W S膮dzie : ...

W S膮dzie :
Prosz臋 pozwanego o wyja艣nienie.
Pozwany :
Wysoki s膮dzie, by艂 pi臋kny zimowy dzie艅, wybra艂em si臋 na polowanie. Chodzi艂em po lesie, szuka艂em zwierza. D艂ugo to trwa艂o, zmarz艂em...
Wyci膮gn膮艂em zza pazuchy piersi贸weczk臋 i 艂ykn膮艂em raz, drugi...Aby si臋 rozgrza膰 wypi艂em ca艂膮.
Przy艂o偶y艂em do oka dwururk臋 i "膰wicz膮c" oko rozgl膮da艂em si臋 po o艣nie偶onych drzewach.
Nagle us艂ysza艂em kuku艂ke !! Niewiele my艣l膮c wystrzeli艂em...
S膮d:
A co ma do powiedzenia poszkodowany ?
Wwwysooki sss膮dzie, bbby艂 pppi臋kny ziiimooowy dzdzdzie艅. Wywywyssszeddd艂em nnna ssspacccer. Nnnaggle wwwidzdzdz臋 jjajakiego艣 iididiottt臋 jjajak ccccellluje dddo mmnnie z dddwurrrurki iii kkrzyczcz臋 :
kukuk***a nnie ssstrzelllaj !!

Dw贸ch facet贸w wyp艂yn臋艂o...

Dw贸ch facet贸w wyp艂yn臋艂o na 艣rodek jeziora na ryby i zacz臋li 艂owi膰 ryby. Wyci膮gaj膮 pi臋kne sztuki jedna za drug膮, ale po pewnym czasie przyszed艂 wiecz贸r i jeden z nich m贸wi:
- S艂uchaj, musimy jutro wr贸ci膰 w to miejce bo 艣wietnie bior膮 ryby.
- Nie ma problemu - m贸wi drugi, poczym bierze kred臋 i na pod艂odze 艂贸dki maluje k贸艂ko.
Na to jego kolega:
- Idioto co ty robisz?! Sk膮d wiesz, 偶e jutro przyp艂yniemy t膮 sam膮 艂贸dk膮?

Jakie ma pan wady?...

Jakie ma pan wady?
-Pij臋.
-A zalety?
-Mog臋 du偶o wypi膰.

Czterej policjanci jad膮...

Czterej policjanci jad膮 radiowozem, a przy drodze stoi prostytutka. Policjanci zatrzymuj膮 si臋 i kieruj膮cy pyta:
- Po ile numerek?
Prostytutka m贸wi:
- Z przodu 100 a z ty艂u 150.
Na to siedz膮cy z ty艂u policjant:
- Dlaczego my z ty艂u mamy p艂aci膰 wi臋cej??

Adwokat wygra艂 dla biznesmena...

Adwokat wygra艂 dla biznesmena bardzo trudny proces. Wysy艂a mu SMSa:
- Prawda zwyci臋偶y艂a.
Biznesmen natychmiast odpowiedzia艂:
- Prosz臋 wnie艣膰 apelacj臋!

Bar mleczny....

Bar mleczny.
Pani z okienka wo艂a:
- Kto prosi艂 ruskie?
G艂os z sali:
- Nikt nie prosi艂, same wlaz艂y!

Idzie m艂odzieniec przez...

Idzie m艂odzieniec przez park. Nagle widzi na 艂awce dziewczyn臋, kt贸ra wrzeszczy:
- k***a, ch** by to strzeli艂!
Ch艂opak patrzy na ni膮 i m贸wi:
- S艂uchaj, fajna jeste艣, troch臋 nie wypada, 偶eby艣 tak przeklina艂a.
Na co dziewczyna:
- Siadaj ko艂o mnie, to Ci powiem dlaczego tak.
Ch艂opak usiad艂, dziewczyna szepn臋艂a mu co艣 na ucho, na co ch艂opak:
- Orzesz k***a, ja pie**ol臋!
Przechodz膮ca obok starsza pani:
- Oj, ta m艂odzie偶 dzisiejsza. Jak Ci nie wstyd!
Ch艂opak pr贸buj膮c wybrn膮膰 z sytuacji:
- Niech babcia usi膮dzie obok mnie, to wyja艣ni臋 o co chodzi.
Babcia usiad艂a, ch艂opak szepn膮艂 jej co艣 do ucha, na co babcia:
- A niech to di**li, do ku**y n臋dzy!
W tym czasie obok przechodzi艂 dostojny starszy pan. Widz膮c to zwraca si臋 do babci:
- Jak Pani mo偶e w starszym wieku, jaki to przyk艂ad dla m艂odzie偶y?!
Na to ona, 偶eby usiad艂 obok, to mu wyt艂umaczy o co chodzi. Dziadzio siada na 艂awce, a babcia:
- Ta 艂awka jest 艣wie偶o pomalowana...

Himilsbach pi艂 kiedy艣...

Himilsbach pi艂 kiedy艣 piwo na 艣rodku Marsza艂kowskiej. Podesz艂a do niego staruszka
- Co Pan tu, prosz臋 Pana, sieje zgorszenie? Piwo Pan pije na 艣rodku ulicy?
- Babciu - powiada Janek - pani nie wie o co chodzi, ja do organizmu wprowadzam bajkowy nastr贸j