W stra偶y po偶arnej dzwoni...

W stra偶y po偶arnej dzwoni telefon. - Dzie艅 dobry, czy to ZUS? - ZUS sp艂on膮艂. Po pi臋ciu minutach znowu dzwoni telefon. - Dzie艅 dobry, czy to ZUS? - ZUS sp艂on膮艂. Po nast臋pnych pi臋ciu minutach znowu dzwoni telefon. - Dzie艅 dobry,czy to ZUS? - Ile razy mam panu powtarza膰, 偶e ZUS sp艂on膮艂! - odpowiada w艣ciek艂y stra偶ak. - Ale jak przyjemnie tego pos艂ucha膰!

Premier przechadza si臋...

Premier przechadza si臋 po Warszawie wraz ze swoj膮 偶on膮. Ogl膮daj膮c wystawy sklepowe m贸wi do 偶ony:
- Popatrz! Spodnie 50z艂, koszulka 40z艂, futro 150z艂. Nie wiem o co ludziom chodzi, 偶e jest tak 藕le, jest do艣膰 tanio. Wszyscy m贸wi膮, 偶e nikogo na nic nie sta膰.
呕ona popatrzy艂a na m臋偶a z ogromn膮 czu艂o艣ci膮, jak tylko kobieta potrafi i m贸wi:
- Kochanie. To jest pralnia.

Adwokat wygra艂 dla biznesmena...

Adwokat wygra艂 dla biznesmena bardzo trudny proces. Wysy艂a mu SMSa:
- Prawda zwyci臋偶y艂a.
Biznesmen natychmiast odpowiedzia艂:
- Prosz臋 wnie艣膰 apelacj臋!

Idzie dw贸ch idiot贸w....

Idzie dw贸ch idiot贸w. Jeden z nich trzyma dwa widelce w r臋kach. Drugi pyta:
- Co masz?
Pierwszy:
- Lornetk臋!
- Daj popatrze膰 - m贸wi drugi.
Pierwszy wbi艂 mu widelce w oczy. Drugi m贸wi:
- Ale nic nie widz臋!
Pierwszy zacz膮艂 kr臋ci膰 widelcami m贸wi膮c:
- Czekaj... podkr臋c臋 ostro艣膰.

Dw贸ch facet贸w korzysta...

Dw贸ch facet贸w korzysta z sasiadujacych ze soba kabin. W pewnym momencie jeden z nich orientuje sie, ze w jego kabinie nie ma papieru toaletowego.
Puka wiec do sasiada.
- Ma pan tam moze papier toaletowy?
- Niestety, u mnie te偶 nie ma.
- A ma pan moze jak膮艣 gazet臋 albo czasopismo?
- Przykro mi.
Po chwili milczenia pierwszy facet zn贸w pyta:
- A mo偶e ma pan rozmieni膰 st贸w臋?

Trzech facet贸w jest w...

Trzech facet贸w jest w szpitalu i opowiadaj膮 jak si臋 tam znale藕li. M贸wi pierwszy:
- Przychodz臋 z pracy, patrz臋 a 偶ona go艂a le偶y w 艂贸偶ku. To ja cap lod贸wk臋 i za okno. Ale by艂a tak ci臋偶ka, 偶e naderwa艂em sobie 艣ci臋gna.
M贸wi drugi:
- Opalam si臋 spokojnie na balkonie a tu jaki艣 dure艅 rzuca na mnie lod贸wk臋.
M贸wi trzeci:
- Siedz臋 sobie spokojnie w lod贸wce...

Facet spotyka koleg臋...

Facet spotyka koleg臋 id膮cego o kulach i pyta:
- Co Ci si臋 sta艂o?
- Mia艂em wypadek samochodowy...
- I co nie mo偶esz chodzi膰 bez kul...
- W艂a艣ciwie to nie wiem, m贸j lekarz m贸wi, 偶e mog臋 ale adwokat, 偶e nie.

Rozmawiaj膮 dwaj informatycy:...

Rozmawiaj膮 dwaj informatycy:
- Te! O偶eni艂bym si臋. Ale nie mam z kim!
- Na Allegro mo偶e co艣 znajdziesz! - odpowiedzia艂 drugi informatyk
- eee no nie wiem - odpowiedzia艂 pierwszy informatyk
Po chwili namys艂u ten drugi doda艂:
- eee masz racj臋, za du偶e koszty przesy艂ki!

W sali sadowej przeciw...

W sali sadowej przeciw oskar偶onemu zeznaje 艣wiadek:
- Tak, to on. Widzia艂am go dok艂adnie tego dnia. Rozpozna艂abym jego twarz wsz臋dzie.
Na co zrywa si臋 oskar偶ony i wybucha:
- Nie mog艂a pani widzie膰 mojej twarzy! Mia艂em mask臋!