hit
fut
lek
psy
emu
syn
#it

Młody piłkarz stara się...

Młody piłkarz stara się o przyjęcie do klubu.
Prezes - nadajesz się masz wielką klatę
Ale ja wolałbym gdyby moje zdolności decydowały o wstąpieniu
Nie liczą się zdolności tylko miejsce na planszę reklamową

Sędzia prosi oskarżonego...

Sędzia prosi oskarżonego o powstanie i przedstawia mu zarzuty.
- Jest pan oskarżony o zamordowanie nauczyciela piłą łańcuchową.
Z głębi sali dobiega krzyk :
- Ty zakłamany draniu !!!
- Cisza na sali ! - woła sędzia, stuka młotkiem po czym zwraca sie do oskarżonego :
- Jest pan również oskarżony o zamordowanie gazeciarza za pomocą łopaty.
- Ty cholerny popaprańcu !!! - woła ten sam facet z głębi sali.
- Cisza, cisza !!! - krzyczy sędzia i wali młotkiem. Kontynuuje :
- Jest pan również oskarżony o zamordowanie listonosza przy pomocy wiertarki.
- Ty je***y sukin... - woła facet z sali, lecz sędzia mu przerywa :
- Jeżeli nie poda mi pan racjonalnego powodu swojego zachowania, każe pana wyprowadzić z sali !
- Mieszkałem obok tego zakłamanego troglodyty przez 10 lat, ale czy myśli pan, że miał jakieś narzędzia kiedy chciałem je od niego pożyczyć ?!

Uświadomiłem sobie, że...

Uświadomiłem sobie, że kamizelki generalnie są do ochrony. Kamizelka
ratunkowa - nie utoniesz. Kamizelka drogowa - nie przejedzie cię samochód. Kamizelka kuloodporna - nie postrzelą cię. No i kamizelka wełniana, w serek, zapinana na guziki - uchroni cię przed dziewczynami...

Bank. Kolejka wychodziła...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

W barze przy kielichu...

W barze przy kielichu rozmawiają dwaj koledzy:
- Stary, co ty taki załamany?
- Wiesz, wczoraj w nocy kochałem się z żoną.
- No i co?
- Dziś nad ranem zostawiłem jej z przyzwyczajenia 200 zł.
- Masz przekichane stary.
- Kiedy wróciłem po te 200 zł. znalazłem 50 zł reszty.

Telefon do RM: - Postuluję...

Telefon do RM: - Postuluję wyrzucenie z nazwy telewizji Polsat liter: pol. Bo to nie polskie. I co wtedy zostanie? Sat zostanie. I jak dodamy do tego skrót od anteny, zobaczymy całą prawdę Sat-an!

STRAŻ NIKOGO SIĘ NIE BOI...

STRAŻ NIKOGO SIĘ NIE BOI

Wychodzi sąsiad z domu, patrzy - jego auto perfidnie blokuje z tyłu inny samochód, zderzak w zderzak. Z przodu krzaki, więc też wyjechać się nie da. No to co? Wsiadł do auta i zatrąbił kilka razy. Uruchomił alarm.
Minuty mijają, śpieszy mu się bardzo, a tu wszystkie w/w zabiegi nic nie dały i nie pojawił się właściciel, który tak inteligentnie zaparkował. Wkurzony zadzwonił do straży miejskiej. Komendę mamy blisko, więc
pojawili się w kilka minut. Sąsiad delikatnie zasugerował, że może by tak holownik wyczarować, coby zastawiacz się nauczył zasad życia w społeczeństwie. Strażnicy kręcąc głowami:
- No wie pan... Te auto ma rejestracje na WWL (dla niewarszawiaków - powiat wołomiński), więc nie wiadomo, kto to jest... Ale odchylimy panu krzaczek z przodu, może uda się wyjechać...

Zjadł wilk babcię, przebrał...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

TO MUSIAŁA BYĆ DOBRA SZTUKA...

TO MUSIAŁA BYĆ DOBRA SZTUKA

Siedzę sobie wczoraj z ukochaną w teatrze, czekamy na rozpoczęcie przedstawienia (sztuka "Mayday2"), a kobieta siedząca w rzędzie przed nami, zwraca się do swojego faceta:
- Marek, to o czym ten film ma być?
Końcówka pierwszej części przedstawienia była bardzo śmieszna... Sporo gagów i wesołych sytuacji. Po nich nastąpiła przerwa. Gość (ten sam co wyżej) roześmiany gagami, zwraca się do dziewczyny (tej samej co wyżej):
- No... Ale to niezła sztuka jest... (zapewne w domyśle przedstawienia)
Ona, patrząc na przechodzącą właśnie obok blondynkę w mini z "wysokim zawieszeniem":
- Marek! Ale Ty jesteś świnia! Za innymi babami się oglądasz...

A wiesz? Wczoraj, jak...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.