psy
emu
#it
hit
fut
lek
syn

Jak się nazywają ludzie,...

Jak się nazywają ludzie, którym nie chce się puszczać bąków?
-- pie****enie.

KANTOR...

KANTOR

Starsza młoda jechała na wycieczkę do Finlandii, więc trzeba było ją w nieco kasy wyposażyć.
Jako, że byłem akurat na poczcie głównej, postanowiłem nieco euraków nabyć droga kupna.
Włażę na salę, rozglądam się i widzę wydzieloną część z dumnym napisem "Bank Pocztowy i tablicę z kursami walut wiszącą za biurkiem znudzonej Pani.
- Dzień dobry, rozumiem, że prowadzicie Państwo wymianę walut - wskazuję na tablicę.
- Eee... Nieee... Ale tam po drugiej stronie jest kantor w trzecim okienku... - ziewnęła Pani.
- Ale macie tu cennik - wskazuję tablicę jeszcze raz.
- To tylko informacyjnie - rozdziawiła paszczękę po raz kolejny i wróciła do studiowania fu**’tu.
Wzruszyłem ramionami i podreptałem w kolejkę do okienka z kantorem.
Wreszcie nadeszła moja kolej, schylam się w kierunku Blondynki okienkowej:
- Dzień dobry, chciałbym kupić nieco euro.
- Ale to u koleżanki - Blondynka macha ręką w kierunku okienka "nadawanie, odbieranie paczek".
- Krysia, sprzedaj ty, ja nie mogę - drze japę Ruda Paczka.
- Dobra - Blondynka zaczyna gmerać gdzieś pod ladą - Ale euro już wyszły... Mogą być dolary?

Normalnie jak w "Misiu"...

CZEMU ONA U NIEGO NIE...

CZEMU ONA U NIEGO NIE NOCUJE?

Wstęp:
Zdarza mi się nocować u mego mężczyzny, będąc na stałe zameldowaną u rodziców.
Historia właściwa:
Wracamy od znajomego, u którego była też jego dziewczyna, ale uciekła przed 22 "bo musi wracać już".
Pytam się mojego:
- A tak właściwie, to czemu ona u niego nie nocuje?
Mój:
- Bo ona jest z dobrego domu...

Wraca kochanek z szafy,...

Wraca kochanek z szafy, przestraszona małżonka krzyczy do męża
- Heniek, szybko, chowaj się do delegacji!

BABCIU, DLACZEGO MASZ...

BABCIU, DLACZEGO MASZ TAKIE WIELKIE OCZY?

Dziecię małe mojej przyszłej szwagierki nauczone przez dziadka:
- Jak robi piesek?
- Hau!
- A kotek?
- Miau!
- A babcia?
(dziecię wymachując rękami niczym głodzilla)
- Uuaaaaa! uaaAAA! uaaaAAAAAAA!

Magiczne Przygody Kubusia...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

W przedziale pociągu...

W przedziale pociągu siedzi mężczyzna i kobieta. Facet je krewetki. Odgryza im głowy i wypluwa przez okno. Kobieta zniesmaczona:
- Czy mógłby pan przestać! Sposób w jaki pan je, to obrzydliwe!
Facet bez słowa dokańcza jedzenie, po czym ucina sobie drzemkę. Kobieta w tym czasie wyciąga robótkę. Po jakimś czasie rozbudzony mężczyzna mówi:
- Mogłaby pani przestać stukać tymi cholernymi drutami?!
Ponieważ kobieta kontynuuje, ten wstaje i wyrzuca robótkę przez okno. Wkurzona babka ciągnie za hamulec bezpieczeństwa.
- Ha, ha, ha - śmieje się facet - dostaniesz za to przynajmniej dwie stówy kary!
- A ty 6 lat jak przyjdzie policja, wysłucha mojej historii i powącha twoje palce.

Kto jest twoim ulubionym...

Kto jest twoim ulubionym pisarzem fantastycznym?
- Mój księgowy.

Spotykają się Mosze i Icek....

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Lato. Mosze jedzie w...

Lato. Mosze jedzie w przepełnionym autobusie. Swoją wielką du*ą zajmuje dwa miejsca siedzące. W końcu jeden z współpasażerów nie wytrzymuje i zwraca mu uwagę:
- Może by pan się trochę przesunął, żeby ta stojąca obok starsza, zmęczona pani mogła sobie usiąść?!
Mosz zaskoczony zerka w górę i wtedy jego twarz rozjaśnia szeroki uśmiech:
- Panie... - zwraca się do pasażera - ... ale się pan dałeś nabrać, toż to moja Salcia!!