psy
fut
lek
emu
#it
hit
syn

- Mamuniu, daj mi 5 złotych....

- Mamuniu, daj mi 5 złotych. Dam biednemu, starszemu panu...
- Bardzo ładnie, córuś. A gdzie jest ten pan?
- Tam w budce. Lody sprzedaje.

Rozmawiają dwaj faceci...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Głośniki w laptopie:...

Głośniki w laptopie: za ciche do muzyki, za głośnie do porno.

OJ MALUŚKI, MALUŚKI......

OJ MALUŚKI, MALUŚKI...

Taką ci ja historyję usłyszałam, od koleżanki, która pracuje w kancelarii komornika w mieście W.
Mają tak zwanego raciarza. Gość nabrał pożyczek, zgłosili się wierzyciele, skończyło się rumakowanie. Facet pracuje na jakimś skupie złomu, komornik miał "usiąść" na jego koncie, żeby ściągać wypłatę. Wystosowano oficjalne pismo do tejże firmy, z wyjaśnieniem sprawy. Po 2 tygodniach przyszła odpowiedź... Kartka wyrwana z zeszytu, odręcznie napisana. No ale...

Lewy górny róg - Marek Kowalski, Marex Złom, adres, telefony, NIP, REGON etc. Niżej - Kancelaria, imię, nazwisko - pełna kultura.
Jedna linijka tekstu zabiła 10 osób:

"Szanowna Pani Ewelino, temu dziadu nie ma z czego obciągać."

Noc. Małżeństwo z 17-letnim...

Noc. Małżeństwo z 17-letnim stażem zabiera się do uprawiania miłości fizycznej.
- Jadwiga, wyłącz światło...
- Czemu, miły? Wstydzisz się?
- Nie. Widzę cię.

Po zakończonym meczu...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

- Chcesz poznać ludzi...

- Chcesz poznać ludzi z twojej okolicy? To, k***a, wyłącz wreszcie RedTube i wyjdź z domu!

- Pamiętasz Romana, ten...

- Pamiętasz Romana, ten taki pies na baby...
- No, co z nim?
- Ustatkował się w końcu..
- Nie może być, jak to?
- Marynarzem został.

- Czemu się gapisz na...

- Czemu się gapisz na to krzesło?
- Lekarz mi kazał.
- Co konkretnie powiedział?
- Mam czasem dać odpocząć oczom.

IDZIEMY DO PRACY...

IDZIEMY DO PRACY

Z wesela zostało trochę weselnej wódy, poprosiłem teścia aby zaniósł trochę butelek do pracy, by pracownicy wypili zdrowie za młodą parę. Poranek przed pracą, godz. 6:30 teściu się zbiera do roboty, wychodzi, idzie do auta i nagle z okna słychać krzyk teściowej:
- Wojtuś, a wódkę do pracy wziąłeś....