ma艂膮 awari臋. Prosz臋 przej艣膰 na lew膮 stron臋 samolotu i spojrze膰 przez okienka. Ludzie przechodz膮 na lew膮 stron臋, samolot si臋 przechyla, a pilot:
- Jak pa艅stwo s艂usznie zauwa偶yli, lewy silnik p艂onie.
Ma艂a panika na pok艂adzie ale od czego drugi silnik... Za chwil臋 jednak zn贸w g艂os...
- Prosz臋 pa艅stwa, a teraz spokojnie, powoli prosz臋 przej艣膰 na drug膮 stron臋 samolotu i spojrze膰 przez okienka...
Ludzie ju偶 bardziej podenerwowani przebiegaj膮 na drug膮 stron臋.
- Jak wida膰 prosz臋 pa艅stwa, drugi silnik r贸wnie偶 p艂onie...
Panika zaczyna wybucha膰 na pok艂adzie...
- A teraz prosz臋 spojrze膰 w d贸艂.
Wszyscy przylepili si臋 do okienek.
- Jak wida膰, pod nami rozpo艣ciera si臋 du偶e, pi臋kne jezioro, a po艣rodku wida膰 ma艂y 偶贸艂ty pontonik. - Z ma艂ego 偶贸艂tego pontonika, m贸wi艂a dla pa艅stwa za艂oga samolotu...

Kowalski czyta gazet臋...

Kowalski czyta gazet臋 i znajduje w niej jaki艣 nekrolog.
- Kochanie, wiesz kto umar艂? - m贸wi do 偶ony. - Ten komornik, kt贸ry co tydzie艅 przychodzi艂 do nas.
- Szkoda - wzdycha 偶ona. - Tak si臋 do niego przyzwyczaili艣my.

Do gabinetu dyrektora...

Do gabinetu dyrektora wchodzi sekretarka:
- Panie dyrektorze, jest tutaj in偶ynier Kowalski i m贸wi, 偶e ma ma艂y interes...
- A czy to moja wina? Niech idzie do seksuologa...

Zaradny g贸ral w Ameryce....

Zaradny g贸ral w Ameryce.

Dw贸ch g贸rali pojecha艂o do Chicago.Po p贸艂 roku jeden wraca.
- A gdzie Jontek? - pytaj膮 znajomi na lotnisku.
- On tam zosta艂.
- Jak to zosta艂?.
- No, bo sklep otwar艂,to musia艂.
- Po p贸艂 roku?. Jak on to zrobi艂?.
- Zwyczajnie,艂omem...

Rozmawiaj膮 dwie gwiazdy...

Rozmawiaj膮 dwie gwiazdy filmowe:
- Ogarnia mnie przera偶enie na sam膮 my艣l o pi臋膰dziesi膮tce...
- Moja droga, a co ci si臋 wtedy przydarzy艂o?!

Monstrum Frankensteina...

Monstrum Frankensteina przychodzi do sklepu z odzie偶膮, 偶eby sobie kupi膰 garnitur. Mierzy jeden, potem drugi... Gdy za艂o偶y艂 trzeci garnitur, stwierdzi艂, 偶e nie mo偶e si臋 zdecydowa膰 kt贸ry kupi膰, wi臋c prosi ekspedientk臋 o rad臋. Ta przygl膮da si臋 Frankensteinowi i m贸wi:
- Uwa偶am, 偶e we wszystkich garniturach jest pan wyj膮tkowo atrakcyjnym m臋偶czyzn膮!