#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

Zachorowa艂 wielki wojownik...

Zachorowa艂 wielki wojownik india艅ski, jego wsp贸艂plemiennicy udali si臋 do czarownika po rad臋.
- Po艂贸偶cie mu jajka na oczach - powiedzia艂 czarownik.
Nazajutrz delegacja zn贸w jest u uzdrowiciela.
- I co, pomog艂o? - pyta starzec.
- Nie, on umar艂.
- A po艂o偶yli艣cie mu jajka na oczy tak, jak kaza艂em?
- Nie, uda艂o nam si臋 je doci膮gn膮膰 tylko do p臋pka.

Supermarket. Stoj膮ca...

Supermarket. Stoj膮ca przy dziale kosmetycznym hostessa z u艣miechem zachwala przechodz膮cemu facetowi towar:
- Polecam nowy model szczoteczki do z臋b贸w "Oral-be", kt贸ra myje z臋by nawet w trudno dost臋pnych miejscach.
Facet:
- Ja nie mam z臋b贸w w trudno dost臋pnych miejscach.

Dyrektor przeprowadza...

Dyrektor przeprowadza rozmow臋 kwalifikacyjn膮 z atrakcyjn膮 blondynk膮, kandydatk膮 na sekretark臋:
- Pisze pani na maszynie?
- Niestety, nie zd膮偶y艂am si臋 jeszcze nauczy膰.
- Zna pani stenografi臋?
- Ale偶 sk膮d!
- Orientuje si臋 pani w pracy biurowej?
- Nie mam o niej zielonego poj臋cia.
- Hmmmm... A mimo to mam przeczucie, 偶e b臋d臋 m贸g艂 Pani膮 wykorzysta膰 w pracy jako sekretark臋!

Siedz膮 dwa owsiki w dupie....

Siedz膮 dwa owsiki w dupie. Ojciec z synem. Syn pyta:
- Tato, jak wyjrz臋 z dupy na 艣wiat to co to jest to 偶贸艂te?
- To 偶贸艂te synu to s艂o艅ce.
- A to niebieskie?
- Niebieskie synu to niebo.
- A to zielone, tato?
- Zielone synu to trawa.
- Tato! Jaki pi臋kny jest ten 艣wiat, a tu tak brzydko i g贸wnianie! Czy nie mo偶emy 偶y膰 tam? Czemu my siedzimy ci膮gle w tej dupie?
- Bo to jest nasza Ojczyzna synu!

Dyrektor przychodzi do...

Dyrektor przychodzi do pracy po urlopie.
- Panie dyrektorze - wita go sekretarka - mam dla pana dwie wiadomo艣ci: jedn膮 z艂膮, drug膮 dobr膮.
- To najpierw ta z艂a.
- Niestety, od dw贸ch tygodni nie jest pan ju偶 dyrektorem.
- A ta dobra wiadomo艣膰?
- B臋dziemy mieli dziecko!

Czy mo偶na mie膰 stosunek...

Czy mo偶na mie膰 stosunek p艂ciowy z ptakiem?
- Tak. Na przyk艂ad mo偶na wyje*** or艂a na schodach...

Dw贸ch m臋偶czyzn uda艂o...

Dw贸ch m臋偶czyzn uda艂o si臋 na stacj臋 benzynow膮 oferuj膮c膮 premi臋 w postaci darmowego seksu za ka偶de zatankowanie samochodu. Nape艂niwszy zbiornik samochodu podeszli do kierownika stacji po nagrod臋.
- Musicie najpierw zgadn膮膰, o jakiej liczbie mi臋dzy 1 a 10 w tej chwili my艣l臋.
- Mo偶e siedem? - pr贸buje zgadn膮膰 jeden z m臋偶czyzn
- Niestety nie. My艣la艂em o 贸semce.
Po tygodniu przyjaciele postanowili spr贸bowa膰 ponownie. Po zatankowaniu udali sie do kierownika. Podobnie jak za pierwszym razem kaza艂 im odgadn膮膰 liczb臋 od 1 do 10.
- Dwa - m贸wi jeden z m臋偶czyzn.
- Znowu 藕le. My艣la艂em o tr贸jce. Mo偶e nast臋pnym razem b臋dziecie mieli wi臋cej szcz臋艣cia. Wracaj膮c do samochodu jeden z facet贸w m贸wi do drugiego:
- My艣l臋, 偶e on nas oszukuje.
- Co艣 ty! To uczciwa gra. W zesz艂ym tygodniu moja 偶ona wygra艂a a偶 dwa razy!

Ciotka ma dw贸ch siostrze艅c贸w-b...

Ciotka ma dw贸ch siostrze艅c贸w-bli藕niak贸w, jednak zaprosi艂a do siebie tylko jednego. Gdy ju偶 przyjecha艂, ciotka pyta go:
- W jaki spos贸b zdecydowali艣cie, kt贸ry do mnie przyjedzie?
- Ci膮gn臋li艣my losy.
- I Ty wygra艂e艣?
- Niestety, nie.